Wczoraj byliśmy także świadkami silnego ruchu CNH – wersji offshore chińskiej waluty. W ciągu dwóch ostatnich dni waluta zyskała najsilniej wobec USD w swojej krótkiej historii handlu.

Opublikowane wczoraj sprawozdanie z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu do spraw Operacji Otwartego Rynku (FOMC) raczej nikogo nie zaskoczyło. Kluczowym fragmentem było stwierdzenie, że ostatnie wzrosty rentowności i umocnienie dolara są już niejako zacieśnieniem warunków oraz umożliwiają dokonanie bardzo stopniowych modyfikacji oficjalnej stopy procentowej banku. Fed podkreślił jednak, że należy obserwować działania fiskalne nowej administracji, ponieważ mogą one okazać się czynnikiem, który zmusi bank do bardziej zdecydowanych podwyżek. Wygląda na to, że stwierdzenie to wpłynęło na perspektywy stóp.

Wczoraj byliśmy także świadkami silnego ruchu CNH – wersji offshore chińskiej waluty. W ciągu dwóch ostatnich dni waluta zyskała najsilniej wobec USD w swojej krótkiej historii handlu. Dodatkowo, spread między wersją offshore i onshore waluty rozszerzył się do rekordowego poziomu, z korzyścią dla tej pierwszej wersji. W ciągu nocy rentowności CNH wzrosły aż o 80%.

Zmiany te pokazują niebezpieczeństwo w obrocie chińską walutą i zastanawiamy się, jakie przełożenie będzie miało to na oficjalną politykę państwa w przyszłości. Zapewne na kilka tygodni przed Księżycowym Nowym Rokiem główną intencją jest ustabilizowanie rynku i przygotowanie pola do kolejnych kroków w oficjalnej polityce dotyczącej waluty.

Zastanówmy się, jak w obecnej sytuacji mogą wyglądać perspektywy dolara, biorąc pod uwagę, że wiele wskazuje na to, iż jego ostatnie umocnienie chwilowo zatrzymuje się. Kluczem dla inwestorów grających na parze USDJPY i EURUSD będą poziomy i ruchy z piątkowego zamknięcia. Sprawozdanie FOMC wniosło niewiele, ale co, jeśli jesteśmy właśnie świadkami osłabienia oczekiwań związanych z Trumpnomics, które wcześniej tak silnie ciągnęły w górę kurs USD i rentowności obligacji? Konsolidacja w przypadku USDJPY mogłaby doprowadzić do stopniowych zniżek, z przebiciem takich kluczowych poziomów jak 115,00/50, 113,75/114,00 a na koniec 112,00/111,50.

W przypadku EURUSD istnieje prawdopodobieństwo ruchu w kierunku 1,0800/50, jeśli nie utrzyma się poziom 1,0675. Jeśli sytuacja związana z CNH szybko się uspokoi (bardzo prawdopodobne przy obecnych poziomach), a zaplanowane na piątek dane o liczbie nowych etatów w sektorze pozarolniczym USA i wynagrodzeniach okażą się pozytywne, to USD może ponownie złapać wiatr w żagle, a inwestorzy zdecydują się na nowe długie pozycje. Chcielibyśmy poczekać z forowaniem bardziej zdecydowanych wniosków przynajmniej do końca dzisiejszej sesji, a najchętniej do jutra – silne odbicie dolara mogłoby oznaczać, że interwencja związana z CNH tylko na chwilę zmieniła sytuację. Kluczowe będą zaplanowane na jutro dane z rynku pracy USA.

W przypadku inwestorów USD, to kurs USDJPY pozostanie w centrum uwagi. Dzisiejsze zamknięcie jest niezwykle ważne – może dojść do dalszej konsolidacji, jeśli znajdziemy się dziś w okolicach lub poniżej ostatnich dołków – 116,05. Jednak odbicie w kierunku 117,00+ do momentu piątkowego zamknięcia, wraz z pozytywnymi danymi z USA, uspokojeniem sytuacji CNH oraz nowymi zwyżkami rentowności obligacji w USA, oznaczałyby, że mieliśmy po prostu do czynienia z chwilowym odwrotem USD na początku roku, a byki mogą wrócić na rynek z nowymi długimi pozycjami w amerykańskiej walucie.