Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Tajemnica firmy wolnej od ZUS - to jest możliwe

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl

  • 3 stycznia 2014
  • 14:45
  • 42
  • Tagi: biznes firma doradcza gospodarka ludzie prawo ZUS
  • Powiększ tekst

Prowadzenie dużej firmy bez płacenia ZUS nie jest niczym nadzwyczajnym - wystarczy mieć odpowiednio dobrych prawników. A co z małą działalnością? Okazuje się, że to także możliwe. Tajemnicę firmy bez ZUS rozwikłał Maciej Stępa - prezes firmy Profit Plus.

Arkady Saulski: Jaka jest tajemnica firmy bez ZUS?

Maciej Stępa: Kiedy mówimy o tajemnicy to natychmiast każdy miłośnik literatury fantastycznej albo detektywistycznej ma skojarzenie z rozwikłaniem jakiejś skomplikowanej zagadki. Na przykład książki Dana Browna pokazują, że największe sekrety ukryte są na widoku. Podobnie jest z tajemnicą firmy bez ZUS – my postrzegamy urzędników ZUS trochę jak Iluminatów z którymi walczył w powieściach Dana Browna profesor Langdon. Oni są tymi strażnikami tajemnic, które przewrotnie są poukrywane w miejscach gdzie je dobrze widać. Bo wskazówki na to jak w Polsce prowadzić małą firmę bez ZUS (bo duże nie mają z tym problemu – wystarczy wydać odpowiednio dużo na prawników) są poukrywane w aktach prawnych. Konkretnie – po kodeksie cywilnym, kodeksie spółek handlowych oraz ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. A my, niczym profesor Robert Langdon w prozie Browna, pieczołowicie podążaliśmy za wskazówkami, które pozostawili ci, którzy z Iluminatami walczyli przed nami. Poszliśmy drogą wskazaną przez pana Modzelewskiego, bo to on podczas jednej z konferencji wskazywał na to, że można prowadzić małą firmę bez ZUS. Żeby podlegać składkom należy być wymienionym w ustawie o świadczeniach społecznych oraz w ustawie o świadczeniach zdrowotnych. Chodzi o paragraf 6 ustawy o ubezpieczeniach społecznych i 66 ustawy o świadczeniach zdrowotnych – jak tu nie wierzyć w teorię spiskowe skoro numery te same układają się w liczbę bestii. Cała filozofia polega na tym, że jeżeli dana osoba rozlicza się z innym podmiotem i znajduje się w tych katalogach to wtedy podlega pod ZUS. Jeżeli jednak dany tytuł nie zalicza się do tego katalogu to dany sposób nie podlega obowiązkowi składkowania.

Jaki jest wasz sposób?

Polega on na tym, że wystarczy założyć malutką spółkę Z. o o. Taka spółka musi mieć odpowiednio złożony akcjonariat i nie może być jednoosobowa. To rozwiązanie ma jedną wadę – kosztuje to sporo pieniędzy. No są dosyć wysokie koszty prowadzenia księgowości. Ale my oferujemy rozwiązanie i na to. Nasza oferta kierowana jest do firm jedno lub kilku osobowych. Takich, które potrafią prowadzić swój biznes ale dla których ten tysiąc złotych na ZUS działalność staje się nieopłacalną.

Czym różni się wasze rozwiązanie od innych pomysłów na firmę bez ZUS?

Przede wszystkim – jest zgodne z prawem. Nie naruszamy prawa, nie obchodzimy go, tylko postępujemy zgodnie z nim. Żeby nie płacić ZUSu potrzebujemy odpowiedniej formy prawnej. Taką formą jest spółka cywilna dwóch osób prawnych – na przykład dwóch spółek z. o o. Klient staje się wspólnikiem platformy integracyjnej dwóch spółek Z. o o. Czyli staje się on wspólnikiem interesu ale zarazem jedynym pełnomocnikiem do prowadzenia spraw tej spółki. Czyli wciąż w stu procentach zarządza on swoją firmą. Czyli jako wspólnik dużej społeczności biznesowej dostaje swój odcinek do prowadzenia na nim wyłącznej działalności. W ten sposób jego działalność nie podlega oZUSowaniu ale podlega opodatkowaniu, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

To interesujące rozwiązanie, jednak co powiedzieliby państwo klientowi sceptycznemu, dopatrującemu się w tym jakiegoś przekrętu?

Powtarzam – to jest zgodne z prawem. Proponujemy by inaczej myśleć o firmie. To ważne, bo nie chcemy aby klient cokolwiek wkładał do firmy poza własną praca. Nie ponosi on więc ryzyka, bo majątek firmy jest własnością klienta. Poza tym nie podpisujemy umów „na gębę” tylko wszystkie dokumenty są podpisywane notarialnie, więc jesteśmy tym prawnie związani. No i najważniejszy bezpiecznik – reputacja biznesowa. Gdybyśmy oszukiwali natychmiast zostalibyśmy wyeliminowani z rynku. Zależy nam na kryształowej reputacji, zwłaszcza że konkurencja z czasem urośnie.

A czemu po prostu nie zarejestrować firmy za granicą i tyle?

Przygotowując się do tego projektu przeglądaliśmy ofertę konkurencji, także tej oferującej podobną usługę czy rejestrację firmy za granicą. I zawsze natrafialiśmy na tę samą kwestię – zawsze gdzieś, w którymś momencie coś było z mrugnięciem oka. Że pieniądze trzeba będzie jakimiś lewymi kontami przelewać gdzieś tam i tak dalej. U nas wszystko jest transparentne, na papierze i wyciągach z kont. Bo uważamy że należy płacić w kraju podatki, ale w minimalnej, wymaganej wysokości – bo według nas to jest miarą patriotyzmu.

Rozmawiał Arkady Saulski

Wyświetlanie www.eprofitplus.pl.jpg

PROFIT PLUS sp. z o.o. jest firmą doradztwa biznesowego kierującą swoją ofertę przede wszystkim do mikro i małych przedsiębiorstw. Dzięki oferowanym usługom klienci są w stanie wygenerować w skali miesiąca znaczne oszczędności. Jednym z podstawowych atutów tej firmy jest dzielenie się ze swoimi klientami wiedzą na temat tego jak prowadzić firmę bez konieczności opłacania składek do ZUS.

Komentarze