Informacje

Michał Kurtyka, wiceminister energii / autor: By Ministerstwo Energii - Flickr, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59016763
Michał Kurtyka, wiceminister energii / autor: By Ministerstwo Energii - Flickr, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59016763

Polskie paliwa wychodzą z cienia szarej strefy

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • 24 listopada 2017
  • 10:45
  • 0
  • Tagi: biznes Gazeta Bankowa gospodarka Lotos Michał Kurtyka Ministerstwo Energii pakiet paliwowo-energetyczny pakiet paliwowy paliwa PKN Orlen Polski Kompas 2017 rynek paliwowy sektor naftowo-paliwowy
  • Powiększ tekst

Nielegalny obrót paliwami w minionych latach stanowił główny powód spowolnienia rozwoju rynku paliwowego. Był również głównym hamulcowym rozwoju polskich spółek działających w tym sektorze. Wprowadzone przez nas w ramach tzw. pakietu paliwowo-energetycznego rozwiązania prawne znacząco przyczyniły się do ograniczenia tego zjawiska i stworzyły nowe perspektywy rozwoju branży – pisze Michał Kurtyka, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii na łamach „Polskiego Kompasu 2017”

W latach 2011–2015 na rynku paliw ciekłych obserwowaliśmy jednoczesny spadek konsumpcji oraz rosnący eksport paliw – w szczególności dotyczyło to oleju napędowego. Częściowo sytuację tę tłumaczyło występujące w tych latach ograniczenie dynamiki wzrostu gospodarczego. Jednak nawet biorąc pod uwagę zależność między PKB a konsumpcją paliw, trudno znaleźć racjonalną przyczynę tego stanu rzeczy.

Dziś wiemy, że to nielogiczne z punktu widzenia ekonomii zjawisko w dużym stopniu miało swoje źródło w nielegalnym obrocie paliwami ciekłymi. W latach 2009–2015 skumulowany wzrost PKB osiągnął w Polsce 20 proc., podczas gdy konsumpcja paliw skurczyła się o 5 proc. To potwierdzenie, że realny rynek był w dużej mierze poza oficjalnym obiegiem. Skala i wpływ tego zjawiska na kształtowanie się rynku paliw ciekłych w znaczący sposób wpływały nie tylko na Polską gospodarkę, lecz i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Istnienie szarej strefy wydatnie obniżało wpływy do budżetu państwa i utrudniło funkcjonowanie polskim firmom legalnie prowadzącym swoje interesy.

(Szara) strefa zagrożenia

Samo istnienie nielegalnego obrotu nie powinno dziwić. Doskonale wiemy, że nawet najlepsze i najbardziej precyzyjne przepisy prawa ani restrykcyjne działania organów kontrolnych całkowicie nie wyeliminują z obrotu gospodarczego tego typu patologicznych zjawisk. Dziwić – i zmuszać do namysłu – muszą jednak rozmiary tego procederu.

Pragnę zwrócić uwagę, że paliwo produkowane przez polskie rafinerie było systematycznie (już od 2011 r.) wypierane z rynku przez paliwa pochodzące z nielegalnego obrotu. Świadczył o tym m.in. znaczący wzrost eksportu paliw przy jednocześnie wysokim poziomie importu. W 2015 r. po raz pierwszy więcej oleju napędowego wywieziono z Polski, niż do niej przywieziono. Polscy producenci nie mogąc ulokować własnej produkcji na polskim rynku, byli zmuszani do poszukiwania innych rynków zbytu.

Według specjalistów zakres wyłudzeń podatku VAT na rynku oleju napędowego (ON) w 2012 r. wyniósł przynajmniej 12,6 proc. szacowanego całkowitego zużycia oleju napędowego, co odpowiadało 2 057 tys. m3 ON. W ocenie ekspertów w 2013 r. nastąpił dalszy wzrost szacowanych wyłudzeń VAT w obrocie olejem napędowym, do poziomu 18,6–24,2 proc. rynku, a straty dla budżetu państwa tylko z tego tytułu mieściły się w przedziale od 4,3 do 5,8 mld zł.

Głównym mechanizmem stosowanym przez przestępców było wyłudzanie VAT z wykorzystaniem schematu znikającego podmiotu i transakcji karuzelowej. Proceder ten wykorzystywał zasady dokonywania płatności podatku VAT przez tworzenie łańcucha kilku podmiotów dokonujących pomiędzy sobą pozornego obrotu paliwem w celu wyłudzenia zwrotu podatku VAT, który nie został zapłacony na wcześniejszym etapie, a podmiot mający takiej wpłaty dokonać znikał z rynku. Na mniejszą skalę problem dotyczył paliw takich jak benzyna czy LPG, a także łamania przepisów o podatku akcyzowym, zapasach obowiązkowych czy też realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego tj. zapewnienia przez podmioty zajmujące się produkcją lub przywozem paliw określonego przepisami udziału biokomponentów i innych biopaliw w paliwach zużywanych w transporcie.

Skala nieprawidłowości wzbudza uzasadnione wątpliwości co do jakości polityki prowadzonej w tym obszarze przez poprzednie władze i instytucje odpowiedzialne za kontrolę rynku. Dziś duże zrozumienie mechanizmu wyłudzeń pozwoliło sformułować i wdrożyć skuteczne rozwiązania.

Rozwiązania w pakiecie

Formując nowy rząd, mieliśmy świadomość tych nieprawidłowości i ich skali. Wiedzieliśmy, że przeciwdziałanie wyłudzeniom jest sprawą kluczową dla sprawnego funkcjonowania rynku paliw. Rozumieliśmy też strategiczne znaczenie tego rynku dla całego sektora energetycznego. Dzięki świadomości, determinacji i pracy już w II połowie 2016 r. mogły zacząć funkcjonować przepisy tzw. pakietu paliwowo-energetycznego. Rozwiązania wprowadzone w ramach „pakietu energetycznego”, czyli zmian wprowadzonych w ustawie Prawo energetyczne oraz ustawie o zapasach ropy naftowej, paliw i gazu ziemnego…, są komplementarne wobec zmian w przepisach wprowadzonych „pakietem paliwowym” przygotowanym przez Ministerstwo Finansów.

Nowe regulacje zaostrzają m.in. zasady udzielania i cofania koncesji. Nie otrzyma jej przedsiębiorca skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, zalegający z zapłatą podatków czy niezarejestrowany w Polsce jako podatnik VAT.

Wprowadziliśmy także nowy typ koncesji na przeładunek paliw ciekłych. Dzięki temu przywóz paliw ciekłych dla celów innych niż obrót nimi, jako działalność nieobjęta obowiązkiem posiadania koncesji stała się działalnością regulowaną. Oznacza to, że jest objęta nadzorem przez obowiązek jej zarejestrowania w nowym rejestrze prowadzonym przez prezesa URE (tj. w rejestrze podmiotów przywożących).

Pakiet energetyczny wyposażył również prezesa URE w silne kompetencje kontrolne. Ustanowił mechanizmy współpracy między prezesem URE a innymi organami kontrolującymi podmioty działające na rynku paliw ciekłych. Mają one obowiązek współpracy i przekazywania sobie oraz URE dokumentów i informacji, które mogą posłużyć do stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów. Mają także kontrolować, czy spełniony jest obowiązek posiadania odpowiedniej koncesji oraz wpisu do rejestru podmiotów przywożących (np. kontroli jakości paliw czy kontroli zapasów obowiązkowych).

Nowe przepisy wprowadzają też wiele obowiązków sprawozdawczych dla przedsiębiorców. Prezes URE ma obowiązek prowadzenia rejestrów elektronicznych dotyczących: podmiotów przywożących, podmiotów, które złożyły wnioski koncesyjne oraz wnioski promesowe, przedsiębiorstw energetycznych posiadających koncesje oraz tych, którym koncesje cofnięto, podmiotów posiadających promesę koncesji z „niedoszłą” lub utraconą koncesją oraz tych, którym koncesja wygasła; podmiotów realizujących Narodowy Cel Wskaźnikowy.

Te wszystkie regulacje mają poprawić przede wszystkim transparentność rynku paliwowego. Umożliwi to przedsiębiorcom weryfikację własnych kontrahentów i ograniczy tworzenie się nielegalnych łańcuchów biznesowych, a także usprawni nadzór nad rynkiem poszczególnych organów władzy. Pakiet energetyczny zaostrzył również sankcje za naruszenie warunków prowadzenia działalności koncesjonowanej oraz za prowadzenie działalności bez koncesji lub wpisu do rejestru podmiotów przywożących. Nowelizacja rozszerzyła katalog czynów sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi oraz wprowadza nowe typy przestępstw związanych z obrotem paliw ciekłych.

Dziś widzimy, że nasze propozycje trafiły w potrzeby rynku, państwa i przedsiębiorców. Porządkują one rynek paliw ciekłych i – co jest zasługą wielu rozmów i konsultacji, które przed ich opracowaniem podjęliśmy – wychodzą naprzeciw postulatom sektora naftowo-paliwowego i organizacji branżowych. Co zaś najważniejsze, nie musimy być adwokatami naszych decyzji – bronią ich wyniki i wskaźniki ekonomiczne.

Paliwa na plusie, spółki z szansami na rozwój

Dane makro z miesięcy po wejściu w życie pakietu pokazują znaczne ograniczenie nielegalnego importu paliw oraz zwiększenie oficjalnego ich zużycia w Polsce, a co za tym idzie zwiększenie zakupów u oficjalnie działających dystrybutorów. To oznacza przywrócenie zasad uczciwej konkurencji na rynku paliwowym.

Krajowe zużycie benzyn silnikowych w 2016 zwiększyło się w porównaniu z 2015 r. o 9,29 proc. Do takiej samej sytuacji doszło w zużyciu oleju napędowego. W 2016 r. w porównaniu z rokiem poprzednim nastąpił wzrost jego zużycia o ponad 15 proc. Również w I kwartale 2017 r. w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku (tj. I kwartału 2016) zauważalne są wzrosty zużycia: benzyn silnikowych o blisko 7 proc., oleju napędowego o ponad 25 proc.

Od momentu wejścia w życie przepisów pakietu nastąpił również spadek eksportu paliw z granicę. W 2016 eksport benzyn silnikowych był niższy w porównaniu z 2015 r. o ponad 33 proc., oleju napędowego natomiast o blisko 30 proc.

Dane te wskazują, że dzięki wprowadzonym rozwiązaniom rafinerie zamiast wywozić paliwa, sprzedają ich więcej na krajowym rynku. To zauważalne również w wynikach finansowych polskich spółek naftowych. W 2016 r. Orlen wypracował ponad 5,7 mld zł zysku netto, osiągając wynik lepszy o 78 proc. niż w roku poprzednim. Rekordowe w swojej historii wyniki uzyskała również Grupa Lotos, która w 2016 r. wypracowała skonsolidowany zysk netto ponad 1 mld zł. Umacnianie się spółek ma także znaczenie dla rozwoju sektora i bezpieczeństwa energetycznego chociażby poprzez zwiększenie ich konkurencyjności i możliwości inwestycyjnych.

Nowe perspektywy

Nie spoczywamy jednak na laurach. Dostrzegamy zagrożenia i potrzebę dalszych działań. Obecny rząd dokłada starań, aby obowiązujące już przepisy były bezwzględnie egzekwowane. Stąd wzmożona liczba kontroli przeprowadzanych przez odpowiednie instytucje, poczynając od kontroli cystern na granicach. Również powołanie Krajowej Administracji Skarbowej jest w tym kontekście krokiem w dobrym kierunku, utworzenie struktury, w ramach której połączono administrację podatkową, kontrolę skarbową i Służbę Celną, na pewno poprawi skuteczność państwa w obszarze podatkowym.

Przykładamy także dużą wagę do analizy informacji przekazywanych na mocy zapisów pakietu energetycznego przez przedsiębiorstwa energetyczne i przewoźników paliw. Te informacje stanowią znakomitą bazę do analizowania trendów i procesów zachodzących na rynku paliw. Tym samym przyczyniają się do opracowywania strategii rozwoju tego sektora.

Wychodząc z cienia szarej strefy, dostrzegamy olbrzymi potencjał zarówno rynku paliw ciekłych, jak i polskich firm działających na tym rynku. Potencjał, który pozwala nam z optymizmem myśleć o przyszłości tego sektora, a przedsiębiorcom o konkurencji na europejskich i światowych rynkach.

Publikacje „Polskiego Kompasu – rocznika instytucji finansowych i spółek akcyjnych” od trzech lat spotkają się z ogromnym uznaniem i zainteresowaniem w środowisku finansowym i biznesowym. Pełne wydanie edycji Polskiego Kompasu 2017 w formacie PDF dostępne jest na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

Komentarze