Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Materiały prasowe
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Materiały prasowe

Kolejowy przejaw solidarności wobec mieszkańców spoza metropolii

Artykuł sponsorowany

  • Opublikowano: 27 lutego 2023, 13:10

  • Powiększ tekst

Po bardzo dużych i potrzebnych inwestycjach w infrastrukturę drogową przyszedł czas na kolej regionalną – mówi prezes zarządu Polregio, Artur Martyniuk. Największy kolejowy przewoźnik pasażerski w Polsce planuje miliardowe inwestycje w tabor.

Dostęp do kolei, zwłaszcza regionalnej, powinien być powszechny. W Polsce nadal wciąż za mało mówi się o transporcie w regionach. Tymczasem stanowi on jeden z filarów solidarności społecznej, obok służby zdrowia i edukacji – mówi prezes Polregio.

Wbrew powszechnej percepcji najwięcej Polaków korzysta z kolei w codziennej podróży do pracy i szkoły, a nie z dalekobieżnych ekspresów czy podczas podróży biznesowych. Z Polregio corocznie korzysta najwięcej, bo aż 90 milionów pasażerów.

Warto rozważyć scenariusz, w którym na kolej regionalną skierowany byłby główny ciężar finansowy. Takie podejście pozwoliłoby wyrównać szanse, bo jak pokazują badania, w powiatach pozbawionych kolei regionalnej bezrobocie jest nawet o połowę wyższe, niż tam, gdzie ona dociera – przekonuje Artur Martyniuk.

Zdaniem prezesa Polregio mamy ogromny potencjał do rozwoju. W Polsce liczba podróży na jednego mieszkańca wynosi blisko 9 rocznie przy długości linii kolejowych na poziomie 19,3 tys. km. W Czechach, gdzie linii kolejowych jest dwukrotnie mniej, przeciętnie mieszkaniec podróżuje aż 18 razy w roku. Skąd te różnice? W Czechach nie likwidowano masowo połączeń kolejowych, wręcz przeciwnie - Państwo wspierało utrzymanie z pozoru nierentownych połączeń.

Tymczasem poprzednik Polregio – Przewozy Regionalne nie mogły korzystać z funduszy unijnych, ze względu na udzieloną pomoc publiczną, która została przeznaczona na spłatę historycznych zobowiązań spółki. Teraz jednak Polregio planuje przeznaczyć na zakup nowego taboru nawet ponad 7 miliardów złotych.

Zespół pod kierownictwem prezesa Artura Martyniuka w ciągu dwóch lat wykonał ogromną pracę. Po pierwsze, spółka podpisała wieloletnie umowy we wszystkich województwach, w których prowadzi przewozy. Po drugie, Polregio wyszło z definicji spółki w trudnej sytuacji ekonomicznej i uzyskało od Komisji Europejskiej akceptację udzielonej pomocy publicznej. Dzięki temu spółka, po raz pierwszy w historii może sięgnąć po środki europejskie.

Kolejowa spółka pozytywnie odczuwa modernizację linii kolejowych prowadzonych przez Ministerstwo Infrastruktury. Dzięki 13 miliardom zł przeznaczonym na program Kolej Plus 1,5 mln mieszkańców zyska lepszy dostęp do kolei pasażerskiej. Jednym z założeń programu jest to, aby samorząd sfinansował na modernizowanym odcinku co najmniej 4 pary pociągów przez minimum 5 lat.

Dla nas najważniejsze jest to, żeby każda zainwestowana złotówka przekładała się na poprawę jakości obsługi podróżnych. Zależy nam, żeby zapewniać atrakcyjną ofertę transportową, bo wiemy, że dla pasażera kluczowa jest częstotliwość i dobrze ułożony rozkład jazdy. Dlatego stale rozmawiamy bezpośrednio z władzami województw o zwiększeniu liczby oraz częstotliwości połączeń. Z myślą o pasażerach planujemy także wymianę taboru na nowy – zapewnia szef Polregio.

W styczniu przewoźnik podpisał umowy ramowe na dostawę nawet 200 nowych pociągów za kwotę ponad 7 mld zł. Będzie to rewolucja na kolei regionalnej. Nowe, klimatyzowane składy, będą rozwijać prędkość do 160 km/h, więc skróci się czas przejazdu na wielu trasach. Tak wysoka prędkość jest możliwa do osiągnięcia na zmodernizowanych niedawno odcinkach kolejowych, dzięki czemu pasażerowie skorzystają z prowadzonych inwestycji, zarówno taborowych, jak i infrastrukturalnych.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych