Opinie

Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego  Źródło: https://www.flickr.com/photos/europeancentralbank/20923830280/in/album-72157657942940956/
Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego Źródło: https://www.flickr.com/photos/europeancentralbank/20923830280/in/album-72157657942940956/

Europa w nerwach, Ameryka czeka

dr Maciej Jędrzejak

dr Maciej Jędrzejak

Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska, ekspert ds. międzynarodowych rynków walutowych i globalnych procesów gospodarczych

  • Opublikowano: 2 grudnia 2015, 11:46

  • Powiększ tekst

Europa czeka na jutrzejsze posiedzenie EBC, więc wskaźnikami gospodarczymi specjalnie się nie przejmuje, zresztą nie za bardzo ma czym. Inflacja w strefie euro raczej powinna potwierdzić luzowanie polityki monetarnej, a przynajmniej takie są oczekiwania. Rynek jest niespokojny, bo skalę działań EBC trudno przewidzieć.

Ameryka jest w komfortowej sytuacji, bo najpierw zobaczy, co zrobi EBC, a potem sama, z dwutygodniowym poślizgiem, podejmie stosowną decyzję. Trudno spodziewać się rewolucji, o czym wspomniała wczoraj Lael Brainard z Fed. Banki centralne uważnie obserwują siebie nawzajem, i sytuacja, gdy jedne radykalnie luzują politykę monetarną, a inne ją gwałtownie zaostrzają, byłaby dziwna.

Dzisiaj w USA pojawi się kilka ciekawych wskaźników, nie zabraknie też wypowiedzi kluczowych postaci z Fed, m.in. samej Janet L. Yellen. Przed sesją zostanie opublikowany raport ADP (Automatic Data Processing, szacuje zmianę zatrudnienia w USA ). Jest on o tyle istotny, że bywa traktowany jako zapowiedź kluczowych danych z rynku pracy, które poznamy się w piątek. Z kolei o 20.00 pojawi się Beżowa Księga – publikowany osiem razy w roku, na dwa tygodnie przed posiedzeniem Fed, raport o stanie amerykańskiej gospodarki. W obecnej sytuacji – lektura prawie obowiązkowa.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych