Informacje

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

Afera reprywatyzacyjna: Komisja rozmawia z ofiarami

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 23 maja 2019
  • 11:07
  • 0
  • Tagi: afera gospodarka Polityka reprywatyzacja samorząd Warszawa
  • Powiększ tekst

Komisja weryfikacyjna w czwartek, po godz. 10 rozpoczęła rozprawę, na którą wezwała mieszkańców kamienic przy ul. Dahlbergha 5, Jagiellońskiej 27 i Noakowskiego 16. Lokatorzy będą przesłuchiwani na okoliczność poniesionych szkód i krzywdy w związku z procesem reprywatyzacji.

Od maja ubiegłego roku komisja weryfikacja przyznaje odszkodowania i zadośćuczynienia lokatorom ze zreprywatyzowanych kamienic. Stołeczny ratusz twierdzi jednak, że nie może wypłacać tych świadczeń. Miasto argumentuje, że zasady przyznawania odszkodowań są niejasne, a decyzja odszkodowawcza jest uzależniona od uprawomocnienia decyzji komisji weryfikacyjnej odnoszącej się do danej nieruchomości.

Wiceprzewodniczący komisji Sebastian Kaleta powiedział PAP, że komisja zdecydowała się zwołać rozprawę na czwartek „ponieważ miasto sprzeciwia się każdej decyzji o odszkodowaniu lub zadośćuczynieniu przyznanych przez komisję lokatorom pokrzywdzonym reprywatyzacją i w ten sposób wszystkie sprawy trafiają do sądu”.

W czwartek przesłuchani będą: Alicja Kruszewska z Jagiellońskiej 27, Bożena Baranek z Dahlberga 5 oraz Leszek Bryłka i Anna Błażewicz z Noakowskiego 16. Komisja wysłała również pismo do władz Warszawy. „Mam nadzieję, że (prezydent stolicy) Rafał Trzaskowski oraz (wiceprezydent) Paweł Rabiej nie będą uciekali i nie będą wysyłali prawników, tylko któryś z nich będzie miał odwagę stawić się przed mieszkańcami” - mówił Kaleta ogłaszając przed dwoma tygodniami termin i zagadnienia, którymi będzie się zajmowała komisja 23 maja.

Rabiej pytany przez PAP, czy on lub Trzaskowski stawią się na tej rozprawie, odpowiedział, że trwa kampania do Parlamentu Europejskiego i zarówno Kaleta, jak i szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki kandydują w tych wyborach. Ocenił w tym kontekście, że termin rozprawy - 23 maja - nie jest przypadkowy.

O ile się nie mylimy to pan (przewodniczący komisji Patryk) Jaki i pan Kaleta startują w tej kampanii, więc nie widzimy powodu, żeby im w tej kampanii pomagać ani w niej uczestniczyć, to bo jest ewidentnie niestety działanie nakierowane na kampanię i nie widzę tu naprawdę żadnej innej motywacji, która towarzyszyła wyborowi tego terminu rozprawy” - powiedział Rabiej. Zaznaczył, że na rozprawie będą obecni pełnomocnicy miasta, którzy dokładnie przedstawią, co stoi na przeszkodzie, by miasto mogło wypłacić odszkodowania.

Ogłaszając zwołanie rozprawy na 23 maja, Kaleta mówił, że komisja zarządziła już wypłatę odszkodowań i zadośćuczynień łącznie w wysokości 3,5 mln zł. Według niego miasto powinno te świadczenia wypłacić ze specjalnego funduszu, na którym gromadzone są środki pozyskane przez komisję weryfikacyjną. Zaznaczył, że komisja pozyskała już ponad 12 mln zł.

PAP/ as/

Komentarze