Informacje

autor: PAP/EPA/STEPAN FRANKO
autor: PAP/EPA/STEPAN FRANKO

Zaostrza się wojna w Donbasie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 23 sierpnia 2018
  • 16:44
  • 4
  • Tagi: Donbas polityka prawo Rosja Ukraina
  • Powiększ tekst

Wojska ukraińskie odparły poranny pięciogodzinny atak Rosjan na linii rozgraniczenia w obwodzie ługańskim w Donbasie, w wyniku którego poległo czterech żołnierzy sił rządowych - oświadczył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

O godzinie 6 rano (5 w Polsce) wojska rosyjskie w sile wzmocnionej kompanii zaatakowały pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy na pasie o długości jednego kilometra w rejonie wsi Żołobka z zastosowaniem silnego ognia artyleryjskiego i moździerzy - poinformował.

Prezydent przekazał, że podczas ataku zabitych zostało czterech, a rannych ośmiu żołnierzy sił rządowych. Ze strony przeciwnej zabitych jest ośmiu, rannych zaś - 11.

Atak został odbity, sytuacja jest ustabilizowana, ukraińska ziemia została obroniona, a naród Ukrainy może twardo polegać na swoich siłach zbrojnych - powiedział.

Szef państwa oświadczył, że piątkowy atak po raz kolejny udowodnił, że Rosjanie łamią porozumienia w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie.

Rosjanie w podły sposób, łamiąc ustalenia o rozejmie i porozumienia mińskie, starają się atakować pozycje naszych wojsk, jednak nasza armia jest dziś już inna - podkreślił Poroszenko.

W czwartek na Ukrainie obchodzony jest Dzień Flagi Państwowej. Poroszenko uczestniczył w uroczystościach z tej okazji w mieście Dniepr (d. Dniepropietrowsk) w środkowej Ukrainie.

W swoim wystąpieniu przeprosił, że podczas prezydenckiej kampanii wyborczej w 2014 roku pomylił się, oceniając, iż możliwe jest szybkie zakończenie operacji przeciwko prorosyjskim separatystom w Donbasie.

Ponad cztery lata temu oświadczałem, że operacja antyterrorystyczna nie będzie trwała miesiącami, lecz zakończy się w ciągu kilku godzin. Przepraszam, że przekazałem wówczas nadzieje, które się nie spełniły. Przykro mi, że udzieliłem obietnicy, której nie dotrzymałem. Proszę za to o przebaczenie - oświadczył prezydent Poroszenko.

Konflikt na wschodzie Ukrainy trwa od 2014 roku, kiedy po ucieczce z kraju prorosyjskiego prezydenta i aneksji Krymu przez Rosję wspierani przez Moskwę separatyści utworzyli tam dwie samozwańcze republiki ludowe: doniecką i ługańską. W wyniku walk w regionie tym zginęło dotąd ponad 10 tys. ludzi.

PAP SzSz

Komentarze