Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Włochy zachęcają młodzież do powrotu do kraju

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 5 lutego 2013, 07:42

  • Powiększ tekst

5 milionów euro wyasygnowało włoskie ministerstwo oświaty i szkolnictwa wyższego na realizację projektu zachęcenia młodych, pracujących za granicą uczonych, by powrócili do kraju. Włochy borykają się z coraz większym problemem ucieczki ludzi nauki.

Inicjatywie która ma nakłonić ich do powrotu do kraju, nadano imię zmarłej w grudniu w wieku 103 lat noblistki Rity Levi-Montalcini. Do ostatnich chwil swego życia apelowała ona do rządu w Rzymie o pomoc dla młodych naukowców i zwiększenie nakładów na naukę.

Jak poinformował resort oświaty, dzięki temu programowi 24 wybranych przez specjalną komisję naukowców, zatrudnionych obecnie na zagranicznych uczelniach i w instytutach naukowych, będzie mogło podjąć pracę we Włoszech. Otrzymają oni trzyletnie kontrakty w szkołach wyższych i w ośrodkach badawczych. Po ich zakończeniu będą mogli kontynuować tam pracę.

Rozpisanie tego konkursu jest pierwszą inicjatywą w odpowiedzi na masowe i budzące coraz większe zaniepokojenie zjawisko, nazywane "uciekającymi mózgami". Setki młodych naukowców z powodu braku perspektyw, chronicznego - ich zdaniem - niedofinansowania nauki, bardzo niskich pensji oraz wysokiego bezrobocia opuszczają Włochy.

Według danych Instytutu Statystycznego Istat w ciągu ostatnich 10 lat liczba wykształconych młodych ludzi, przede wszystkim rozpoczynających karierę naukową, którzy wyemigrowali za pracą, wzrosła dwukrotnie.

Zakładają oni strony internetowe zatytułowane właśnie "Uciekające mózgi", na których dzielą się swoimi doświadczeniami i zachęcają innych, by poszli w ich ślady. Na stronach tych można przeczytać relacje młodych, bezrobotnych we Włoszech naukowców, którzy na przykład w ciągu 3 dni otrzymali po kilka atrakcyjnych propozycji pracy w innych krajach.

(PAP)

sw/ jm/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych