Informacje

Spotkanie wyborcze Andrzeja Dudy w Bełchatowie  Fot. PAP / Marcin Obara
Spotkanie wyborcze Andrzeja Dudy w Bełchatowie Fot. PAP / Marcin Obara

WYBORY PREZYDENCKIE Kogo przekonał Andrzej Duda

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 25 maja 2015
  • 00:21
  • 3
  • Tagi: Andrzej Duda #ANDRZEJDUDA2015 polityka Prezydent wybory Wybory 2015
  • Powiększ tekst

Jak głosowaliśmy w II turze – przedstawiamy wyniki analizy z sondażu exit poll ośrodka Ipsos, przeprowadzonego dla TVP, TVN24 i Polsat News.

Jak się rozkładały głosy w kraju

Najwięcej wyborców poszło zagłosować w województwach mazowieckim (62,4 proc.) i małopolskim (60,9 proc.). Wynik powyżej średniej dla całego kraju odnotowano też na Śląsku (57,4 proc.), Podkarpaciu (57,1 proc.), Pomorzu (57,0 proc.) i w Łódzkiem (56,7 proc.).

Niższa od średniej krajowej frekwencja była w województwach: lubelskim (55,5 proc.), wielkopolskim (55,2 proc.), dolnośląskim (54,5 proc.), podlaskim (54,0 proc.), zachodniopomorskim (51,5 proc.), warmińsko-mazurskim (51,4 proc.) i kujawsko-pomorskim (51,1 proc.). Najniższą frekwencję - poniżej 50 proc. - odnotowano na Opolszczyźnie (47,0 proc.), w Świętokrzyskiem (48,9 proc.) i Lubuskiem (49,9 proc.).

Przepływ głosów od 2010 roku

W drugiej turze wyborów prezydenckich co piąty wyborca prezydenta Bronisława Komorowskiego z 2010 r. zagłosował na kandydata PiS Andrzeja Dudę.

Badanie wskazuje, że Komorowski stracił 20,6 proc. tych wyborców, którzy oddali na niego głosy w poprzednich wyborach prezydenckich. Przy Bronisławie Komorowskim zostało po pięciu latach prezydentury 79,4 proc. obywateli, którzy głosowali na niego w 2010 roku.

Jednocześnie prawie wszyscy wyborcy Jarosława Kaczyńskiego z 2010 roku wybrali w niedzielę Andrzeja Dudę (przekonał do siebie 96,7 proc. elektoratu Kaczyńskiego, a z tej samej grupy wyborców 3,3 proc. poparło w drugiej turze Komorowskiego).

Według Ipsos wśród Polaków, którzy pięć lat temu nie głosowali, Duda otrzymał dwa razy większe poparcie od rywala (66,6 proc. wobec 33,4 proc.).

Jak głosowali mężczyźni, jak głosowały kobiety

Według Ipsos o zwycięstwie Dudy przesądziła większa popularność wśród mężczyzn. Na kandydata Prawa i Sprawiedliwości zagłosowało 56,3 proc. Polaków - aż o 12,6 proc. więcej niż w przypadku Bronisława Komorowskiego, za którym było 43,7 proc. mężczyzn.

Sympatie polityczne kobiet okazały się zrównoważone: Dudę poparło 50,1 proc. pań, które poszły na wybory. Na Komorowskiego zagłosowało 49,9 proc. Polek - podał Ipsos.

Najmłodsi wyborcy murem za Dudą

Bronisław Komorowski wygrał z Andrzejem Dudą jedynie wśród 30-latków - wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN24 i Polsat News. Wyborcy w wieku 18-29 lat najchętniej głosowali na Andrzeja Dudę - poparło go 60,8 proc. przedstawicieli tej grupy. Reszta - 39,20 proc. - głosowała na obecnie urzędującego prezydenta.

Osoby w wieku 30-39 lat najczęściej głosowały na Bronisława Komorowskiego. Poparło go 51,60 proc. przedstawicieli tej grupy wiekowej. Reszta - 48,40 proc. - głosowała na Dudę.

W grupie 40-49 lat na Andrzeja Dudę głos oddało 50,8 proc. wyborców, na Bronisława Komorowskiego - 49,20 proc.

Wśród osób w wieku 50-59 lat również zwyciężył Duda, zdobywając 53,8 proc. głosów. Komorowski otrzymał 46,20 proc.

W najstarszej grupie wiekowej, 60 i więcej lat na Dudę zagłosowało 52 proc. wyborców, a na Komorowskiego 48 procent.

Duda popularny na wsi

Według sondażu exit poll, na wsi Duda uzyskał 63,1 proc. głosów, a w pozostałych kategoriach miejscowości większość miał prezydent Bronisław Komorowski.

W miastach do 50 tys. różnica nie jest duża - Komorowski uzyskał 50,30 proc. głosów, w miastach między 51 a 200 tys. - 51,80 proc., w miastach między 201 a 500 tys. - 54,4 proc., a w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców - 58,1 proc. - wynika z sondażu Ipsos.

Komorowski z poparciem osób z formalnie wyższym wykształceniem

Jak podaje Ipsos, wśród wyborców, którzy ukończyli szkołę podstawową lub gimnazjum, na Dudę zagłosowało 66,8 proc. wyborców, a na Komorowskiego - 33,2 proc. Również osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym częściej głosowały na kandydata PiS (61,6 proc.) niż na urzędującego prezydenta (38,4 proc.). Wśród wyborców z wykształceniem średnim także Duda (54,2 proc.) miał przewagę nad Komorowskim (45,8 proc.).

Jedynie wyborcy z licencjatem i wyższym wykształceniem częściej głosowali na Komorowskiego (54,9 proc.) niż na Dudę (45,1 proc.).

Dudę wsparli byli wyborcy Komorowskiego

W odniesieniu do wyborów prezydenckich z 2010 r. na Dudę zagłosowało 96,7 proc. wyborców Jarosława Kaczyńskiego (3,3 proc. wyborców lidera PiS zagłosowało w niedzielę na Komorowskiego). Na Dudę zagłosowało w niedzielę 20,6 proc. wyborców, którzy przed 5 laty poparli Komorowskiego (79,4 proc. elektoratu Komorowskiego sprzed 5 lat poparło go i teraz).

68,4 proc. niedzielnych wyborców Dudy odpowiedziało, że nie pamięta kogo poparło przed 5 laty (31,6 proc. wyborców Komorowskiego również nie pamiętało na kogo zagłosowali w 2010 r.). 66,6 proc. wyborców Dudy sprzed 5 lat wtedy nie głosowało (z powodu wieku lub z innych przyczyn), a na Komorowskiego głos oddało w niedzielę 33,4 proc. wyborców, którzy nie głosowali przed 5 laty.

Ipsos zbadał też, jak wyborcy poszczególnych partii (według poparcia z wyborów do Sejmu w 2011 r.) głosowali w drugiej turze niedzielnych wyborów prezydenckich. Dudę poparło 14,3 proc. wyborców PO (za Komorowskim zagłosowało 85,7 wyborców tej partii). Za Dudą było 97 proc. wyborców PiS (za Komorowskim - 3 proc.).

37,9 proc. wyborców Ruchu Palikota z 2011 r. w niedzielę poparło Andrzeja Dudę; za Komorowskim było 62,1 wyborców RP. Duda uzyskał też poparcie 54,9 proc. wyborców PSL; 45,1 proc. elektoratu Ludowców zagłosowało na Komorowskiego. Za Dudą było 32,3 proc. wyborców SLD; za Komorowskim - 67,7 z nich. Spośród wyborców PJN sprzed 4 lat 81,9 proc. poparło w niedzielę Dudę, a 18,1 proc. - Komorowskiego. Na Dudę zagłosowało w niedzielę 69,3 proc. popierających w 2011 r. Polską Partię Pracy Sierpień'80; za Komorowskim opowiedziało się 30,7 proc. z nich.

Dudę poparło w niedzielę 75,5 proc. deklarujących, że 4 lata temu w wyborach parlamentarnych poparli partie i ugrupowania inne od powyższych; 24,5 proc. z tej grupy zagłosowała za Komorowskim.

Frekwencja zaskakująco wysoka

Według badania sondażowego frekwencja wyborcza wyniosła 56,1%. Państwowa Komisja Wyborcza podała, że o godzinie 17.00 frekwencja w II turze wyborów Prezydenta RP wyniosła 40,51 proc.

Do piątej po południu 24 maja do lokali wyborczych przyszło 40,51 proc. uprawnionych do głosowania. Najwyższa frekwencja – 46,69 proc. – była w województwie podlaskim a najniższa w województwie opolskim – 34,56 proc. W gminach wiejskich karty do głosowania pobrało 39,99 proc. uprawnionych, w miejskich – 41,73 proc.. W pięciu największych miastach frekwencja w południe wynosiła od 41,83 (Łódź) do 47,21 proc. (Warszawa).

Dane o frekwencji pochodzą ze wszystkich, 25 957 obwodowych komisji wyborczych. W II turze wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do głosowania jest uprawnionych 30 099 631 osób. O godzinie 12.00 frekwencja wynosiła 17,40 proc. Lokale wyborcze będą czynne do 21.00.

Frekwencja w podziale na województwa (w procentach):

  • dolnośląskie: 37,81

  • kujawsko-pomorskie: 38,80

  • lubelskie: 40,05

  • lubuskie: 36,21

  • łódzkie: 41,52

  • małopolskie: 44,25

  • mazowieckie: 43,89

  • opolskie: 34,56

  • podkarpackie: 43,12

  • podlaskie: 46,69

  • pomorskie: 41,66

  • śląskie: 39,78

  • świętokrzyskie: 38,64

  • warmińsko-mazurskie: 36,53

  • wielkopolskie: 39,82

  • zachodniopomorskie: 37,86

Frekwencja w największych miastach (w procentach):

  • Kraków: 44,8

  • Łódź: 41,83

  • Poznań: 44,15

  • Warszawa: 47,21

  • Wrocław: 42,11

PAP, sek

PAP, sek

Komentarze