TYLKO U NAS
Minister z PSL promuje u nas chińskie ciągniki?!
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Stefan Krajewski z PSL wywołał potężną falę kontrowersji po tym, jak podczas zakończonych wczoraj targów rolniczych Agro Show 2026 w Bednarach uroczyście, z pompą odsłonił i fotografował się z nowym chińskim ciągnikiem marki Lovol.
Właściciel maszyny (model P4110), koncern przemysłowy Weichai Lovol Heavy Industry, jest w dobrych relacjach z reżimami Putina i Łukaszenki – posiada spółki joint-venture m.in. z rosyjskim Kamazem i białoruskim Mazem. Pikanterii całej sprawie nadaje to, że dwa tygodnie temu służby wywiadowcze NATO po raz kolejny ostrzegły przed chińskimi traktorami i maszynami rolniczymi, które mogą być specjalnie „doposażone” w całą paletę ukrytych elektronicznych narzędzi szpiegowskich.
Wizerunkowy strzał w oba kolana
Wydarzenie z udziałem ministra Stefana Krajewskiego na targach Agro Show 2026 momentalnie stało się viralem. Spotkało się z natychmiastową i niezwykle ostrą reakcją zarówno w świecie polityki, mediów, jak i wśród samych rolników. Główna oś krytyki skupia się na kwestiach patriotyzmu gospodarczego, (wątpliwego) wizerunku rządu, a przede wszystkim bezpieczeństwa narodowego.
Nic niewarte słowa o patriotyzmie gospodarczym
Komentatorzy i politycy opozycji zgodnie uznali zachowanie ministra za skandaliczne. Wskazują, że oficjalne odsłanianie chińskiego sprzętu z czerwoną płachtą (zorganizowane z państwową wręcz pompą) przez członka polskiego rządu na najważniejszych targach rolniczych w to darmowa reklama dla azjatyckiego koncernu, która uderza w rodzimych i europejskich producentów maszyn rolniczych.
Pytanie o „charakter współpracy”
Internautów interesował również „charakter ewentualnej współpracy” resortu rolnictwa i jego szefa z producentem ciągników Lovol. W mediach zaczęły pojawiać się złośliwe pytania o to, „ile Pekin płaci za takie rzeczy” oraz spekulacje, „jak na cały skandal zareaguje premier Donald Tusk?”.
„A gdzie nasz Ursus?”
Nie zabrakło też kąśliwych komentarzy dotyczących „kondycji” polskiego przemysłu ciągnikowego (często wspominano m.in. upadłą markę Ursus, do której sprzedaży Ukraińcom przyczynić się miała polityka rządu). Rolnicy dali upust swojej frustracji, pisząc: „A gdzie Ursus?” czy „Nasze sprzedaliście, zniszczyliście, a teraz z dumą odsłaniacie Chińczyka!?”.
Naszpikowane chipami szpiegowskimi
Dziennikarka Hanna Shen na platformie X skomentowała wydarzenie wprost: „Niepojęte. Minister rządu państwa frontowego NATO robi reklamę chińskiej firmie”. Oliwy do ognia dolewa fakt, że zaledwie dwa tygodnie wcześniej zachodnie media (w tym brytyjski „The Telegraph”) oraz eksperci ds. bezpieczeństwa głośno ostrzegali, iż chińskie ciągniki i maszyny rolnicze mogą być naszpikowane chipami szpiegowskimi wykorzystywanymi przez Pekin.
„Wielki wstyd” i „zażenowanie”
Filmik i zdjęcia z Krajewskim prezentującym najmłodsze dziecko chińskiego potentata w produkcji traktorów momentalnie obiegły media społecznościowe. Jak można się było spodziewać, „internet zapłonął”. Wielu komentarzy nie możemy zacytować, gdyż zawierają pokaźną liczbę „słów uznanych potocznie za obelżywe”. W pozostałych wpisach najczęściej powtarzają się określenia: „wstyd”, „zażenowanie”, „parodia”, „obłuda”, „chamski marketing”, „polityczny idiotyzm”, „ile Pekin płaci za takie rzeczy?”. Internauci kpią, że Krajewski, zamiast wspierać polską wieś i lokalną produkcję, stał się „twarzą chińskiego marketingu” i prognozują, że po takim występie wizerunek Polskiego Stronnictwa Ludowego wśród rolników jeszcze bardziej ucierpi (o ile wieś jeszcze w jakimkolwiek stopniu uważa polityków PSL za swoją reprezentację).
Kurtuazja, nie marketing…
Jak piszą media branżowe, w kuluarach i nieoficjalnych komentarzach ze strony otoczenia polityka wskazywano również, że odsłonięcie konkretnego modelu ciągnika było „elementem standardowego, kurtuazyjnego obchodu stoisk wystawców” przez zaproszonych oficjeli i nie powinno być traktowane jako oficjalne poparcie rządu dla konkretnej marki. Tłumaczenie to jednak nie przekonuje internautów, dla których zdjęcia z uroczystej premiery miały jednoznacznie marketingowy wydźwięk.
Grzegorz Szafraniec
Na podst.: Facebook, wPolsce.pl, The Telegraph, niezależna.pl, rolnik.pl, wiescirolnicze.pl, Instagram/Dorota Kania
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Z ropą jest gorzej niż myślimy
Patriotyzm gospodarczy Tuska bez polskich firm
Rating Polski obniżony! To ich robota
»»O greckim sprzeciwie wobec superpaństwa UE mówi Emmanouil Fragkos – oglądaj „RH+ Rozmowy Czarneckiego” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.