Tysiące firm oszukanych przy zakupie domen internetowych

opublikowano: 1 lutego 2013 roku, 10:51 | autor: Zespół wGospodarce.pl | kategorie: Biznes | tagi: biznes, domena, firmy, internet, oszustwo, policja, przestępczość, technologia, telemarketing
Źródło: wikipedia
Źródło: wikipedia

Nawet kilka tysięcy firm z całej Polski mogło zostać oszukanych przy zakupie domen internetowych, oferowanych za pośrednictwem telemarketingu. Dotychczas na policję wpłynęło ponad 500 zgłoszeń od poszkodowanych podmiotów, które straciły co najmniej milion zł.

- Szacujemy, że liczba pokrzywdzonych w tej sprawie jest nawet dziesięciokrotnie większa. W ramach toczącego się śledztwa planowane są dalsze czynności w Polsce i za granicą. Apelujemy też o kontakt do innych poszkodowanych firm, które jeszcze nie zgłosiły się na policję

- powiedział w piątek PAP rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska.

Według ustaleń śledztwa, przestępczy proceder trwał ponad 2,5 roku - od połowy 2010 r. Firma oferująca domeny internetowe zatrudniała konsultantów (część z nich na czarno) w centrach obsługi telefonicznej w Warszawie, Wrocławiu i Rzeszowie. Obdzwaniali oni firmy w całej Polsce, oferując im zakup domen np. z nazwą danej firmy czy nazwiskiem właściciela. Także telefonicznie zawierano umowy.

- Gdy umowa - już obowiązująca - docierała w formie papierowej do danej firmy, okazywało się, że przedmiotem umowy jest nie jedna, a kilka różnych domen, zawierających np. nazwę firmy z końcówkami pl, org, eu i innymi. Tym samym kwota do zapłacenia - wbrew intencji zawierającego umowę – była kilkakrotnie większa niż w przypadku jednej domeny

- wyjaśnił rzecznik.

Policjanci ustalili, że nieuczciwy sprzedawca prawie natychmiast przekazywał niezapłacone przez oszukane podmioty faktury do firmy windykacyjnej, a ta wszczynała egzekucję pieniędzy. Średnio każda z firm, które dotychczas zgłosiły przestępstwo na policję, straciła ok. 2 tys. zł.

Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci ze Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, pod nadzorem katowickiej prokuratury okręgowej. W ostatnim czasie policjanci weszli do siedzib firmy i zajęli ponad 50 komputerów oraz kilkadziesiąt nośników pamięci, wykorzystywanych w przestępczej działalności.

- Działania przeprowadzono jednocześnie na terenie Warszawy, Wrocławia i Rzeszowa, a zaangażowanych w nie było ponad 70 policjantów - relacjonował podinspektor Gąska.

Rzecznik podkreślił, że proceder polegał przede wszystkim na wprowadzaniu przedsiębiorców w błąd. Wykorzystując ich niewiedzę i nieuwagę przez telefon zawierano niekorzystne dla nich umowy. Przy okazji wyszło na jaw, że telemarketerzy, którzy zawierali umowy z klientami, przynajmniej w części byli zatrudnieni na czarno, z naruszeniem praw pracowniczych. Również osoby poszkodowane w ten sposób proszone są o kontakt z policją.

Zarówno przedstawiciele oszukanych firm, jak i poszkodowani telemarketerzy, powinni dzwonić na numer telefonu śląskiej komendy policji: 32 200 25 43.

 

(PAP)

Komentarze na temat artykułu

Gość 25 listopada 2013 roku
22:56

J.w zadzwonili i zaproponowali 2 dodatkowe domeny, przysłali F proforma i co mam z tym zrobić, zgłosić na policję czy do kosza?

Gość 3 października 2013 roku
15:37

Złoty pan Zygmunt ze Złocieńca - i jego złoty pomysł na biznes oszukańczy tyle że do czasu ...?

Gość 8 marca 2013 roku
21:05

Joanna miała 25 lat. Jej szczupłą, filigranową postać odzianą w pastelową skórę można by porównać do porcelanowej figurki, pięknej lecz kruchej. Pchnęła drzwi zrobione z kilku zbitych ze sobą desek. Prawdziwe drzwi dawno temu sprzedał ojciec. Przecież i tak nie były potrzebne. Ich rodzinny dom był otwarty dla gości. Mogli tu przychodzić o każdej porze dnia i nocy, byle tylko mieli coś do wypicia.

Gość 8 marca 2013 roku
21:04

Nienawidziła tego zapachu. Zapach klatki schodowej, w której pijani mężczyźni spali, ponieważ ich pijane żony nie pozwalały im spać w mieszkaniach. Odór taniego alkoholu mieszał się ze smrodem przepoconych ciał, odchodami ludzkimi i zwierzęcymi. Innym taki zapach wydawałby się nie do zniesienia, ale ona tylko go nienawidziła. Przyzwyczaiła się, ale nienawidziła.

Gość 8 marca 2013 roku
21:04

Wyjął rękę z kieszeni płaszcza i wyciągnął w jego kierunku. Ten gest mógł oznaczać "dziękuję", a może "przepraszam". Nieznajomy odwzajemnił się wyciągniętą dłonią w której poczuł jakiś papier. Kenitz wyminął zaniedbanego mężczyznę, a ten przyglądał się 50-złotowemu banknotowi, którym został obdarowany przez eleganckiego pijaczynę.

Gość 8 marca 2013 roku
21:03

Trzymając ręce w kieszeni płaszcza starał się iść prosto lecz jego zamoczony w nadmiernej ilości alkoholu błędnik wyczyniał z ciałem mężczyzny, co tylko chciał. Kenitz zatoczył się i wpadł na nieznajomego. Odbił się od niego, zrobił dwa kroki w tył i chcąc przyjrzeć się dobroczyńcy, który uratował go od upadku stanął na szeroko rozstawionych nogach. Zobaczył zaniedbanego, nieogolonego człowieka, który na pierwszy rzut oka wydawał się nie mieć własnego domu.

Gość 8 marca 2013 roku
21:03

Cześć panowie... Zalałem się idę do domu... Matylda znowu nie wpuści mnie do łóżka... - Marek Kenitz z rezygnacją machnął ręką i ruszył w kierunku swojego samochodu. - To ty się tam jeszcze pchasz? - Wiktor zachichotał, a widząc, że jego dowcip nikogo nie rozbawił rzucił jeszcze w kierunku idącego chwiejnym krokiem Marka. - Uważaj, żeby ci psy tyłka nie odgryzły! - I ponownie zachichotał pijackim śmiechem. - Trzymaj się! My idziemy zrobić porządek w burdelu!

Gość 25 lutego 2013 roku
14:02

witam tez chcialbym nr telefonu do tej firmy bo prawdopodobnie takze nas oszukali moj tel. 602 636 570

Gość 7 lutego 2013 roku
13:24

Do abc, czy posiadacie moze kontakt telefoniczny do tej firmy ? My takze zostalismy przez nich oszukani.

Gość 28 marca 2014 roku
4:44

No właśnie dałam się nabrać na ten sam tekst ale po 10 minutowej rozmowie z wzruszająca panią Joanna poczułam niepokój i podstęp. W biznesie pomyślałam nie pamiętam żeby ktoś się aż tak o mnie troszczyl. Faktura przyszła i dziękuję za te komentarze bo nie zamierzam jej płacić.

Adr 3 kwietnia 2014 roku
20:46

Witam wszystkich. Ktoś to jakoś z nimi wyjaśnił ? Też dziś dałem się złapać na prawie 500zł za przekierowanie domen... Cwaniara dzwoniła z zastrzeżonego

Adr 3 kwietnia 2014 roku
21:05

Wyslałem oświadczenie tu link https://konsument.um.warszawa.pl/zalaczniki/o-wiadczenie-o-odst-pieniu-od-umowy-zawartej-na-odleg-o w ciągu 10 dni od zawarcia umowy, można od niej odstapic bez podania przyczyny. Zobaczymy jaka będzie reakcja.

Gość 29 maja 2014 roku
13:51

W związku z otrzymaniem poniższej wiadomości wszystkie komentarze dotyczące tej firmy zostały zdjęte. "Witam. Piszę w sprawie artykułu: http://wgospodarce.pl/informacje/2097-tysiace-firm-oszukanych-przy-zakupie-domen-internetowych W wyżej wymienionym artykule przedstawiają Państwo sposób postępowania jednej z firm, wobec której toczy się postępowanie karne. Nasza firma w związku z tym, że również ,między innymi, oferuje domeny została wymieniona w komentarzach. Powoduje to, że klienci którzy z nami współpracują po przeczytaniu tych wpisów zrywają umowy. W związku z tym żądam usunięcia szkalujących wpisów pod artykułem. Z poważaniem, Zygmunt Gaborski, ProCom."

chyba oszukany 11 czerwca 2014 roku
12:12

Widzę, że pada tutaj nazwa Procom - wykupiłem tam domenę i mam podejrzenie, ze zostałem oszukany. Czy ktoś ma problem z tą firmą? Czy ktoś dysponuje jakimś namiarem? na maile nie odpisują, telefony głuche lub nieaktualne...

oszukany 18 czerwca 2014 roku
9:21

Nie mam już żadnych wątpliwości, Prywatne Przesiębiorstwo Usługowo Handlowe Pro Com Zygmunt Gaborski to oszuści - naciągają klientów proponując domeny.

2097