Informacje

rurociąg / autor: Pixabay
rurociąg / autor: Pixabay

Bułgaria chce uwolnić się od gazu z Rosji

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 marca 2019, 07:17

  • Powiększ tekst

Bułgaria spodziewa się otrzymywać od połowy 2020 r. około jednej trzeciej potrzebnego jej gazu od Azerbejdżanu - powiedział w Baku premier Bojko Borisow po spotkaniu z prezydentem tego kraju Ilhamem Alijewem.

Obecnie Bułgaria jest praktycznie całkowicie uzależniona od dostaw rosyjskiego gazu płynącego Gazociągiem Transbałkańskim przez Ukrainę i Rumunię. Roczna konsumpcja gazu w Bułgarii wynosi ok. 3,5 mld metrów sześciennych.

Borisow poinformował, że od połowy 2020 r. do Bułgarii będzie docierać rocznie 1 mld metrów sześciennych azerskiego gazu ze złoża Szach Deniz - gazociągiem TAP do greckiego portu Aleksandrupoli, a stamtąd interkonektorem do Bułgarii.

Powinien on zostać otwarty w połowie przyszłego roku. Łącze to jest częścią południowego korytarza gazowego. Da to początek realnej dywersyfikacji dostaw gazu dla Bułgarii.

Umowa o dostawie azerskiego gazu została zawarta na początku tej dekady, lecz dotychczas nie powstała infrastruktura pozwalająca na jego dostarczenie do Bułgarii. Budowa interkonektora o długości 140 km i przepustowości 5,5 mld metrów sześciennych rocznie powinna rozpocząć się w czerwcu - zapewnił bułgarski premier.

Borisow, cytowany przez rządowe służby prasowe, poinformował także, że od początku przyszłego roku azerski operator gazowy SOCAR zacznie inwestować w rozbudowę bułgarskiej sieci gazyfikacji komunalnej.

Na podst. PAP

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych