Informacje

Pora żeby urzędnicy państwowi realnie zaczęli odpowiadać za swoje decyzje. Czy Rostowski i Szczurek odpowiedzą za karuzele VAT-owskie ?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 10 sierpnia 2017
  • 17:42
  • 3
  • Tagi: dziura budżetowa finanse finanse publiczne legislacja prawo wyłudzenie VAT
  • Powiększ tekst

Sprawa powstania komisji śledczej w sprawie mafii VAT-owskich i odpowiedzialności za brak reakcji ze strony ówczesnych ministrów finansów J. Rostowskiego i M. Szczurka pomału nabiera rozpędu. Dzisiaj minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro oficjalnie przyłączył się do grupy osób, które popierają ideę powstania komisji śledczej ws. wyłudzeń VAT i zapowiedział wszczęcie śledztwa badające odpowiedzialność organów państwa, w tym premierów i ministra finansów, za brak reakcji na te wyłudzenia. Wcześniej wypowiadali się na ten temat rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek oraz wicepremier Mateusz Morawiecki

To reakcja m.in. na zapowiedzi posła Klubu Kukiz‘15 Marka Jakubiaka, który pod koniec lipca poinformował, że na jesieni powinien być gotowy wniosek tego klubu o powołanie komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT, które miały miejsce za rządów PO-PSL. Wygląda na to, więc że taka komisja powstanie.

Według resortu finansów szacuje się, że budżet państwa tylko na sprawach wyłudzeń VAT stracił od 200 do 250 mld. zł. w efekcie czego rosła dziura budżetowa państwa. Jedynym pomysłem na jej zasypanie jakie znalazł wtedy ex bankier Szczurek i ekonomista Rostowski to podwyżka VAT i likwidacja OFE. Podwyżka VAT z kolei przysłużyła się mafii VAT-owskiej, bo dzięki decyzji polityków wyłudzali jeszcze więcej.

Jak mówi poseł klubu Kukiz'15 okres rządów PO-PSL trzeba rozliczyć nie tylko politycznie, ale musi przede wszystkim mieć znaczenie odpowiedzialność urzędnicza.

Pytanie, które nas interesuje, a szczególnie mnie jako przedsiębiorcę, to co się takiego działo przez tyle lat, kto z odpowiedzialnych polityków odpowiadał za to, że przymykano oko na to, że setki miliardów złotych było wyprowadzanych z budżetu za pomocą karuzel, czy innych optymalizacji podatkowych - mówił Marek Jakubiak cytowany przez portal wPolityce.pl

W podobnym tonie wypowiadał się wielokrotnie Mateusz Morawiecki.

Obserwuję różnego rodzaju rozporządzenia, inercję czy nawet indolencję wcześniejszych władz skarbowych, to można się zastanawiać, czy to jest tylko lenistwo i głupota, czy to jest coś więcej - mówił wicepremier M. Morawiecki na antenie TV Trwam

W jego ocenie temu zagadnieniu powinna się przyjrzeć KE.

Uważam, że Polakom należy się to wyjaśnienie. Za te brakujące 200 mld to nie tylko byśmy mogli zrobić „5 tys. plus”, przez jeden rok, zamiast +500 plus+ (…), ale moglibyśmy zbudować za to 20 tys. dróg ekspresowych— wskazał. To są gigantyczne środki, które zostały zdefraudowane — podsumował wicepremier.

Dzisiaj do tych głosów przyłączył się minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który podczas konferencji prasowej powiedział, że ta afera jest ściśle związana

z brakiem działań ze strony centralnych organów polskiego państwa na informacje wskazujące, że dochodzi do gigantycznych wyłudzeń i strat w związku z działalnością mafii VAT-owskiej w latach 2008-2015". Według niego ustalenia śledztwa trwającego w Białymstoku zyskają "istotne wsparcie", jeśli zostanie powołana komisja śledcza.

Chciałbym zadeklarować swoje pełne poparcie dla idei powołania komisji śledczej w sprawie gigantycznych wyłudzeń VAT, które są szacowane na kwotę strat fiskusa rzędu 200-250 mld zł - powiedział Ziobro.

Resort sprawiedliwości już działa

Ziobro powiedział, że w październiku ub.r. zlecił śledztwo, by ocenić odpowiedzialność organów państwa, na czele z premierami i ministrem finansów, w sprawie ich wiedzy oraz braku reakcji na wyłudzenia VAT. Dodał, że rozszerzono je o "kolejne wątki, które wyłoniły się w trakcie prowadzonych przez nas ustaleń".

Podjąłem decyzję o tym, aby to śledztwo rozszerzyć o wyjaśnienie wątków związanych z jednej strony z okolicznościami, w jakich zapadało orzeczenie Sądu Najwyższego, które w istotny sposób przyczyniło się do poczucia bezkarności mafijnych przestępców" - oświadczył Ziobro.

Dodał, że śledztwo ma też "ustalić odpowiedzialność kierownictwa ówczesnej prokuratury, która podjęła w sposób bezrefleksyjny decyzję, będącą konsekwencją tego orzeczenia SN i wbrew obowiązującemu prawu (...) zaleciła prokuraturze zmianę sposobu prowadzenia tych postępowań włącznie z możliwością umarzania postępowań".

Chodzi o "orzeczenie SN, który w 2008 r. całkowicie bezpodstawnie i wbrew obowiązującemu prawu, przyjął(..), że tego rodzaju przestępstwa mogą być ścigane tylko i wyłącznie na podstawie Kodeksu karnego skarbowego, który przewiduje dużo łagodniejsze rygory odpowiedzialności karnej, a nie mogą być ścigane na podstawie Kodeksu karnego, który zakładał znacznie surowszą odpowiedzialność karną - oświadczył minister sprawiedliwości

Według niego "bardzo istotnie" przyczyniło się to do wzrostu poczucia bezkarności zorganizowanych grup przestępczych. Podkreślił, że skutkiem wydania tego orzeczenia były też "niewłaściwe działania" po stronie ówczesnej prokuratury i innych organów ścigania, jak policja czy służby specjalne.

Ziobro uściślił, że ówczesna prokuratura zawęziła możliwość ścigania przestępstw związanych z VAT, wykluczając stosowanie do nich Kodeksu karnego. Dodał, że postępowania prowadzone tylko na podstawie Kks znacznie szybciej się przedawniały i były zagrożone znacznie niższymi karami, niż postępowania prowadzone na podstawie Kk.

To też powodowało ograniczenie możliwości skierowania wniosku o tymczasowe aresztowanie. A więc (...) skutkowało w konsekwencji poczuciem bezkarności i wręcz stało się swoistą zachętą - co do tego nie ma wątpliwości - dla zorganizowanych grup przestępczych dla prowadzenia tej bardzo zyskownej (...), opłacalnej i nieniosącej wielkich zagrożeń i konsekwencji negatywnych dla sprawców, działalności przestępczej - powiedział.

Minister Ziobro jest "przekonany, że śledztwo doprowadzi do postawienia zarzutów konkretnym decydentom

Nie chcę w tej chwili rozstrzygać, na jakim poziomie, czy to się skończy na poziomie np. dyrektorów departamentów poszczególnych ministerstw, czy to się skończy na poziomie ministerstw, czy też to dotrze do poziomu premiera - oświadczył.

Jego zdaniem, taki mechanizm może pokazać komisja śledcza, której odbiorcami będą obywatele. Dodał, że komisja śledcza jest uzupełnieniem dla działań prokuratorów, a do zadań tej ostatniej należy pociągnięcie osób do odpowiedzialności karnej.

Są już zarzuty

Od marca 2016 r. w śledztwach co do wyłudzeń VAT zarzutami objęto 2172 osoby, a kwota narażeń i uszczupleń VAT im zarzucona sięga ponad 13,9 mld zł - powiedział prokurator krajowy Bogdan Święczkowski. Aresztowano 330 osób; wartość mienia będącego przedmiotem zabezpieczeń majątkowych, wydanych w stosunku do nich, przekroczyła 750 mln zł.

W tym okresie zapadły wyroki wobec 505 oskarżonych w kilkudziesięciu wyrokach - dodał Święczkowski.

Zdaniem Święczkowskiego obecnie widać "olbrzymi postęp w zakresie zwalczania przestępczości VAT-owskiej". "W tym roku nastąpił gwałtowny wzrost ilości postępowań" - dodał. Wśród działań prokuratury, które mają pomóc w zwalczaniu tej przestępczości, wymienił m.in. szkolenia dla prokuratorów i wprowadzone zmiany legislacyjne. Dodał, że prowadzone są prace nad reformą policji i wyodrębnienie pionu zwalczającego przestępczość gospodarczą i finansowo-skarbową.

Beata Mazurek rzeczniczka PiS dopytywana, czy PiS złoży własny wniosek o powołanie komisji śledczej, czy też poprze wniosek, zapowiadany przez klub Kukiz‘15, Mazurek powiedziała, że „za wcześnie jest, by na to pytanie odpowiedzieć”

Powołania sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT, to pomysł warty rozważenia; wcześniej, czy później taka komisja powinna być powołana - stwierdziła rzeczniczka PiS.

W lipcu br. resort finansów poinformował, że w okresie styczeń - czerwiec odnotowano wzrost dochodów z VAT w stosunku do analogicznego okresu 2016 r. o 28,1 proc., czyli o ok. 17,6 mld zł. Wygląda więc na to, że wystarczyło tylko uszczelnić system, a nie wprowadzać różne podwyżki.

Komentarze