Informacje

autor: fot. Orlen
autor: fot. Orlen

849 mln złotych zysku Grupy Orlen

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 25 kwietnia 2019
  • 09:15
  • 0
  • Tagi: Biznes gospodarka Orlen zysk
  • Powiększ tekst

Zysk netto Grupy Orlen w I kwartale 2019 r. wyniósł 849 mln zł i był niższy od wyniku uzyskanego w tym samym okresie rok wcześniej, który wyniósł wtedy 1 mld 44 mln zł - wynika z opublikowanych w czwartek przez koncern skonsolidowanych danych finansowych.

Jak podał PKN Orlen, koncern zakończył I kwartał 2019 r. z wynikiem EBITDA wg LIFO na poziomie 2 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 100 mln zł w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. „Rezultat został osiągnięty pomimo trudniejszego otoczenia makroekonomicznego (r/r) związanego przede wszystkim ze spadkiem dyferencjału Brent/Ural” - wyjaśniła spółka.

Koncern zaznaczył, że „wypracował stabilny wynik EBITDA wg LIFO w segmencie downstream (rafineria, petrochemia i energetyka - PAP) na poziomie blisko 1,4 mld zł i dobry wynik w segmencie detalu na poziomie 676 mln zł” - w detalu odnotował wzrost wolumenów sprzedaży o 3 proc. liczone rok do roku oraz wzrost udziałów na wszystkich rynkach.

Dobre wyniki sprzedaży i wysoki poziom przychodów to m.in. efekt wdrożenia efektywnych procesów zarządczych i operacyjnych, a także racjonalizacji wydatków” - powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie spółki. Podkreślił przy tym, że podejmowanym przez koncern działaniom biznesowym „musi przyświecać jeden cel: rozwój i budowanie wartości Orlenu we wszystkich obszarach działalności”.

Mamy powody do satysfakcji nie tylko z dobrych wyników finansowych, ale tempa prac związanych z przygotowaniem do ważnych inwestycji w całej Grupie Kapitałowej. Szczególne znaczenie mają działania związane z dywersyfikacją dostaw ropy. To wszystko powinno procentować w przyszłości” - ocenił prezes PKN Orlen.

Koncern przypomniał m.in., że w I kwartale 2019 r. „kontynuował dywersyfikację kierunków zaopatrzenia, podpisując kontrakt z Saudi Aramco na dostawy saudyjskiej ropy, któremu towarzyszy - pierwsza tego typu w historii firmy - umowa na odbiór produkowanego w Możejkach ciężkiego oleju opałowego”.

PKN Orlen wyjaśnił, iż w I kwartale 2019 r. odnotowano spadek modelowej marży downstream o 1,4 USD/bbl (na baryłkę - PAP) liczone rok do roku, a średni kurs złotego osłabił się względem euro i USD. „Dodatnia dynamika PKB odnotowana we wszystkich czterech krajach, w których koncern prowadzi swoją główną działalność (Polska, Czechy, Litwa i Niemcy - PAP), przełożyła się na wzrost konsumpcji oleju napędowego na tych rynkach. Z kolei konsumpcja benzyny wzrosła w Polsce i Czechach przy jednoczesnym utrzymaniu się na stabilnym poziomie na Litwie i spadku w Niemczech” - podkreśliła spółka.

Zwróciła uwagę, że jego segment detaliczny w I kwartale 2019 r. wypracował 676 mln zł EBITDA wg LIFO, co oznacza wzrost o 212 mln zł liczone rok do roku. W ocenie koncernu „do dobrego wyniku” przyczynił się wzrost wolumenów sprzedaży, łącznie o 3 proc. rok do roku, w tym: w Polsce o 2 proc., w Czechach o 5 proc., na Litwie o 6 proc. i w Niemczech o 6 proc. „W minionym kwartale koncern odnotował wzrost udziałów na wszystkich rynkach, w tym o 1,6 pp (r/r) w Czechach, w efekcie pełnego efektu włączenia do sieci stacji paliw przejętych od OMV oraz o 0,5 pp (r/r) w Polsce” - zaznaczyła spółka.

PKN Orlen podkreślił, iż w I kwartale 2019 r. kontynuowano „konsekwentny rozwój oferty pozapaliwowej” poprzez otwarcie 31 punktów gastronomicznych” - na koniec kwartału funkcjonowało 2047 punktów, w tym 1669 Stop Cafe w Polsce, 276 Stop Cafe w Czechach, 23 Stop Cafe na Litwie oraz 79 Star Connect w Niemczech.

W kwietniu koncern uruchomił pierwszą stację paliw na rynku słowackim pod marką Benzina. Jeszcze w tym roku pojawi się na Słowacji 10 stacji, które standardem oferty i obsługi mają odpowiadać swojemu czeskiemu odpowiednikowi” - podał PKN Orlen.

Według koncernu w I kwartale 2019 r. odnotował on wzrost średniego wydobycia o 1,7 tys. boe/d (baryłek ekwiwalentu na dobę - PAP), czyli o 10 proc. rok do roku. „W tym okresie rezultat EBITDA wg LIFO segmentu wyniósł 94 mln zł i był o 26 mln zł wyższy w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego” - wyliczył PKN Orlen.

Jak wyjaśnił, w segmencie wydobycia, w Polsce kontynuowano wiercenie otworu Czarna Dolna-1, zrealizowano również akwizycję danych sejsmicznych Rusocin i Bystrowice II, zakończono też prace przygotowawcze przed wierceniem otworu Bystrowice-OU2. „Na aktywach kanadyjskich rozpoczęto wiercenie 4 odwiertów, a 5 odwiertów zostało poddanych szczelinowaniu. Do produkcji zostały włączone 3 odwierty na obszarze Kakwa oraz Ferrier” - podała spółka.

PKN Orlen podkreślił, iż w I kwartale 2019 r. zredukował poziom zadłużenia netto o 0,5 mld zł, liczone kwartał do kwartału, głównie w efekcie dodatnich wpływów z działalności operacyjnej w wysokości 1,2 mld zł, redukując jednocześnie poziom dźwigni finansowej do 13,9 proc., „która znajduje się na bezpiecznym poziomie”. Koncern podał, że zadłużenie finansowe netto Grupy Orlen na 31 marca 2019 r. wyniosło 5 mld 51 mln zł i było niższe o 548 mln zł w porównaniu z końcem 2018 r.

Uwzględniając stabilną sytuację finansową koncernu oraz przyjęte plany rozwojowe zarząd PKN Orlen zarekomendował dywidendę w wysokości 3,5 zł na akcję, co stanowi najwyższy poziom w historii spółki” - przypomniał koncern.

Pod koniec marca PKN Orlen podał, iż zarząd spółki „postanowił zaproponować” Zwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu, aby z zysku za 2018 r. w wysokości 5 mld 434 mln 149 tys. 842,17 zł przeznaczyć 1 mld 496 mln 981 tys. 713,50 zł na dywidendę, która wyniosłaby wtedy 3,5 zł na jedną akcję, a pozostałą kwotę, czyli 3 mld 937 mln 168 tys. 128,67 zł przekazać na kapitał zapasowy koncernu. Jak zaznaczył wówczas koncern, wzrost dywidendy do poziomu 3,5 zł na jedną akcję „odzwierciedla stabilną sytuację finansową spółki i efekty wdrożonych planów rozwojowych”.

PKN Orlen to największych podmiot branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce i jeden z największych w Europie. Posiada spółki zależne w Czechach, w Niemczech i na Litwie, a także w Kanadzie, gdzie za ich pośrednictwem zarządza aktywami wydobywczymi ropy i gazu.

PAP/ as/

Komentarze