Informacje

autor: Mateusz Zelnik
autor: Mateusz Zelnik

HGW: kary nakładane na mnie naruszają prawa człowieka

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 24 października 2017
  • 12:06
  • 13
  • Tagi: biznes Europejski Trybunał Praw Człowieka Hanna Gronkiewicz-Waltz komisja weryfikacyjna Patryk Jaki polityka prawo reprywatyzacja Warszawa
  • Powiększ tekst

Kary finansowe nakładane na mnie przez komisję weryfikacyjną są naruszeniem podstawowych praw człowieka, pójdę z tym do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i jestem przekonana, że wygram - oświadczyła we wtorek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Prezydent Warszawy była pytana w telewizji „Rzeczpospolitej” o zapowiedzi wiceszefa MS, przewodniczącego komisji weryfikacyjnej Patryka Jakiego dotyczące podniesienia poziomu kar dla prezydent Warszawy za notoryczne niestawianie się przed komisją. Pytany przez dziennik „Rzeczpospolita”, o jaką konkretnie chodzi kwotę, Jaki powiedział: „Są osoby w komisji, które chcą i 100 tys. zł. Ja staram się tonować nastroje”.

To już absolutnie jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Pójdę i jestem przekonana, że wygram - oświadczyła Gronkiewicz-Waltz.

Według niej już wcześniejsze kary, które zostały na nią nałożone, były naruszeniem podstawowych praw człowieka.

Na stwierdzenie, że mogą paść zarzuty, że donosi na Polskę, odparła: „Na jaką Polskę? Na Jakiego - Jaki to nie Polska”.

Prezydent stolicy po raz kolejny przekonywała, że komisja weryfikacyjna jest niekonstytucyjna i jest sprzeczna z trójpodziałem władzy.

Jest to taki organ hybrydowy, który jest jednocześnie sędzią, wykonawcą w tych sprawach a tak naprawdę - powiedzmy sobie szczerze - to jest takie miejsce, od którego może się odbić Patryk Jaki, żeby kandydować na prezydenta Warszawy – oceniła Gronkiewicz-Waltz.

Poza tym według prezydent stolicy decyzje komisji są „bardzo niepewne”, bo musi je zaakceptować jeszcze sąd.

Komisja w moim odczuciu nie jest skuteczna, tylko jest głośna - wskazała.

Prezydent Warszawy konsekwentnie odmawia stawiennictwa przed komisją weryfikacyjną jako strona postępowań. Z powodu niestawiania się przed komisją prezydent Warszawy została już ukarana grzywnami w łącznej wysokości 37 tys. złotych. We wrześniu komisja oddaliła jej wnioski o uchylenie części z tych grzywien. Prezydent odwołuje się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Dziewięcioosobowa komisja weryfikacyjna, jako organ administracji, od początków czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Od jej decyzji przysługuje skarga do sądu administracyjnego.

Na podst. PAP

Komentarze