Informacje

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

Apel o zawieszenie strajku i przeprowadzenie matur

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 18 kwietnia 2019
  • 12:38
  • 0
  • Tagi: gospodarka nauczyciele Polityka protest związek zawodowy
  • Powiększ tekst

Apelujemy o zawieszenie strajku i przeprowadzenie matur - napisał w czwartek na Twitterze szef KPRM Michał Dworczyk w trakcie rozmów rządu ze związkami oświatowymi. Wskazał, że rząd proponuje nauczycielom dyplomowanym 250 zł od września 2020 r. przy zwiększeniu pensum o 90 minut.

W czwartek w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie po godz. 10.00 rozpoczęło się kolejne spotkanie przedstawicieli rządu i central związkowych, zorganizowane w ramach Rady Dialogu Społecznego, poświęcone sytuacji w oświacie.

W rozmowach uczestniczy m.in. szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, który około południa napisał na Twitterze: „Dobro młodzieży jest najważniejsze, dlatego rząd proponuje: podwyżka od 1 września 2020 r - 250 zł dla nauczyciela dyplomowanego przy założeniu wzrostu tygodniowego czasu pracy z uczniami o 90 minut! Apelujemy o zawieszenie strajku i przeprowadzenie matur”.

Podczas dotychczasowych negocjacji rząd zaproponował związkom zawodowym kontrakt społeczny dla grupy zawodowej nauczycieli, obejmujący podwyżki i zmianę warunków pracy. Nauczyciel dyplomowany po wprowadzeniu zmian otrzymałby w kolejnych latach, w wariancie pensum 22 h w 2020 - 6128 zł, 2021 - 6653 zł, 2022 - 7179 zł, 2023 - 7704 zł. W przypadku ustalenia pensum na poziomie 24 h (poziom średniej OECD) nauczyciel dyplomowany mógłby liczyć średnio na następujący wzrost wynagrodzenia 2020 - 6335 zł, 2021 - 7434 zł, 2022 - 7800 zł, 2023 - 8100 zł.

Zwiększenie pensum byłoby kroczące i obejmowało cykliczne jego podnoszenie co roku, wraz z przyznaną podwyżką, aż do osiągnięcia pułapu 22 (lub 24) godzin przy tablicy w 2023 r. Założenia obejmują także prognozę naturalnych odejść nauczycieli z zawodu (m.in. w związku z emeryturą). Średnia odejść z lat 2010-2018 wynosi w granicach 25-30 tys. rocznie, a 80 proc. odchodzących nauczycieli nie jest zastępowana. Rząd ocenia, że szacunki sugerują, że pozwala to na wprowadzenie zmian bez jakiejkolwiek dodatkowej redukcji kadry.

7 kwietnia porozumienie z rządem zawarła oświatowa Solidarność. ZNP i FZZ je odrzuciły. Porozumienie zawarte przez rząd z „S” zakłada w sumie prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. - 9,6 proc. we wrześniu (pierwotnie ten etap podwyżek miał wynieść 5 proc. i być wypłacony w styczniu 2020 r., rząd zaproponował przyspieszenie i wzrost) plus wypłacona już 5-procentowa podwyżka od stycznia. Porozumienie zakłada też m.in. skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł, zmiany w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.

PAP/ as/

Komentarze