Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Akcja „Oddajcie Nasze Złoto” w parlamencie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 30 sierpnia 2013
  • 15:56
  • 1
  • Tagi: finanse NBP parlament Polska rezerwy złota złoto
  • Powiększ tekst

Na zaproszenie posła Michała Jarosa, przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku, przedstawiciele akcji „Oddajcie Nasze Złoto” zaprezentowali ideę sprowadzenia polskich rezerw złota z Banku Anglii i przeprowadzenia otwartej dyskusji na temat wielkości narodowych rezerw kruszcowych.

W czwartek 29 sierpnia na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku zostały poruszone problemy związane z polskimi rezerwami złota. Posłowie zainteresowali się ideą sprowadzenia wspomnianych rezerw z Anglii do Polski.

– Na spotkaniu z posłami poruszyliśmy szereg problemów jakie wiążą się z tematem rezerw złota. Posłowie zainteresowali się między innymi problemem leasingu złota, czyli mechanizmu na podstawie, którego banki centralne, takie jak Bank Anglii, „wypożyczają” złoto należące również do innych krajów funduszom inwestycyjnym, które obracają nim na światowych giełdach. To zjawisko dalece niebezpieczne i chcielibyśmy wyjaśnić czy polskie złoto w Anglii również jest objęte leasingiem

– tłumaczy Piotr Wojda, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej i jeden z inicjatorów akcji.

Problemy związane z polskim złotem będą przedmiotem dalszych rozmów w ramach zespołu parlamentarnego i już wkrótce posłowie mogą wypracować oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Akcja „Oddajcie Nasze Złoto” została zainicjowana przez grupę ekonomistów i przedsiębiorców związanych z polskim rynkiem złota. Jej głównym postulatem jest sprowadzenie polskich rezerw złota z Banku Anglii do Polski podobnie jak stało się to w Niemczech. Inicjatorom zależy na przeprowadzeniu szerokiej dyskusji o miejscu przechowywania i wielkości polskich rezerw kruszcowych co wiąże się z bezpieczeństwem ekonomicznym Polski.

Ostatnio akcję poparli między innymi Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Robert Gwiazdowski.

 

Marcin Lenar

Komentarze