Opinie

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Sprzedaż oleju napędowego rośnie. Dlaczego?

Zbigniew Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk

Dr nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP, poseł do PE w latach 2004-2009, obecnie ponownie wybrany, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki Politechniki Radomskiej, promotor wielu prac magisterskich i licencjackich.

  • 9 listopada 2018
  • 11:23
  • 0
  • Tagi: gospodarka handel olej napędowy Orlen Polityka
  • Powiększ tekst

W środę na konferencji prasowej z udziałem szefa Krajowej Administracji Skarbowej Marusza Banasia, prezes Orlen S.A. Daniel Obajtek, przekazał kolejne 3 kolejne samochody - laboratoria do badania próbek paliw, natychmiast po sprawdzeniu przewożonego paliwa.

W ten sposób KAS będzie dysponował już 5 takimi samochodami (dwa zostały przekazane w 2017 roku), a do końca roku Orlen S.A. przekaże kolejne dwa samochody -laboratoria.

Jak poinformował prezes Obajtek łączny wydatek związany z tegorocznymi zakupami tych samochodów wyniósł 7,5 mln zł, ale to najbardziej opłacalna inwestycja jego firmy, ponieważ dzięki bardziej skutecznym kontrolom dokonywanym przez KAS, maleje szara strefa obrotu paliwami, a rośnie i to bardzo wyraźnie sprzedaż oficjalna.

Prezes Obajtek poinformował, że sprzedaż oleju napędowego od początku 2016 roku do końca pierwszej polowy 2018 roku (zaledwie przez 2,5 roku) przez koncern Orlen S.A wzrosła aż o 45 proc..

Jak zaznaczył prezes Obajtek, jeżeli przyjąć, że wzrost sprzedaży oleju napędowego 10 punktów procentowych jest związany z wzrostem gospodarczym do uszczelnienie systemu obrotu paliwami spowodowało wzrost jego sprzedaży aż o 35 proc.

Przekłada się to na wyraźny wzrost łącznych przychodów firmy (wzrosły w tym okresie aż o 38 proc.), a to z kolei spowodowało, że rosną kwoty podatków odprowadzanych przez Orlen S.A. do budżetu państwa.

Jak porównał prezes Obajtek w I półroczu 2015 roku (a więc jeszcze przed wprowadzeniem pakietu paliwowego, energetycznego i transportowego) Orlen S.A. wpłacił do budżetu około 12 mld zł podatków, natomiast w I połowie 2018 roku aż 17 mld zł, czyli aż o 5 mld zł więcej.

Przypomnijmy, że z dniem 1 sierpnia 2016 roku wejście w życie tzw. pakietu paliwowego, czyli zmian w ustawach podatkowych o VAT i akcyzie, a także zmian w ustawie prawo energetyczne, już uderzyło w interesy mafii paliwowej.

Z kolei zmiany w prawie energetycznym, które weszły w życie we wrześniu 2016 roku, dotyczyły głównie dwóch kwestii: definicji paliw płynnych i koncesjonowania na wwóz paliwa z zagranicy.

Ustawa wprowadziła zasadę, że jednolitą definicję paliw płynnych ustali minister energii, co uniemożliwi handlowanie komponentami, (które nie podlegają opodatkowaniu), które tak naprawdę są często już paliwami ciekłymi.

Ponadto na wwóz paliwa z zagranicy i jego przeładunek konieczna jest koncesja wydawana przez Urząd Regulacji Energetyki, co z kolei uniemożliwia tzw. blendowanie, czyli mieszanie różnych komponentów i sprzedawanie ich, jako pełnowartościowego paliwa.

Z kolei od połowy kwietnia 2017 roku wszedł w życie tzw. pakiet przewozowy, nakładający na przewoźników obowiązek cyfrowej rejestracji przewozu paliw płynnych, ale także alkoholu skażonego i suszu tytoniowego.

Według ustawy monitorowanie przewozu tych towarów ma umożliwić rejestr zgłoszeń prowadzonych w systemie teleinformatycznym przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej (jednocześnie wiceministra finansów).

Kontrolę przewozów tych towarów prowadzą funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej, a także funkcjonariusze policji, Straży Granicznej i inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego.

Jeżeli podmiot wysyłający wspomniane towary niedokonana rejestracji albo też towar nie będzie odpowiadał danym podanym w zgłoszeniu, będzie można nałożyć na niego karę pieniężną w wysokości 46 proc. jego wartości netto, jednak nie mniejszej niż 20 tys. zł.

Zaproponowane rozwiązanie ma przede wszystkim ograniczyć lukę w podatku VAT związaną z przewożeniem towarów akcyzowych bez dokumentacji, w mniejszym stopniu obrót tymi dokumentami bez towarów.

Te głębokie zmiany w prawie, a także nasilenie kontroli przewozów paliw przez KAS z użyciem wyspecjalizowanych laboratoriów, powoduje wyraźny wzrost sprzedaży paliw przez dwa wielkie polskie koncerny paliwowe, a także znaczący przyrost wpływów podatkowych.

Sam Orlen S.A. przez ostatnie 2,5 roku zwiększył sprzedaż oleju napędowego aż o 45 proc. i jednocześnie wpłaty podatkowe do budżetu o 5 mld zł w I półroczu tego roku w porównaniu do I półrocza 2015.

Komentarze