Informacje

autor: PZU
autor: PZU

Prezes PZU: Kolejny kwartał, kolejny rekord

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 maja 2019
  • 11:02
  • 0
  • Tagi: biznes finanse sektor bankowy ubezpieczenia
  • Powiększ tekst

Odnotowaliśmy za I kwartał tego roku rekordowe wyniki finansowe, przy nie sprzyjającym otoczeniu rynkowym. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników, kolejny kwartał, kolejny rekord - skomentował podczas konferencji prasowej wyniki finansowe PZU, Paweł Surówka prezes Grupy PZU.

Zysk netto spółki w pierwszym kwartale 2019 roku wzrósł do 747 mln zł z 627 mln zł rok wcześniej. Zysk okazał się 9 proc. powyżej oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 684,4 mln zł. Składka przypisana brutto grupy w pierwszym kwartale 2019 roku wzrosła do 5.901 mln zł z 5.831 mln zł rok wcześniej. Składka okazała się zgodna z oczekiwaniami analityków, którzy liczyli, że wyniesie ona 5.949,6 mln zł (w przedziale oczekiwań 5.889,2 - 6.039 mln zł) - informuje Grupa PZU w raporcie.

Czytaj więcej:PZU: Znamy zysk grupy

Surówka przypomniał, że nie bez znaczenia dla wyników finansowych spółki, była wyjątkowo wysoka składka Pekao, należącego do Grupy, na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jak dodał zacieśniamy współpracę z naszymi bankami, co również ma w przyszłości przełożyć się na lepsze wyniki finansowe grupy PZU.

To na co warto zwrócić uwagę to fakt iż wynik inwestycyjny jest lepszy niż rentowność, założona w strategii, ten wynik jest o 50 proc. wyższy niż w 2018 r. Zanotowaliśmy także 46 proc. wzrost liczby klientów w segmencie ubezpieczeń zdrowotnych. Pokazuje to,bardzo dobre perspektywy na cały 2019 r. -ocenił Surówka.

Jak dodał, wypracowaliśmy rekordowy przypis składki w tym kwartale, równocześnie znacząco zwiększając wynik netto.

Pierwszy kwartał 2019, to najlepszy pierwszy kwartał w historii pod względem przypisu składki dla PZU, który wyniósł 5,9 mld zł., podczas gdy w pierwszym kwartale ubiegłego roku wyniósł on 5,8 mld zł. Osiągnęliśmy ten wzrost pomimo wyższych obciążeń w sektorze bankowym. W segmencie sprzedaży jesteśmy silni, co pokazuje też siłę naszej marki -twierdzi prezes PZU.

Surówka ocenia również, że  spółka jest w stanie osiągnąć zwrot z kapitałów (ROE) na poziomie ponad 22 proc. w 2020 roku.

ROE za I kwartał jest specyficzne, bo bo wynik jest zawsze niższy, ale jak najbardziej podtrzymujemy cel ROE powyżej 22 proc. w 2020 r. - powiedział Surówka podczas konferencji prasowej. Co więcej, to ROE krocząco za 12 miesięcy byłoby na poziomie 22 proc., dodał prezes.

ROE wyniosło 19,5 proc. w I kw. br. wobec 17,4 proc. rok wcześniej.

To bardzo dobry wynik i dobrze rokuje jeśli chodzi o nasz cel - powyżej 22 proc. w 2020 roku - podkreślił Surówka.

Prezes poinformował, że jest także spokojny, jeśli chodzi o cel udziału w rynku ubezpieczeń majątkowych, zawarty w strategii.

Po I kwartale jesteśmy nieco poniżej, tj. mamy 35,1 proc. wobec 38 proc. w strategii. Jesteśmy w fazie, w której widzimy testowanie rynku, jeśli chodzi o ceny ubezpieczeń komunikacyjnych. Nie jest to odchylenie, które nas martwi, ale przestrzeń testowania nieco się wyczerpuje - powiedział Surówka.

Dodał, że w segmencie majątkowym rentowność PZU jest wciąż na bardzo dobrym poziomie.

Nasz wskaźnik mieszany jest na poziomie 87 proc. wobec 92 proc., które zakładamy i uważamy, że to jest bardzo dobry wynik - powiedział.

Prezes wskazał, że I kwartał br. w PZU Życie był tradycyjnie nieco słabszy pod względem wyników z powodu nasilenia zgonów w tym okresie, ale zgodny z oczekiwaniami.

Celem jest osiągniecie w ubezpieczeniach grupowych i kontynuowanych indywidualnych marży na poziomie 20 proc. w 2020 r. Po I kw. wyniosła ona 16,8 proc.

W PZU Zdrowie przekroczyliśmy granicę 2- cyfrowej rentowności i jesteśmy na dobrej drodze, by pokazać 12 proc. marży EBITDA w 2020 r. - powiedział prezes.

Na koniec marca marża EBITDA wyniosła 10,6 proc.

Liczba klientów PZU Zdrowie wyniosła 609,8 tys., zaś w 2020 r. ma przekroczyć 1 mln.

Podczas konferencji, Roman Pałac prezes PZU Życie, potwierdził także oficjalnie przejęcie Centrów Medycznych Falcka, na którą PZU otrzymało w maju tego roku,zgodę UOKiK. Po przejęciu PZU Zdrowie będzie dysponowała siecią 97 własnych placówek, które dołączą do ponad 2100 placówek partnerskich i 50 szpitali w 550 miastach, z którymi firma już współpracuje.

W pierwszym kwartale ogłosiliśmy porozumienie z grupą Falck, mamy już decyzję UOKiK i spodziewamy się, że w II kwartale zakończymy przejęcia spółek z grupy Falck. - powiedział Pałac podczas konferencji prasowej.

Prezes Surówka jednocześnie przypomniał, że firma jest już gotowa na oferowanie klientom PPK, od 1 lipca tego roku.

Chcę podkreślić, że przez pierwszy rok, nie będziemy pobierali żadnych opłat z tego tytułu - zapowiada prezes Surówka.

PZU zamierza również podzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Dywidenda rekomendowana przez zarząd ma wynieść 2,80 zł na akcję, co implikuje stopę dywidendy na poziomie 6,8 proc. - informuje spółka.

W przyszłości spółka nie wyklucza też akwizycji tak by osiągnąć założony w trategii cel zarządzania aktywami o wartości 65 mld zł.

Na ten moment jesteśmy otwarci, patrzymy na ten rynek, na wszystkie okazje, które się zdarzają zarówno w Polsce, jak i w regionie, ale do tanga trzeba dwojga. My też nie będziemy kupowali teraz za wszelką cenę, tylko czekamy na odpowiednią okazję po to, by też móc powiedzieć, że kupujemy odpowiedzialnie - podkreślił prezes Surówka.

Prezes poinformował, że PZU poza akwizycjami planuje silny rozwój sprzedaży własnych produktów w segmencie zarządzania aktywami. W tym obszarze liczy na współpracę z Goldman Sachs, z którym w marcu podpisał umowę.

Komentarze