Informacje

Bukmacherzy obstawiają szanse Breksitu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 13 marca 2019
  • 21:18
  • 1
  • Tagi: biznes Brexit bukmacherzy polityka
  • Powiększ tekst

Wielkimi krokami zbliża się 29 marca 2019 r. – data, kiedy zgodnie z ustaleniami, Wielka Brytania ma opuścić Wielka Brytania. Tymczasem wczoraj brytyjscy parlamentarzyści odrzucili kolejne porozumienie wypracowane przez rząd Theresy May. Zdaniem analityków londyńskiej firmy Unibet w efekcie może to doprowadzić do przesunięcia terminu brexitu. Prawdopodobieństwo, że „rozwód” Wielkiej Brytanii i Unii nastąpi później niż zakładano, określają oni aż na 87 proc. (kurs 1.15).

Jednocześnie londyński bukmacher za mało prawdopodobne uważa, że rząd Theresy May zdecyduje się wystąpić z Unii nie wypracowawszy wcześniej porozumienia. Szansa na to wynosi, zdaniem analityków, zaledwie 16 proc.. W ich opinii nieco bardziej prawdopodobne jest wystąpienie scenariusza, w którym Wielka Brytania zmienia zdanie i rezygnuje z brexitu– zaledwie 20 proc. szans (kurs 5.00).

Jeszcze jedno referendum? Bukmacherzy nie wykluczają

Analitycy Unibet nie wykluczają również możliwości, że w tym roku Brytyjczycy ponownie staną przy urnach, aby zdecydować o przyszłości swojego kraju. Szanse na to określają na 37 proc. (kurs 2.75). Na tę chwilę w ich szacunkach przeważa jednak opcja, że do ponownego głosowania nie dojdzie (70 proc. szans, kurs 1.40).

Kto kolejny?

Londyński bukmacher zastanawia się również, które z państw członkowskich może w najbliższym czasie zdecydować się podążyć ścieżką wytyczoną przez Wielką Brytanię. Na czele zestawienia przygotowanego przez analityków Unibet znajdują się obecnie Włochy (17 proc. szans, kurs 6.0), Grecja (9 proc. szans, kurs 11.0) oraz Węgry (7 proc. szans, kurs 15.00). Prawdopodobieństwo realizacji scenariusza, w którym to Polska opuści Unię wynosi poniżej 5 proc. (kurs 21.00). Unibet jednak uspokaja – na 83 proc. żadne z państw nie zdecyduje się póki co na opuszczenie wspólnoty.

Komentarze