Informacje

Mariusz Zdrodowski, dyrektor Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego / autor: materiały prasowe
Mariusz Zdrodowski, dyrektor Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego / autor: materiały prasowe

TYLKO U NAS

Trzy kroki do skutecznej transformacji

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • Opublikowano: 29 listopada 2022, 10:30

  • Powiększ tekst

Tylko świadome społeczeństwo, korzystające z internetu z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i potrafiące odróżniać nieprawdziwe informacje w gąszczu danych umieszczanych w sieci, będzie w stanie w pełni skorzystać z dobrodziejstw nowoczesnych technologii – ocenia Mariusz Zdrodowski, dyrektor Instytutu Łączności w publikacji na łamach rocznika „Polski Kompas 2022”

Po pierwsze: INFRASTRUKTURA

Pandemia COVID-19 zmieniła spojrzenie na otaczający nas świat – na model uczenia się, pracy czy komunikacji, ale przede wszystkim: masowo otworzyła obywateli na nowe technologie. To, co dotychczas dla wielu było trudno dostępne i skomplikowane, zaczęło być powszechne. Nawet niewyobrażalna dotychczas wirtualna wizyta u lekarza stała się codziennością. Ludzie zaczęli doceniać elastyczność i swobodę, którą zapewniają nowe technologie.

Co ciekawe, absorpcja technologii osiągnęła tak dużą skalę, że wiele rozwiązań wprowadzanych pierwotnie jako przejściowe, pozostanie zapewne w społeczeństwie na długo po zakończeniu pandemii. Przykładem może być hybrydowy model pracy, na stałe wdrożony przez wiele firm (w modelu tym pracownicy przychodzą do biura w określone dni w miesiącu, przez resztę czasu pracując zdalnie). Zdalne połączenia zapewniają z jednej strony większą elastyczność dla pracowników, a z drugiej kontynuację działania firm bez zakłóceń w ich pracy. Coraz więcej obywateli zaczęło korzystać z treści streamingowanych w internecie, często tworząc własne kanały tematyczne. Wzrosło znaczenie serwisów społecznościowych, które w okresach lockdownów pozwalały na skuteczną komunikację i wymianę poglądów w społeczeństwie. W sferze rozrywki odnotowano natomiast wyjątkowy przyrost użytkowników płatnych platform VoD – największa z nich w kwietniu tego roku mogła poszczycić się blisko 14-milionową publicznością! Co ciekawsze, aż 95 proc. gospodarstw domowych korzystających obecnie z płatnych serwisów VoD nie zamierza w najbliższym czasie z nich rezygnować.

Masowy, pandemiczny i postpandemiczny wzrost popytu na usługi świadczone w oparciu o sieć telekomunikacyjną to rosnące wymagania, z którymi zmierzyć się musi podaż, czyli dostawcy infrastruktury. Im większe zapotrzebowanie na pasmo, tym większa wymagalna przepustowość sieci. Im bardziej zaawansowane usługi, tym większa konieczność zapewnienia wyższej niezawodności i prędkości transmisji – jednym słowem: zwiększona presja na wysoką jakość przesyłu danych. Jak podaje Prezes UKE w raporcie o stanie rynku telekomunikacyjnego: 66,6 proc. użytkowników internetu stacjonarnego w 2021 r. korzystało już z łączy o przepływności minimum 100 Mb/s, natomiast przepływność minimum 30 Mb/s osiągało ponad 80 proc. gospodarstw domowych. Jednocześnie w Polsce są jeszcze miejsca, w których obywatele mają problemy z jakimkolwiek dostępem do internetu, nie tylko tego o najwyższej jakości. Wyzwaniem staje się dostarczenie infrastruktury telekomunikacyjnej w takie właśnie miejsca (zwane białymi plamami), na których nie zadziałały prawa rynku (gdyż są nieopłacalne ekonomicznie dla operatorów).

W działania te włącza się Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy, zapewniając wsparcie narzędziowe i merytoryczne administracji rozdzielającej środki publiczne na budowę sieci. Efektami działań instytutu nie jest oczywiście bezpośrednio wybudowana nowa infrastruktura, ale zebranie informacji o istniejącej, budowanej lub planowanej sieci poszczególnych operatorów telekomunikacyjnych. Wyjątkowo duża dynamika przedmiotowego rynku spowodowała, że wymagany stał się ciągły monitoring powstającej infrastruktury, stąd instytut podjął się stworzenia dedykowanego narzędzia (tzw. SIDUSIS), które będzie sukcesywnie zbierało z rynku dane w tym właśnie zakresie.

Po drugie: BEZPIECZEŃSTWO

Gwałtowny przyrost liczby nowych konsumentów usług telekomunikacyjnych stał się polem do oszustw i ataków na tę najmniej świadomą grupę użytkowników: od phishingu aż po bardziej wyszukane metody typu spoofing. Instytut aktywnie działa przede wszystkich w walce ze spoofingiem i podszywaniem się przez osoby obce pod numer telefonu z książki adresowej w naszym telefonie. Metoda ta jest o tyle perfidna, że praktycznie nie da się przed nią skutecznie obronić z poziomu użytkownika, a ofiarami padają nawet osoby publiczne (np. politycy, dziennikarze). Eksperci instytutu biorą udział w konsultacjach rynkowych i proponują rozwiązania, które pomogłyby zwalczyć to niebezpieczne zjawisko na poziomie techniczno-legislacyjnym. Bez działań w tym zakresie i bez odpowiedniej ochrony konsumentów szybko zniechęcą się oni do nowych technologii, stracą zaufanie i przestaną korzystać z rozwiązań telekomunikacyjnych.

Nieco innym nadużyciem jest rozprzestrzenianie w internecie tzw. fake newsów, czyli nieprawdziwych informacji. Zjawisko to na dużą skalę obserwowaliśmy jeszcze przed pandemią, kiedy w internecie pojawiało się wiele mitów na temat sieci 5G. W czasie pandemii skala fake newsów jeszcze wzrosła i zaczęła dotyczyć nie tylko 5G, ale także kwestii związanych z istnieniem wirusa SARS-CoV-2. Instytut już wtedy rozpoczął w mediach społecznościowych (Facebook i Twitter) akcję informacyjną #PowiedzSprawdzam. W ramach tej akcji obalane są krążące po internecie mity na temat sieci komórkowych, w tym głównie sieci 5G. Ponadto dzięki systemowi SI2PEM stworzonemu przez instytut każdy obywatel ma możliwość sprawdzenia wartości pola elektromagnetycznego w swoim otoczeniu i zweryfikowania, czy faktycznie normy w jego otoczeniu zostały przekroczone.

W praktyce walka z dezinformacją i fake newsami ma charakter ciągły, bo wraz z rozwojem technologii rozwijają się stosowane przez oszustów metody ataków – o nich też należy informować. Tylko świadome społeczeństwo, korzystające z internetu z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i potrafiące odróżniać nieprawdziwe informacje w gąszczu danych umieszczanych w sieci, będzie w stanie w pełni skorzystać z dobrodziejstw nowoczesnych technologii.

Po trzecie: DANE

Jeśli wyobrazimy sobie, że mamy już niezbędną infrastrukturę i umiemy korzystać z niej w bezpieczny sposób, pozostaje nam maksymalne wykorzystanie możliwości, które niosą z sobą nowoczesne technologie. A nie jest to wcale takie proste, jak mogłoby się wydawać: ogromna liczba danych, które można zbierać za pomocą szeroko rozumianych sieci telekomunikacyjnych, staje się bezużyteczna, jeśli nie potrafimy z nią pracować. Pojedynczy samochód autonomiczny przez osiem godzin jazdy generuje kilkadziesiąt terabajtów danych! Z jednej strony te dane trzeba gdzieś – kolokwialnie mówiąc – pomieścić, a z drugiej: umieć je wykorzystać. Z pomocą przychodzą tu rozwiązania AI i machine learning, które w gąszczu danych mogą wychwycić pewne wzorce zachowań, czy znaleźć najlepszą ścieżkę optymalizacji procesów pojawiających się w obserwowanym świecie. Usprawniają tym samym pracę ludzi oraz maszyn i poprawiają efektywność funkcjonowania w zasadzie całej gospodarki.

Mariusz Zdrodowski, dyrektor Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego

Tekst został opublikowany w elektronicznym wydaniu „Polskiego Kompasu 2022” dostępnym bezpłatnie do pobrania na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

»» Pobierz teraz bezpłatnie PDF „Polskiego Kompasu 2022”:

GB.PL - KLIKNIJ TUTAJ

Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria
Okładka rocznika Polski Kompas 2022 / autor: Fratria

GOOGLE PLAY - KLIKNIJ TUTAJ

APPLE APP STORE - KLIKNIJ TUTAJ

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych