Informacje

Apple Pay w Pekao?

Stanisław Koczot

Stanisław Koczot

zastępca Redaktora Naczelnego "Gazety Bankowej"

  • 10 maja 2018
  • 21:30
  • 0
  • Tagi: Apple Pay banki finanse giełda kredyty Pekao
  • Powiększ tekst

Czy Pekao uruchomi Apple Pay? Bank nie chce nic na ten temat mówić, ale to zrozumiałe, bo banki przed debiutem tak kluczowej oferty muszą zachować milczenie. Zobowiązuje ich do tego umową o poufności z Apple.

Jednak z innych deklaracji Pekao można wywnioskować, że bank nie zwiedzie posiadaczy iPhone’ów. Bank wprowadził przed laty na polski rynek bankomaty i bankowość internetową. Prezentując wyniki za pierwszy kwartał, prezes Michał Krupiński podkreślił, że wdrażane w różnych okresach przez Pekao aplikacje mobilne zawsze były rewolucyjne. Bank, jako pierwszy w Polsce, zastosował technologię zbliżeniową do płacenia smartfonem i do dziś jest liderem tej technologii. Najnowsza wersja aplikacji mobilnej, która lada chwila zostanie wzbogacona o funkcje Blik, umożliwia autoryzowanie transakcji do 200 zł za pomocą odcisku palca, lub poprzez identyfikację twarzy, w przypadku posiadania Face ID.

O tym, że Apple Pay pojawi się w Polsce, mówił na początku maja podczas kwartalnej konferencji wynikowej Tim Cook, szef Apple. Wymienił on trzy kraje, w których w najbliższej przyszłości będzie można płacić przy użyciu iPhone’a. Są to: Norwegia, Ukraina i oczywiście Polska.

Apple Pay umożliwia zbliżeniowe płatności mobilne w terminalach płatniczych, podobnie jak kartą zbliżeniową. Google Pay, który w Polsce już działa, pracuje na systemie Android. Apple Pay, który w Polsce właśnie szykuje się do startu – na telefonach z systemem iOs.

Dobre wyniki w mocnej gospodarce

Pekao na czysto zarobił w pierwszym kwartale 2018 r. 392 mln zł, czyli o 12 proc. więcej niż po pierwszych trzech miesiącach roku ubiegłego. Takiego wyniku oczekiwali ankietowani przez PAP analitycy. Jak informuje bank, poprawa zysku netto była możliwa mimo konieczności zapłacenia większego podatku bankowego. Dochody operacyjne banku urosły dzięki między innymi poprawie wyniku odsetkowego, czyli różnicy pomiędzy tym co bank płaci posiadaczom lokat, a oprocentowaniem kredytów. Bank zwiększył wynik odsetkowy, aż o 8 proc., dzięki - jak powiedział podczas konferencji prasowej Tomasz Kubiak, wiceprezes Pekao odpowiedzialny za finanse - wzrostowi sprzedaży kredytów oraz dalszej poprawie marży odsetkowej. Czytaj także: Dwucyfrowy wzrost zysku Pekao SA

Rośnie akcja kredytowa

Przyrosty kredytów rzeczywiście są wysokie: w ciągu roku kluczowe dla Pekao kredyty detaliczne, czyli hipoteki oraz kredyty gotówkowe, wzrosły o 14,3 proc. i osiągnęły poziom prawie 60 mld zł. Prezentując wyniki, szefowie Pekao mówili, że miniony kwartał był najlepszy pod względem sprzedaży kredytów mieszkaniowych. Klienci banku zaciągnęli 2,8 mld zł kredytów na własny dom czy mieszkanie. W lutym bank udzielił najwięcej kredytów hipotecznych ze wszystkich banków na rynku.

Pewnym problemem jest stosunkowo niski wzrost kredytów dla firm, które urosły tylko o 2,2 proc. w pierwszym kwartale 2018. Bank tłumaczy to polityką selektywnego wzrostu w obszarach o największej dochodowości. Rzeczywiście, patrząc z perspektywy poprawy marży odsetkowej, jest to uzasadnione.

Kierunek: MSP

W listopadzie ubiegłego roku Pekao oświadczył, że równie ważne jak największe korporacje będą dla niego mniejsze firmy. Utworzył nawet specjalny pion do obsługi takich klientów. Zmiana podejścia jest widoczna w wynikach pierwszego kwartału: bank odświeżył ofertę dla mniejszych podmiotów i wprowadził nowe pakiety produktowe - MŚP STANDARD oraz MŚP PREMIUM. Do tego w pierwszym kwartale klientom udostępniono wiele nowych produktów kredytowych np. wielocelowy limit kredytowy (kredyt w rachunku bieżącym, kredyt obrotowy ratalny, gwarancje oraz akredytywy w ramach jednej decyzji kredytowej i jednej umowy), oraz e-financing wspierający finansowanie krótkoterminowych wierzytelności handlowych. Te zmiany spowodowały, że liczba klientów segmentu MSP wzrosła trzykrotnie w ujęciu rocznym, natomiast wolumen kredytów wzrósł o 14,2 proc. do 4,5 mld zł, a sprzedaż nowych kredytów zwiększyła się o blisko 40 proc., do 614 mln zł na koniec pierwszego kwartału.

Stanisław Koczot

Komentarze