Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Rybiński: To Goldman Sachs doradzał Grecji jak ukrywać dług

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 listopada 2012, 09:27

  • Powiększ tekst

"Bankierzy (a właściwie banksterzy) zaczęli kontrolować polityków, którzy uchwalali wygodne dla nich przepisy. Pokazał to kryzys 2009 r., miliony ludzi straciło pracę, a banksterów uratowano za pieniądze podatników." - pisze dziś w Dzienniku Gazecie Prawnej prof. Krzysztof Rybiński.

"Kilka tygodni temu ukazała się kolejna książka, napisana przez byłego pracownika banku Goldman Sachs, Grega Smitha, pod tytułem „Why I left Goldman Sachs”. Ten bank, zwany wśród polskich bankowców GS-em, to elita elit. Marzeniem najlepszych absolwentów najlepszych amerykańskich uczelni była praca w GS-ie. Byłeś w GS-ie, to znaczy, że byłeś wśród najlepszych." - czytamy w analizie Rybińskiego. Profesor wskazuje na to, jak wpływowy był bank Goldman Sachs na świecie i w Europie. Oraz to, w jaki sposób mógł przyczynić się do wybuchu kryzysu.

"Faktycznie, ludzie z GS-u tworzyli wiele nowoczesnych instrumentów finansowych, brali udział w najważniejszych transakcjach" - czytamy - "W niektórych przypadkach byli tak skuteczni, że reprezentowali obie strony transakcji. Argumentowali, że mają chińskie mury, które im na to pozwalają (po czasie okazywało się to fikcją i często kończyło w sądzie). Zdolność GS-u do zarabiania pieniędzy była podziwiana przez cały świat finansów. Ludzie z GS-u tworzyli trzon amerykańskiej administracji, dawny pracownik GS-u jest teraz szefem EBC. A to przecież GS doradzał rządowi Grecji, jak ukrywać długi."

Profesor przytacza przykłady oraz wskazuje w jaki sposób dla banku Goldman Sachs klienci byli nawet nie źródłem, ale wręcz - narzędziem do osiągania horrendalnych zysków. Narzędziem, dodajmy, bardzo szybko się zużywającym.

Dobrze, gdyby książka Grega Smitha ukazała się w języku polskim. Z pewnością byłaby pożyteczna dla każdego kto chce uniknąć bolesnego zderzenia z bezwzględnością "banksterów".

Dziennik Gazeta Prawna/ forsal.pl/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych