Informacje

Grzegorz Bierecki / autor: Fratria
Grzegorz Bierecki / autor: Fratria

Projekt Biereckiego wzbudził duże zainteresowanie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 14 lutego 2019, 11:17

  • Powiększ tekst

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zajęła się, 13 lutego, projektem ustawy o świadczeniu usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, czyli tzw. ustawy o kancelariach odszkodowawczych. Projekt, który trafił do komisji z senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych wzbudził szeroką dyskusję. Z jednej strony pojawiały się argumenty rodem z lewicowych mediów, z drugiej – wzięte z życia historie ludzkich tragedii kryjących się za działaniami kancelarii.

Kancelarie odszkodowawcze przejmowały środki należne z odszkodowań, nie wypłacały poszkodowanym, bądź upadały -mówił podczas posiedzenia Komisji senator Grzegorz Bierecki.

Podkreślił, że celem nowej ustawy jest zapewnienie bezpieczeństwa poszkodowanym, którzy dzisiaj – w praktyce – są na łasce kancelarii.

Ustawa zabezpiecza prawa klientów

Inicjator projektu ustawy, przewodniczący senackiej komisji finansów, Grzegorz Bierecki przypomina, że ustawa jest odpowiedzią na najważniejsze bolączki rynku, na którym działają kancelarie odszkodowawcze.

Nie istnieją żadne zabezpieczenia przed przetrzymywaniem lub defraudowaniem pieniędzy poszkodowanych. Mieliśmy do czynienia z akwizycją i reklamą prowadzoną na cmentarzach, w szpitalach, bezpośrednio po zdarzeniu. Kancelarie potrafią utrudniać poszkodowanym dostęp do leczenia i rehabilitacji -wylicza w rozmowie z redakcją Grzegorz Bierecki.

Na podstawowe problemy działań kancelarii zwraca uwagę Polska Izba Ubezpieczeń, dodając do długiej listy problemów także niezwykle wysokie wynagrodzenia pośredników odszkodowawczych. Jak podkreśla PIU, wynagrodzenia kancelarii dochodzą do 1/3 wartości wypłacanego odszkodowania, niezależnie od nakładu pracy pełnomocnika. Zdaniem PIU działający na rynku kancelariom brakuje także profesjonalnego pełnomocnictwa.

Kancelarie odszkodowawcze bez kontroli

Kancelarie odszkodowawcze nie są podmiotami regulowanymi ani nadzorowanymi. Ta ustawa przynosi minimalne wymogi w działalności kancelarii, przede wszystkim kwestię ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za świadczone usługi - podkreślał senator PiS podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

O tym, że rynek kancelarii odszkodowawczych powinien podlegać regulacjom najlepiej świadczą przykłady działań pośredników. W 2014 roku „Panorama” TVP przedstawiła historię chorego na raka, niepełnosprawnego Łukasza. To wywołało lawinę sygnałów od innych oszukanych osób.

Łukasz, ofiara bestialskiego pobicia miał otrzymać 25 tysięcy złotych odszkodowania. Reprezentująca go kancelaria prawna z Legnicy wypłaciła mu zaledwie 3 tysiące złotych. Potem pobrała jeszcze 15 proc. prowizji i przestała się kontaktować z Łukaszem - informowali dziennikarze Telewizji Polskiej.

Oszustwa na miliony złotych

W 2017 roku do Prokuratury Okręgowej w Lublinie zgłosiło się kilkadziesiąt osób pokrzywdzonych przez kancelarię prowadzoną przez Karinę Ł.

Kancelaria uzyskiwała należne odszkodowania, ale pieniądze nie trafiały na rachunki klientów - mówiła Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Jedna z najgłośniejszych spraw związana z działalnością kancelarii odszkodowawczych dotyczyła Unijnego Centrum Odszkodowań z Łodzi. Prokuratura zarzuciła Zbigniewowi B. – prezesowi kancelarii odszkodowawczej, że w latach 2008 - 2013 jako prezes firm działających pod różnymi nazwami, w tym pod nazwą Unijne Centrum Odszkodowań, przywłaszczył sobie ponad 4 mln zł. Pieniądze te należały do prawie tysiąca osób – poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Czy w świetle tragedii tysięcy osób rynek kancelarii odszkodowawczych może pozostać bez odpowiednich regulacji?

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych