Informacje

Rozbity Airbus A321 w rejonie lotniska Żukowski pod Moskwą  / autor: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
Rozbity Airbus A321 w rejonie lotniska Żukowski pod Moskwą / autor: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Lotniczy cud pod Moskwą - AKTUALIZACJA

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 15 sierpnia 2019
  • 19:50
  • 4
  • Tagi: awaria awaryjne lądowanie biznes linie lotnicze lotnictwo lotnictwo cywilne Moskwa Rosja samolot pasażerski
  • Powiększ tekst

Samolot Airbus A321 lecący z Moskwy do Symferopola w czwartek rano lądował awaryjnie w rejonie lotniska Żukowski pod Moskwą. Obrażenia odniosły 23 osoby, w tym dziewięcioro dzieci - podała agencja TASS. Cztery osoby trafiły do szpitala.

Na pokładzie samolotu Uralskich Linii Lotniczych znajdowały się 234 osoby, w tym siedmioro członków załogi.

Służby ratunkowe na mijscu awaryjnego lądowania pasażerskiego Airbusa Uralskich Linii Lotniczych / autor: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
Służby ratunkowe na mijscu awaryjnego lądowania pasażerskiego Airbusa Uralskich Linii Lotniczych / autor: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Samolot lądował bez wyciągniętego podwozia w polu około jednego kilometra od początku pasa startowego lotniska.

Wszyscy pasażerowie zostali sprawnie ewakuowani.

Podczas awaryjnego lądowania obrażenia odniosły 23 osoby z 234 na pokładzie maszyny / autor: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY
Podczas awaryjnego lądowania obrażenia odniosły 23 osoby z 234 na pokładzie maszyny / autor: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Według wersji podanej przez linie lotnicze samolot zderzył się ze stadem ptaków, co spowodowało uszkodzenie obu silników.

»» O zdarzeniu lotniczym na Lotnisku Chopina czytaj tutaj:

Awaryjne lądowanie samolotu na Okęciu; płonął silnik

Agencja TASS poinformowała, że silniki zapaliły się i jeden z nich odpadł w czasie lądowania. Na pokładzie samolotu nie doszło do pożaru - podano.

AKTUALIZACJA - Godzina 19.00

74 osoby odniosły obrażenia, w tym 19 dzieci po twardym lądowaniu wcześnie rano w czwartek samolotu Airbus A321 Uralskich Linii Lotniczych, na pokładzie którego znajdowały się 233 osoby, w tym siedmioro członków załogi. Jedna osoba przebywa obecnie w szpitalu - poinformowało w czwartek po południu ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych obwodu moskiewskiego.

Samolot zderzył się ze stadem mew, co doprowadziło do uszkodzenia silników i pożaru co najmniej jednego z nich. W rezultacie piloci - kapitan Damir Jusupow i drugi pilot Gieorgij Murzin podjęli decyzję o awaryjnym lądowaniu.

Media rosyjskie piszą o bohaterskiej postawie pilotów, którym udało się uratować życie 223 osób, lądując bez wysuniętego podwozia i z paliwem w bakach na polu kukurydzy kilka kilometrów od pasa startowego lotniska.

Premier Dmitrij Miedwiediew polecił swoim podwładnym przygotowanie dokumentów w celu odznaczenia pilotów samolotu.

Dziennik „Kommiersant” poinformował, że 41-letni kapitan samolotu Jusupow jest synem pilota wojskowego i sam chciał latać na wojskowych maszynach, ale został odrzucony przez komisję medyczną. Skończył studia prawnicze i przez kilka lat pracował w tym zawodzie, ale wrócił do latania. W 2013 r. rozpoczął pracę dla uralskiego przewoźnika. W ubiegłym roku ukończył drugie studia - aeronawigację.

Rosyjscy eksperci lotniczy zwracają w swoich wypowiedziach dla mediów uwagę, że stada ptaków mogły się znajdować w pobliżu lotniska z powodu znajdujących się tam wysypisk śmieci.

Justyna Prus (PAP), sek

Komentarze