Informacje

Joe Biden  / autor: Pixabay
Joe Biden / autor: Pixabay

Klimatyczne nakazy Joe Bidena czyli agent w pociągu

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 15 grudnia 2023, 16:30

  • Powiększ tekst

Urzędnicy w USA mają przesiąść się do aut elektrycznych i wybierać kolej zamiast samolotów w czasie podróży służbowych. To nowe wytyczne Administracji w Waszyngtonie dla pracowników agencji federalnych, do których należą także te najbardziej znane na świecie czyli FBI i CIA.

W rządowych zaleceniach wydanych agencjom federalnym, o których poinformował dziś portal oilprices.com, są te dotyczące ograniczenia w wykorzystywaniu emisyjnych środków transportu w czasie służbowych wyjazdów. To jeden z wielu elementów promowanej i realizowanej przez Biały Dom polityki ochrony klimatu i walki z globalnym ociepleniem. Władze USA zapowiedziały m.in., że chcą nie tylko wycofać w ciągu kilku lat węgiel jako paliwo do produkcji energii w kraju, ale także by na koniec dekady co drugi sprzedawany nowy samochód miał napęd elektryczny. Ten ostatni postulat przyjmuje się opornie, a ostatnio 3 tysiące dilerów samochodowych napisało otwarty list do prezydenta Joe Bidena proponując spowolnienie tempa produkcji elektryków, bo zalegają na placach i nie ma dość chętnych do kupna. Być może więc te najnowsze wytyczne dla urzędników agencji federalnych mają zasygnalizować rządowe wsparcie dla rozwoju elektromobilności w USA w ogóle i zachęcić obywateli do podobnych działań. W komunikacie wydanym przez Biały Dom, cytowanym przez portal oilprices.com, czytamy m.in., że „rząd federalny daje przykład, przechodząc na bardziej ekologiczne opcje transportu, w tym amerykańskie pojazdy elektryczne”. Liczy także na oszczędności, zwłaszcza że „w zeszłym roku pracownicy federalni odbyli ponad 2,8 miliona lotów i 33 tysiące podróży koleją” a także wypożyczyli ponad dwa miliony samochodów.

Wśród wytycznych są także takie, by pracownicy korzystali z kolei zamiast z samochodu czy samolotu, jeśli podróż ma być krótsza niż 250 mil, „jeśli będzie to opłacalne i dostępne”. A gdy już dotrą na miejsce, to powinni wybierać częściej transport publiczny.

Wkrótce po pandemii Joe Biden zapowiedział, że w ramach polityki klimatycznej auta rządowe (na użytek władz federalnych) zostaną wymienione na elektryki, ale nie wiadomo w jakim tempie postępuje ta wymiana. Flota liczy 650 tysięcy pojazdów.

Agnieszka Łakoma

(oilprice.com)

Czytaj też: Czy czeka nas zwrot na rynku ropy naftowej?

Czytaj też: Unijne poparcie dla atomu

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych