Informacje

autor: Fratria/Andrzej Skwarczyński
autor: Fratria/Andrzej Skwarczyński

Mieszkanie plus potrzebuje firm prywatnych

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 stycznia 2018, 18:32

  • Powiększ tekst

Konieczne jest włączenie inwestorów prywatnych do realizacji Mieszkania plus - powiedział dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich Konrad Płochocki. Dodał, że będzie to możliwe, gdy założenia programu zostaną dostosowane do rynku.

Płochocki skomentował środową opinię ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego, który stwierdził, że „program Mieszkanie plus szedł, nie ma co ukrywać, dosyć słabo”. Minister dodał, że zgodnie z decyzją Premiera należy wyraźnie postawić na Mieszkanie plus - jako priorytet na najbliższe lata.

Dyrektor PZFD powiedział, że „stan rzeczy zauważony przez ministra Kwiecińskiego jest wynikiem braku wystarczającej współpracy pomiędzy sektorem publicznym i prywatnym”.

Od samego początku wskazywaliśmy, że projekt o tak wielkiej skali ma bardzo nikłe szanse na powodzenie bez zaangażowania firm z sektora deweloperskiego, który dysponuje rozmaitymi zasobami niezbędnymi do realizacji takiego przedsięwzięcia, a którymi nie dysponuje państwo - powiedział Płochocki.

Minister Kwieciński powiedział, że budownictwo to obszar, który „niewątpliwie nie funkcjonował dobrze”.

Szef resortu inwestycji i rozwoju wskazał, że nadal jesteśmy krajem, gdzie proces inwestycyjny, budowlany trwa długo.

Mamy problemy z zagospodarowaniem przestrzennym. To budownictwo, takie trochę chaotyczne, rozlewa nam się w aglomeracjach. To nie jest tak, że nie mamy terenów. Terenów mamy na 300 mln ludzi, a tylu w Polsce nie mieszka - powiedział.

Zdaniem ministra Kwiecińskiego nad tym procesem „trzeba zapanować” zarówno od strony regulacyjnej, jak i realizacyjnej.

Jeżeli chodzi o zagospodarowanie przestrzenne, to rzeczywiście jest to w Polsce duży problem i niezbędne jest wprowadzenie regulacji, które powstrzymają wspomniane przez ministra Kwiecińskiego rozlewanie się miast - powiedział Płochocki.

Jego zdaniem, trzeba dokonać zmiany w intensywności zabudowy.

Z pewnością możemy zgodzić się z ministrem, że potrzebujemy zwartych i gęsto zabudowanych przestrzeni, a dobrymi przykładami może być Barcelona czy Manhattan, które przy porównywalnej z Warszawą liczbie mieszkańców są powierzchniowo odpowiednio 7 i 10  razy mniejsze - zauważył Płochocki.

Dodał, że „jednocześnie w tych miastach poziom zadowolenia mieszkańców jest dużo wyższy niż w naszej stolicy”.

Zagęszczanie miast i budowanie możliwie najwyższych budynków umożliwia zachowanie większej ilości terenów zielonych, ograniczenie korków czy lepszy dostęp do usług - podsumował Płochocki.

PAP, MS

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych