Dwie strony rynku, czyli Wall Street kontra Europa
Poniedziałkowa sesja przyniosła wyraźne rozbieżności między Wall Street a rynkami europejskimi. Amerykańskie indeksy odbiły po ubiegłotygodniowej przecenie, wspierane przede wszystkim przez spółki technologiczne, w tym podmioty związane ze sztuczną inteligencją. W Europie dominowały natomiast spadki, a szczególnie słabo zachowywały się francuskie akcje i obligacje. Po ustanowieniu rekordów w piątek wyraźna przecena dotknęła także GPW. WIG20 zakończył notowania spadkiem o 0,78%, mWIG40 stracił 1,48%, a sWIG80 0,98%. Warto zauważyć, że korekta miała szeroki charakter – spadki objęły trzy czwarte spółek wchodzących w skład indeksu WIG20. Najsłabiej zachowywały się spółki energetyczne oraz banki.
Tymczasem za oceanem indeks S&P 500 zyskał 0,41%, a technologiczny Nasdaq wzrósł o 1,11%. Szczególnie dobrze zachowywał się sektor półprzewodników, którego indeks zyskał około 1,7%. Inwestorzy zaczęli częściowo podważać tezę, że potencjalne problemy z finansowaniem centrów danych mogą doprowadzić do gwałtownego ograniczenia inwestycji w sztuczną inteligencję. Naszym zdaniem temat ten będzie powracać, dopóki rentowności obligacji pozostaną na obecnym, podwyższonym poziomie.
W najbliższym czasie uwaga inwestorów będzie koncentrować się także na zbliżających się wyborach połówkowych w USA. Według danych Polymarket prawdopodobieństwo przejęcia obu izb Kongresu przez Demokratów wynosi 65%. Choć jest to obecnie scenariusz bazowy, nie należy całkowicie wykluczać innego rozstrzygnięcia – podziału władzy w Kongresie, w którym większość w Izbie Reprezentantów przypadnie Demokratom, a Senat pozostanie w rękach Republikanów.
W licznych analizach publikowanych w ostatnim czasie przez banki inwestycyjne scenariusz przejęcia obu izb przez Demokratów nie jest przedstawiany jako najbardziej korzystny dla rynku akcji. Demokratyczna większość w Kongresie może bowiem oznaczać większą presję na podwyżki podatków dla przedsiębiorstw oraz zaostrzenie regulacji dotyczących sektora sztucznej inteligencji. Nie można również pomijać kwestii środowiskowych związanych z budową centrów danych. Demokraci tradycyjnie przywiązują większą wagę do ochrony środowiska niż Republikanie.
Mimo wzrostów na Wall Street w momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich przeważają słabe nastroje. Hang Seng i Nikkei tracą ponad 1%, a zdecydowanie gorzej na ich tle wypada koreański KOSPI, którego przecena zbliża się do 4%. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują kontynuację spadków z poniedziałkowej sesji. W takim otoczeniu WIG20 będzie miał trudne zadanie, by powrócić do ustanawiania nowych rekordów.
Patryk Pyka Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.