Informacje

fot. Pexels.com
fot. Pexels.com

Chińczycy chcą polecieć na Księżyc. Dają sobie 20 lat

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 29 kwietnia 2016
  • 13:18
  • 1
  • Tagi: biznes Chang'e Chiny gospodarka kosmos Księżyc
  • Powiększ tekst

Chiny chcą wysłać swoich astronautów na Księżyc. Chińscy astronauci mają zrobić pierwszy krok na Księżycu najpóźniej w 2026 roku.

Chiny w 2003 roku stały się trzecim państwem, które wysłało w przestrzeń kosmiczną załogową misję korzystając w rakiet własnej produkcji. Wcześniej dokonał tego były Związek Radziecki oraz Stany Zjednoczone. Podążając w ślady tych państw Chiny skoncentrowały się na misjach księżycowych - pisze Reuters.

Pod koniec 2013 roku na Księżyc wysłano sondę Chang’e-3, a w ramach misji na ziemskiego satelitę dotarł lądownik z łazikiem Yutu (czyli Jadeitowy Królik). Chiny planują również wysłanie pierwszego w historii lądownika, którego celem będzie ciemna strona Księżyca.

„Chiny muszą rozwijać swój potencjał i w ciągu 15-20 lat zrealizować cel wysłania pierwszej załogowej misji na Księżyc. To istotny dla Chin krok na drodze do badania i wykorzystania kosmosu – powiedział generał porucznik Zhang Yulin, zastępca dowódcy chińskiego programu lotów kosmicznych.

Według gazety China Daily to pierwsze oficjalne potwierdzenie chińskich przygotowań do załogowej misji księżycowej. Według eksperta cytowanego przez gazetę, Chiny muszą w tym czasie opracować potężniejszą od obecnie posiadanych rakietę, która będzie w stanie wynieść na orbitę odpowiednio duży ładunek, a także poczynić postępy w technologii dotyczącej m.in. kosmicznych skafandrów.

Rozwój programu kosmicznego jest jednym z priorytetów Chin pod rządami prezydenta Xi Jinpinga, którego celem jest umocnienie pozycji kraju jako kosmicznego potentata. Chiny przygotowują się również do wystrzelenia satelity, którego celem będzie Mars. Misja ma rozpocząć się w 2010 roku.

Choć Chiny zapewniają, że ich program ma wyłącznie cywilny charakter, Departament Obrony USA podkreśla, że wzrost chińskiego potencjału ma również spowodować zneutralizowanie możliwości korzystania przez rywali Chin z zasobów na orbicie Ziemi. Pekin już wcześniej przeprowadzał próby, których celem było zniszczenie znajdujących się na orbicie satelitów.

ak / Reuters

Czytaj także: Waszczykowski: Chińskie firmy mogą budować w Polsce drogi, koleje i lotniska

Komentarze