Analizy

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Spadek cen zbóż po raporcie USDA

źródło: Paweł Grubiak, członek zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

  • Opublikowano: 12 czerwca 2014, 11:30

  • Powiększ tekst

W środę na rynkach towarowych inwestorzy wyczekiwali na ważną publikację: comiesięczny raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). W publikacji tej podano prognozy dotyczące produkcji i zapasów zbóż w Stanach Zjednoczonych, jak również na całym świecie.

Wczorajsze dane USDA przedstawiły optymistyczny obraz przyszłej produkcji i zapasów zbóż, wywierając presję na spadek ich notowań. Kukurydza potaniała o ponad 0,8%, soja o 1,1%, a pszenica o ponad 2%.

Siła byków na rynku pszenicy wynikała z zapowiedzi świetnych zbiorów tego zboża na świecie w tym roku. O ile produkcja tego zboża w USA jest w tym roku niewielka ze względu na trudne warunki pogodowe w ciągu ostatnich miesięcy, to żniwa w innych częściach świata mogą być naprawdę imponujące. Według Departamentu Rolnictwa, globalna produkcja pszenicy sięgnie 701,6 ton – to wzrost względem poprzedniej prognozy, zakładającej 697 mln ton. Z kolei globalne zapasy pszenicy znajdą się na poziomie 188,61 mln ton – podczas gdy poprzednia prognoza zakładała 187,4 mln ton. Przyczyną podniesienia prognoz produkcji i zapasów pszenicy na świecie są zwiększone oczekiwania dotyczące produkcji tego zboża w Chinach, Rosji, Indiach, a także Unii Europejskiej, które z nawiązką nadrobią gorsze wyniki Stanów Zjednoczonych.

We wczorajszym raporcie optymistyczne prognozy dotyczyły także produkcji kukurydzy i soi. Jak przekonuje USDA, tegoroczne zbiory obu tych zbóż mają być rekordowo duże. Prognoza globalnej produkcji kukurydzy wzrosła do poziomu 981,12 mln ton z wcześniejszych 979,08 mln ton. Z kolei zapasy kukurydzy przed zbiorami w 2015 r. mogą wspiąć się na poziom 182,7 mln ton – jeśli te założenia zostałyby spełnione, byłby to najwyższy poziom od 15 lat.

Również w przypadku kukurydzy podniesienie prognoz to efekt optymistycznych oczekiwań związanych z produkcją tego zboża w rejonie Morza Czarnego. Chociaż jeszcze kilka miesięcy temu obawiano się znaczącego wpływu konfliktu ukraińskiego na sytuację farmerów w tej części świata, o tyle obecnie widać, że póki co prace w polu przebiegają bez zakłóceń.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych