Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Polska przyjmie kolejnych imigrantów zarobkowych z Ukrainy? W naszym kraju pracuje już 800 tys. Ukraińców

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 13 maja 2016
  • 15:30
  • 19
  • Tagi: gospodarka polityka Polska praca prawo Ukraina
  • Powiększ tekst

Kryzys migracyjny dotyczący przybyszy z Bliskiego Wschodu chwilowo przycichł, a fale migracji jak dotąd omijały Polskę. Teraz jednak przez nasz kraj może przetoczyć się inna, europejska fala migracji. Chodzi o obywateli Ukrainy.

Według najnowszych badań dwie trzecie obywateli Ukrainy w wieku 14-35 lat pragnie wyjechać z kraju. Nie jest to zaskoczeniem dla ukraińskich mediów, które od dawna alarmują, że Ukraińcy masowo opuszczają kraj, tracąc wiarę w zmiany. A trend rośnie.

Ukraińcy w UE:

W Polsce wydano 800 tys. pozwoleń na pracę dla obywateli Ukrainy.

Włochy przyjęły 300 tys. Ukraińców.

W Polsce studiuje 60 tys. Ukraińców

W Niemczech na studiach przebywa 25 tys. obywateli Ukrainy.

Od 1991 roku z Ukrainy wyjechało 100 tys. uczonych.

Według badań ujawnionych przez ukraińskie media kolejne 3 mln Ukraińców chce opuścić kraj w poszukiwaniu pracy. Za granicą przebywa już od 2 do 5 mln ich rodaków. Najczęściej za pracą wyjechać chcą mężczyźni.

Dokąd wyjeżdżają Ukraińcy?

Polska - 22,5 proc.

Rosja - 19,2 proc.

Czechy - 18 proc.

Włochy - 15,7 proc.

Niemcy - 3,2 proc.

Jak wskazuje szef ukraińskiej misji Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji Manfred Profazi, Ukraińcy chętnie podejmują ryzyko i przekraczają granice UE nielegalnie:

Obecnie 21 proc. potencjalnych migrantów zarobkowych z Ukrainy zgodziłoby się przekroczyć granicę nielegalnie, pracować w zamkniętych ośrodkach czy oddać paszport pracodawcy.

Dostrzegając te trendy, w Polsce pojawiają się pomysły wprowadzenia ułatwień dla obywateli Ukrainy w osiedlaniu w Polsce. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców proponuje nawet ustawowe zalegalizowanie stałego pobytu wszystkich przebywających w Polsce nielegalnie Ukraińców (a także Wietnamczyków i obywateli Białorusi). Według pomysłu ZPP imigranci z tych państw mieliby otrzymać prawo pobytu, a także przedłużoną do 15 lat możliwość starania się o obywatelstwo naszego kraju. ZPP wskazuje, że ze względu na procesy demograficzne, Polska do 2025 roku powinna przyjąć 5 mln imigrantów. Co więcej, Polacy popierają przyjazd obywateli Ukrainy do naszego kraju. Według badań ośrodka Ariadna, 60 proc. Polaków popiera legalizację pobytu Ukraińców w Polsce.

Pomysły te wzbudzają jednak również wątpliwości. Poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego wskazuje, że Polska powinna podejmować wysiłki na rzecz kulturowej asymilacji imigrantów:

Ten plan musi uwzględniać też działania na rzecz integracji i asymilacji osób przyjeżdżających, w tym sensowną politykę historyczną i kulturową.

Jego wątpliwości budzi jednak kult OUN-UPA, popularny w województwach graniczących z Polską:

W Polsce nie może być żadnego przyzwolenia na promowanie ideologii ukraińskiego szowinizmu i banderyzmu. Jeśli to będzie egzekwowane, to jest perspektywa na pokojową koegzystencję, liczbowo określonych grup Ukraińców w Polsce.

Winnicki wskazuje też na ekonomiczne skutki przyjmowania obywateli Ukrainy do naszego kraju:

Jeżeli tu zostaną, będzie to powodowało szereg następstw. Możemy zafundować sobie nową mniejszość, a ponadto nieodwracalnie zamykamy drogę do powrotu Polakom z zagranicy, bo poziom naszych wynagrodzeń nie będzie rósł. Ponadto, wiąże się to z dalszą emigracją z Polski. Lekarze czy kierowcy będą wyjeżdżali na Zachód, bo nikt nie będzie podwyższał im pensji, tylko weźmie się przybywających z Ukrainy.

Tymczasem Europa Zachodnia korzysta z chwili oddechu od kryzysu imigracyjnego dotyczącego przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Frontex poinformował dziś, że liczba migrantów docierających na greckie wyspy spadła w kwietniu o 90 procent w porównaniu z marcem.

Fala imigrantów z Ukrainy może ruszyć wraz z dalszym rozwojem konfliktu zbrojnego na wschodzie kraju.

Kresy.pl/ as/

Komentarze