Informacje

autor: Fratria/Andrzej Wiktor
autor: Fratria/Andrzej Wiktor

Realizacja strategii celem PKN Orlen

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 24 lutego 2018
  • 19:20
  • 0
  • Tagi: biznes Daniel Obajtek energetyka paliwa PKN Orlen Unipetrol
  • Powiększ tekst

PKN Orlen był ostatnio w centrum uwagi mediów i obserwatorów rynku paliwowego. Zmiana prezesa i zastąpienie Wojciecha Jasińskiego przez Daniela Obajtka wywołała falę komentarzy i przypuszczeń na temat przyszłej polityki spółki. Dzisiaj Orlen stabilnie utrzymuje tytuł najcenniejszej polskiej marki, a deklaracje prowadzenia odważnej polityki, składane przez nowego prezesa spotykają się z coraz większym uznaniem inwestorów i analityków.

W ubiegłym tygodniu Daniel Obajtek zakończył serię spotkań z zarządami polskich i zagranicznych spółek wchodzących w skład grupy Orlen. Celem spotkań było omówienie dotychczasowych osiągnięć oraz założeń dalszej współpracy.

Jestem bardzo zadowolony z przebiegu rozmów z zarządami spółek z Grupy Orlen. Dzięki nim miałem możliwość przedstawić nasze priorytety oraz nakreślić kolejne kroki, które przybliżą nas do realizacji celów i założeń strategii. Podczas rozmów jasno określiłem moje oczekiwania wobec kadry zarządzającej grupą i wskazałem, że misją tego zarządu jest realizacja odważnej wizji rozwoju, która pozwoli nam skutecznie budować wartość koncernu w długim horyzoncie w kraju i za granicą – podsumował spotkania prezes PKN Orlen.

Tym samym Obajtek dał jasny sygnał, że polityka największego polskiego koncernu będzie spójna i jednolita, kształtowana w sposób zbliżony do tego, który obecny prezes PKN Orlen wdrażał w 2017 roku w pomorskiej grupie energetycznej Energa. Potwierdza to przeprowadzona w piątek transakcja przejęcia czeskiego Unipetrolu. Wartość transakcji sięgnęła około 3,5 miliarda złotych.

Energa za czasów Daniela Obajtka znacząco zmieniła swoje oblicze, odzyskując zaufanie inwestorów i konsumentów. Ubiegły rok skończyła z kapitalizacją na poziomie 5,3 mld zł i najwyższymi wzrostami giełdowymi wśród polskich spółek energetycznych.

Objęcie fotela prezesa Orlenu sprawiło, że Daniel Obajtek trafił na celowniki lewicowych mediów. Każde jego działanie było i jest nadal szeroko komentowane i oceniane przez pryzmat biznesowy i polityczny. Do każdej notki prasowej na temat Obajtka doklejane są standardowe formułki mające rzutować na odbiór informacji przez czytelnika – Obajtek zaczynał karierę jako wójt małego Pcimia, malował szkołę z Beatą Szydło, prowadzone przeciwko niemu było postępowanie prokuratorskie.

Sam Daniel Obajtek nie wstydzi się swojej przeszłości. Zarzuty stawiane mu okazały się bezpodstawne. Do swoich początków w Pcimiu wraca z wielkim sentymentem i utrzymuje doskonałe kontakty z mieszkańcami tego regionu. Podkreśla, że restrukturyzacja Energi a wcześniej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dały mu solidne podstawy do prowadzenia polskiego giganta paliwowego.

Śmiałe ruchy Obajtka i zwolnienia w strukturach kierowniczych Orlenu naturalnie nie wszystkim przypadają do gustu. Lewicowe media krytykują – chyba dla zasady – każdą decyzję i według uzyskanych przez nas informacji szukają materiałów mających skompromitować nowego prezesa i jego współpracowników. Ale i z tym Daniel Obajtek musi się liczyć. PKN Orlen jako największe przedsiębiorstwo Skarbu Państwa było i jest obiektem zainteresowania politycznego i medialnego. Nie jest też tajemnicą, że budżety reklamowe giganta przez lata zasilały portfele określonych grup wpływów – choćby opłacając artykuły o parówkach na stacjach benzynowych.

Działalność Orlenu to także kwestia bezpieczeństwa narodowego – holding jest spółką o strategicznym znaczeniu dla naszego kraju i realizuje lub finansuje plany gospodarcze. Nominacja prezesa związanego dotychczas z branżą energetyczną może oznaczać, że koncern paliwowy mocniej zaangażuje się choćby w projekty polskiej elektromobilności a także energetyki atomowej. Podstawą dla takich działań musi być jednak harmonijna współpraca zarządów spółek i przedstawicieli administracji państwowej. O tym, że patriotyzm gospodarczy musi być fundamentem działań spółek, Daniel Obajtek wspominał już wielokrotnie. Być może jego kadencja w Orlenie ma być swoistym przełomem w rozwoju polskiej gospodarki. Jeśli tak, śledzenie poczynań nowego zarządu Orlenu na pewno nie ustanie, a Obajtek i jego ekipa będą musieli wykazać stalowe nerwy chcąc tworzyć paliwową i energetyczną potęgę.

(kkut)

Komentarze