Informacje

NATO / autor: fot. Fratria
NATO / autor: fot. Fratria

Polska-Szwecja: Ten sojusz przeraża Putina!

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl, w 2019 roku otrzymał Nagrodę im. Władysława Grabskiego przyznawaną przez Narodowy Bank Polski najlepszym dziennikarzom ekonomicznym w kraju

  • Opublikowano: 11 maja 2023, 19:40

  • Powiększ tekst

Niedawne ćwiczenia Aurora‘23 były nie lada sprawdzianem dla Wojska Polskiego. Nasi żołnierze sprawdzili się świetnie i, co istotne, doskonale współdziałali z sojusznikiem.

Ćwiczenia Aurora‘23 były największymi ćwiczeniami wojskowymi z udziałem Szwecji od czasu… Zimnej Wojny! Wojsko Polskie było zaangażowane w nie w bardzo istotnym stopniu, dzięki czemu nasi wojskowi mogli nie tylko sprawdzić swoje umiejętności ale też poznać przyszłego sojusznika z NATO!

CZYTAJ KONIECZNIE: Polska z Koreą stworzą super-czołg! Jest już umowa

Jak wskazuje gen. Rajmund T. Andrzejczak, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Szwecja jest dla Polski coraz bardziej istotnym partnerem!

Mówimy o dużym państwie położonym nad Bałtykiem, który przecież ma kluczowe znaczenie także dla naszej gospodarki. Wystarczy wymienić gazoport w Świnoujściu, Baltic Pipe czy porty Trójmiasta. To właśnie drogą morską trafia do nas większość surowców energetycznych. Bezwzględnie należy więc zadbać o stabilność tego regionu.

Co ćwiczono podczas manewrów? Przede wszystkim należy wskazać kto w nich uczestniczył - z ramienia Polski była to 6 Brygada Powietrznodesantowa oraz moduł bojowy Morskiej Jednostki Rakietowej. Dobór nie był przypadkowy, bowiem, jak wskazuje generał:

Badamy różne możliwości integracji oraz współdziałania naszych sił, choćby w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa Gotlandii, która ma kluczowe znaczenie dla panowania nad Bałtykiem. Wariantów współpracy jest tutaj sporo i dotyczą one nie tylko Szwecji. Niedawno byłem także w Finlandii, gdzie długo rozmawiałem z szefem sztabu tamtejszej armii. Wcześniej spotykałem się z moimi odpowiednikami w państwach bałtyckich. Generalnie zależy nam na zacieśnianiu więzi w północnym sektorze Europy

Rzecz jasna nie jest tak, żeby NATO i Szwecja były dla siebie ciałami obcymi - interoperacyjność między wojskami szwedzkimi a natowskimi zawsze była wysoka. Co istotne, wojskowo Szwecja jest gotowa do integracji z Sojuszem, posiadającym np. własny, samodzielny przemysł zbrojeniowy.

CZYTAJ TEŻ:

John Wick: „Ognista” amunicja istnieje naprawdę!

Super-śmigłowce dla Polski: Oto Apache!

Jak wskazuje gen. Andrzejczak:

Sprzęt i systemy używane przez armię, doktryna, sposób szkolenia żołnierzy – wszystko to sprawia, że włączenie jej do struktur NATO będzie jedynie formalnością.

Wejście Szwecji (i wcześniej - Finlandii) do Sojuszu oznacza gigantyczne zmiany w architekturze bezpieczeństwa regionu. Finlandia nie tylko zyskuje głębię strategiczną, ale też sam basen Bałtyku stanie się de facto „morzem wewnętrznym” NATO.

CZYTAJ KONIECZNIE: Mordercza selekcja do polskiej jednostki specjalnej!

Polska słusznie wzmacnia więc współdziałanie ze Szwedami - potomkowie Wikingów pozostają wszak pacyfistami, jednak jest to pacyfizm mądry, zakładający, iż pokój dany jest tym, którzy potrafią obronić się przed napaścią, zniechęcić agresora. Dobrze, że nasz kraj zacieśnia ten bałtycki sojusz - zwiększa to bezpieczeństwo i nasze i zamorskiego sąsiada.

Polska Zbrojna/ Arkady Saulski/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych