Informacje

Chipsy / autor: Pixabay
Chipsy / autor: Pixabay

Orlen wchodzi w chipsy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 19 września 2019
  • 13:00
  • 2
  • Tagi: biznes chipsy paliwa PKN Orlen polityka
  • Powiększ tekst

PKN Orlen ogłosił postępowanie zakupowe, dotyczące wyboru producenta chipsów pod marką własną Orlen, które byłyby sprzedawane na stacjach paliwowych tej spółki. Jak poinformował płocki koncern, oferty w tym postępowaniu można składać do 27 września.

PKN Orlen chce nieustannie poprawiać swoją efektywność ekonomiczną oraz pozycję rynkową i obecnie rozpoczyna postępowanie zakupowe dotyczące wyboru producenta chipsów pod marką własną Orlen do odsprzedaży na stacjach paliw PKN Orlen - podała spółka w ogłoszeniu.

Jak zapowiedział płocki koncern, planuje on „podpisanie umowy ramowej z oferentem wybranym w postępowaniu”. Zaznaczył przy tym, iż „umowa tego typu obejmuje warunki zakupu i dostaw produktów”.

W opublikowanej dokumentacji postępowania spółka wyjaśniła, iż chodzi o „wybór producenta chipsów na oleju słonecznikowym pod marką własną należącą do PKN Orlen”. Z danych zawartych w ogłoszeniu płockiego koncernu wynika, że plany te dotyczą chipsów ziemniaczanych i paprykowych 40 i 140 g, które były sprzedawane na stacjach paliw jako „Chipsy O!”.

Pod tą marką PKN Orlen posiada już w asortymencie produktów pozapaliwowych sieci swych placówek butelkowaną wodę źródlaną, gazowaną i niegazowaną, która weszła tam do sprzedaży w listopadzie 2017 r. Spółka zapowiedziała wtedy, że inne, nowe produkty jej własnej marki będą pojawiały się sukcesywnie.

PKN Orlen wyjaśniał wówczas, iż „koncepcja marki własnej O! powstała w związku z rozwojem nowego formatu sklepu O!Shop oraz w celu zaspokojenia zmieniających się potrzeb klienta”.

Obecnie płocki koncern przypomniał w ogłoszeniu, dotyczącym wyboru producenta chipsów pod marką własną, że „prowadzi sprzedaż produktów w kategorii chipsów i słonych przekąsek na ponad 1200 własnych stacjach paliw”.

PAP, MS

Komentarze