Informacje

Lotnisko im. Chopina w Warszawie / autor: fot. Michał Karnowski / Fratria
Lotnisko im. Chopina w Warszawie / autor: fot. Michał Karnowski / Fratria

GAZETA BANKOWA: Co po Okęciu?

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • 9 listopada 2017
  • 20:48
  • 3
  • Tagi: biznes Gazeta Bankowa inwestycje Krajowy Zasób Nieruchomości lotnisko Lotnisko im. Chopina nieruchomości Okęcie PPL urbanistyka Warszawa
  • Powiększ tekst

Hala kongresowo-wystawiennicza, hub logistyczny, teren rekreacyjny, a może nowa dzielnica mieszkaniowa? Jakie mogą być koncepcje na zagospodarowanie kilkuset hektarów stołecznego lotniska im. Chopina, gdyby za 10 lat po tym, jak ruszy Centralny Port Komunikacyjny, Okęcie zostałoby zamknięte? - zastanawiają się urbaniści i analitycy w tekście Szymona Szadkowskiego w „Gazecie Bankowej”

Zdaniem Grzegorza Spiasnego, wiceprezesa ds. twórczości z warszawskiego SARP-u, jeśli doszłoby do zamknięcia lotniska Chopina należałoby się podjąć opracowania planów urbanistycznych, a sama procedura planistyczna trwa kilka lat. Oczywiście, należałoby również zapytać o zdanie okolicznych mieszkańców, co mogłoby powstać na tych terenach.

Wtóruje mu Wojciech Gęsiak z Izby Architektów RP. O tym, co mogło by powstać w miejsce lotniska będą decydować: po pierwsze – właściciel terenu, po drugie –Rada Miasta Warszawy przyjmując projekt Planu Miejscowego, po trzecie – ewentualni inwestorzy. Wydaje się być pewne, że decyzję o przeznaczeniu będą podejmowali politycy, jednak musi być ona poprzedzona analizami i studiami, które wskażą, jakie funkcje niezbędne dla stolicy kraju powinny być zlokalizowane na tym terenie – mówi „Gazecie Bankowej” Wojciech Gęsiak.

Grzegorz Spiasny z SARP-u ocenia, że polotniskowe tereny mogłyby przynieść miastu nowe tereny pod inwestycje. – W samej Warszawie, w tak dobrej lokalizacji praktycznie nie ma już gruntów pod zabudowę mieszkaniową, handlową czy biurową, zatem mógłby to być łakomy kąsek dla deweloperów – twierdzi Spiasny.

Jak wskazuje Marcin Jańczuk, analityk rynku nieruchomości z Metrohouse, grunty, na których położony jest warszawski port lotniczy mogłyby również zainteresować niedawno powołany Krajowy Zasób Nieruchomości, instytucję publiczną która ma nie tylko zarządzać terenami należącymi do skarbu państwa, ale również zajmować się obrotem gruntami, związanym z realizacją polityki mieszkaniowej państwa, głównie chodzi o rządowy program Mieszkanie+.

Tereny te mogą być wzięte pod uwagę przez BGK w kontekście budowy mieszkań w ramach programu Mieszkanie+. Wydaje się, że odzyskanie tak dużego obszaru dałoby możliwość niemal nieograniczonego zagospodarowania dla potrzeb tego projektu – uważa Marcin Jańczuk z Metrohouse.

Jeśli już doszłoby do zamknięcia portu na tym cennym, bo niezabudowanym terenie, dobrze skomunikowanym z centrum miasta powinno być zlokalizowane coś, czego Warszawa nie ma. A Warszawa nie ma terenów targowo-wystawienniczych na miarę Targów Monachijskich (München Messe), a powinna je mieć, tym bardziej, że funkcje wystawowo-targowe mogłyby powoli przejmować wygaszane części portu lotniczego, łatwo dające się zaadaptować do nowej funkcji. Zwłaszcza, że w okolicach lotniska jest cała infrastruktura drogowa, hotelowa itp. – dodaje architekt Wojciech Gęsiak.

Marcin Jańczuk z Metrohouse spekuluje, że być może realnym pomysłem byłoby zlokalizowanie w tym miejscu kompleksów logistycznych lub specjalnie wydzielonych w tym celu stref ekonomicznych. – Patrząc dalej w przyszłość, także obszarów w rodzaju parku technologicznego gromadzącego firmy działające w sektorze najnowszych technologii. Takie wykorzystanie terenów po lotnisku, poza prestiżem dla samego miasta, może zahamować odpływ wysokiej klasy specjalistów, którzy często pracują dla globalnych potentatów za oceanem – dodaje Jańczuk.

Szymon Szadkowski

Pełny tekst o tym, co mogłoby się znaleźć na terenie obecnego lotniska Okęcie oraz więcej informacji o polskiej gospodarce i sektorze finansowym znajdziesz w bieżącym wydaniu „Gazety Bankowej” do kupienia w kioskach i salonach prasowych

Gazeta Bankowa” dostępna jest także jako e-wydanie, także na iOS i Android – szczegóły na http://www.gb.pl/e-wydanie-gb.html

Komentarze