Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

W Niemczech narodziły się nowe pandy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 2 września 2019
  • 10:21
  • 0
  • Tagi: gospodarka Niemcy panda
  • Powiększ tekst

Dwie maleńkie pandy przyszły na świat w berlińskim zoo - poinformowały w poniedziałek władze ogrodu zoologicznego, w którym takie wydarzenie miało miejsce po raz pierwszy. Zarówno mama, jak i potomstwo czują się dobrze i odpoczywają.

Meng Meng została mamą, i to od razu podwójną! Jesteśmy tak szczęśliwi, że brakuje nam słów!” - przekazało zoo na Twitterze.

Według wydanego komunikatu prasowego pierwsza mała panda przyszła na świat w sobotę wieczorem krótko przed godziną 19, a druga poszła w jej ślady około godziny później. Łącznie ważyły 300 gramów.

Meng Meng i jej młode dobrze zniosły poród i czują się dobrze. Chociaż to pierwsze potomstwo dla tej młodej damy, wzorowo troszczy się ona o swoje potomstwo” - przekazał dyrektor zoo Andreas Knieriem.

Jak dodał, w początkowym okresie małe pandy muszą być karmione co dwie-trzy godziny i ważna jest bliskość ciała matki, które chroni je przed wychłodzeniem.

To pierwsze narodziny pand w berlińskim ogrodzie zoologicznym; podejmowane w przeszłości próby nie powiodły się.

Rodzice bliźniąt, sześcioletnia Meng Meng (chiń. mały sen) i dziewięcioletni Jiao Qing (mały skarb), w berlińskim zoo mieszkają od lata 2017 roku. Zostały wypożyczone przez Chiny i pochodzą z rezerwatu w Chengdu w środkowej części tego kraju.

Co za wspaniała wiadomość! Cały Berlin cieszy się z narodzin maluchów, a ja serdecznie gratuluję Andreasowi Knieriemowi i jego zespołowi” - przekazał burmistrz miasta Michael Mueller.

Odwiedzający zoo na razie nie zobaczą Meng Meng i jej młodych, mogą za to bez przeszkód podziwiać Jiao Qinga, ponieważ wśród pand ojcowie nie biorą udziału w wychowywaniu potomstwa.

Młode pandy rodzą się ślepe i pokryte rzadkim włosiem. Dorosłe osobniki ważą ok. 75-115 kilogramów.

PAP/ as/

Komentarze