Informacje

Porsche Taycan  / autor: Mat. pras.
Porsche Taycan / autor: Mat. pras.

Koszmar Elona Muska? Elektryczne Porsche kontra Tesla!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 stycznia 2021, 19:40

    Aktualizacja: 27 stycznia 2021, 12:21

  • Powiększ tekst

Największy koszmar Elona Muska i jego Tesli, czyli elektryczne cudo Porsche Taycan, właśnie doczekał się nowej wersji, trochę przystępniejszej cenowo, choć wciąż mówimy o kwocie ok. 370 tysięcy złotych.

Nie da się ukryć, że na wielu rynkach Tesle stały się wręcz synonimem samochodów elektrycznych, ale czasy, kiedy nie miały na rynku konkurencji, już dawno za nami. Za produkcję elektryków wzięły się największe koncerny motoryzacyjne, a jeden z nich wyjątkowo spędza sen z powiek Elona Muska. Po pierwsze, jest to Porsche, czyli marka sama w sobie, a po drugie model Taycan został określony przez specjalistów motoryzacyjnych z The Sun najlepszym elektrycznym samochodem na świecie.

Teraz zaś rodzina Taycan się rozrosła, bo Porsche zapowiedziało nowy model - co ciekawe, jego nazwa to po prostu Taycan, w odróżnieniu od dostępnych już 4S oraz Turbo S. Jest to najtańszy model z rodziny, którego cena wynosi 79 900 USD (po przeliczeniu na złotówki jakieś 298 000), co oznacza, że w końcu zbliża się cenowo do Tesla Model S, które kosztuje 70 000 USD i może być dla niego realną alternatywą.

Teraz ma się to szansę zmienić, ale cięcie ceny oznacza oczywiście również inne cięcia, na przykład… wagi, bo nowy Taycan jest o 90 kg lżejszy. Poza tym, możemy liczyć na przyspieszenie od 0 do 100 w 5,1 sekundy, maksymalną prędkość 230 km/h oraz standardową baterię o pojemności 79,2 kWh.

Czytaj też: Kto podejmie wyzwanie? Musk oferuje 100 mln dol. dla zwycięzcy!

geekweek.pl/kp

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych