Informacje

Premier Beata Szydło i minister finansów Paweł Szałamacha, podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, fot. PAP/Radek Pietruszka
Premier Beata Szydło i minister finansów Paweł Szałamacha, podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, fot. PAP/Radek Pietruszka

Projekt budżetu na 2017 r.: deficyt 2,9 proc. PKB i pełne finansowanie wydatków na program 500+

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 25 sierpnia 2016
  • 22:48
  • 0
  • Tagi: 2017 Beata Szydło budżet państwa finanse Ministerstwo Finansów Paweł Szałamacha projekt budżetu
  • Powiększ tekst

Dochody państwa w wys. 324,1 mld zł, a wydatki - 383,4 mld zł - przewiduje wstępny projekt przyszłorocznego budżetu przedstawiony przez ministra finansów Pawła Szałamachę. Po stronie wydatków przewidziano m.in. ok. 23 mld zł na program 500 Plus. Po stronie wpływów rząd zakłada m.in. 10 mld zł z uszczelnienia VAT i CIT oraz 1,6 mld zł z podatku od sklepów. To pierwszy autorski projest ustawy rządu Beaty Szydło.

Zgodnie z przyjętym w czwartek wstępnym projektem budżetu na rok 2017, przyszłoroczne dochody państwa wyniosą 324,1 mld zł, wydatki - 383,4 mld zł, deficyt ma być nie większy niż 59,3 mld zł.

PKB według założeń rządu ma wzrosnąć w przyszłym roku o 3,6 proc., deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 2,9 proc. PKB, a inflacja - 1,3 proc.

Projekt przewiduje też, że nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej wyniesie 5 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7 proc., a wzrost spożycia prywatnego - w ujęciu nominalnym o 5,5 proc.

Przyszły budżet uwzględnia również środki europejskie. Wpływy z nich określono na 60,2 mld zł, wydatki - na 69,8 mld zł, a deficyt budżetu środków europejskich ustalono na poziomie 9,6 mld zł.

W projekcie ustawy budżetowej na rok 2017 uwzględniono planowane zmiany dotyczące wieku emerytalnego, jednorazowe dodatki pieniężne dla najgorszej uposażonych emerytów i rencistów, zwiększone nakłady na obronę narodową oraz infrastrukturę drogową i kolejową, podwyższone świadczenia pielęgnacyjne, zasiłki rodzinne oraz progi dochodowe w świadczeniach rodzinnych, dofinansowanie do bezpłatnych leków dla seniorów oraz większe dofinansowanie do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

»»Eksperci oceniają rządowe plany budżetowe na 2017 r. czytaj tutaj:

Projekt budżetu realny, ale dość napięty i ma pewne zagrożenia

Budżet 2017 mocno optymistyczny i bardziej prospołeczny niż prorozwojowy?

Na finansowanie zapoczątkowanego w kwietniu 2016 roku Programu "Rodzina 500 Plus" rząd chce przeznaczyć w przyszłym roku ok. 23 mld zł. "Wydatki tegorocznego i przyszłorocznego budżetu oznaczają rekordowe wsparcie dla polskich rodzin. Fundusz Ubezpieczeń Społecznych zostanie wsparty dotacją z budżetu w kwocie 47,2 mld zł" - podał MF na swojej stronie internetowej.

"W przyszłym roku będziemy realizować nie tylko w pełni sztandarowy program (...) powszechnego wsparcia rodzin 500 Plus przez cały rok kalendarzowy" - mówił po czwartkowym posiedzeniu gabinetu minister finansów Paweł Szałamacha. "Finansujemy także szereg innych zamierzeń: jest poczyniona rezerwa na decyzję co do obniżonego wieku emerytalnego, o 2 mld będą wyższe wydatki infrastrukturalne w budżecie ministra (infrastruktury i budownictwa Andrzeja) Adamczyka na programy kolejowe i drogowe, uruchomiony będzie program przekopu przez Mierzeję Wiślaną, zostaną przeznaczone stosowne pieniądze na waloryzację inflacyjną wynagrodzeń w całej sferze budżetowej o 1,3 proc._" - wyliczał.

"Co do ostatecznego kształtu wieku emerytalnego, będzie się wypowiadał Sejm. Ale my realizujemy konsekwentnie, krok po kroku, te założenia w harmonogramie, w tempie, który jest sensowny, rozsądny, który nam pozwala być wiarygodnym dla tej bardziej obiektywnej, już nie powiem życzliwej, części obserwatorów sceny politycznej_" - dodał.

Po stronie dochodów rząd wskazał "odbudowę wpływów podatkowych państwa" i "uszczelnianie systemu podatkowego", m.in. z tytułu VAT. W 2017 roku - jak podkreślił - spodziewany jest wzrost dochodów podatkowych m.in. w następstwie planowanej nowelizacji ustawy o VAT, rozszerzenia na kolejne firmy obowiązku przesyłania danych w formacie Jednolitego Pliku Kontrolnego, czy skuteczniejszej walki z szarą strefą i wyłudzaniem zwrotu VAT.

Zgodnie z informacją z resortu finansów, założono 10 mld zł wpływów z uszczelnienia podatków VAT i CIT. Jak wskazał minister Szałamacha podczas czwartkowej konferencji, z samego podatku od sklepów rząd zakłada wpływy w wys. 1,6 mld zł.

PAP, sek

Komentarze