Informacje
Polski cmentarz w Dzień Zaduszny. / autor: Freepik
Polski cmentarz w Dzień Zaduszny. / autor: Freepik

TYLKO U NAS

Rozsypiesz prochy babci w ogródku, a dziadka postawisz przy kominku?!

Grzegorz Szafraniec

Grzegorz Szafraniec

Dziennikarz gospodarczy i publicysta z ponad 20-letnim doświadczeniem. Redaktor naczelny kilku uznanych miesięczników, głównie z sektora handlu i FMCG. Twórca największego portalu internetowego w sektorze retail – wiadomoscihandlowe.pl. Wydawca programów gospodarczych w TVP S.A. oraz Forum Ekonomicznego w Karpaczu w 2023 r.

  • Opublikowano: 27 października 2026, 12:00

  • Powiększ tekst

Gdyby ktoś zdecydował się dziś na wprowadzenie w czyn sugestii zawartej w tytule poważnie złamałby prawo, naraził się na grzywnę w wysokości 5 tys. zł, a nawet na 30 dni więzienia. Nie można jednak wykluczyć, że wszystko się zmieni, ponieważ senatorowie na poważnie zajęli się zmianami radykalnie liberalizującymi zasady pochówku zmarłych. Sprawa przeleżała w senackiej zamrażarce kilkanaście miesięcy, by teraz nabrać przyspieszenia – tuż przed pierwszym listopada…

Petycję (nr P11-52/25) w sprawie zmiany ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku wniosła w kwietniu ub.r. osoba fizyczna, która nie wyraziła zgody na ujawnienie swoich danych osobowych do publicznej wiadomości. Jako zasadniczy powód, dla którego miałaby ona zostać wdrożona w życie podano fakt, że „państwo powinno umożliwić różne formy pochówku zgodnie z indywidualnymi przekonaniami zmarłego i jego najbliższych”. Pytanie tylko ilu Polaków rzeczywiście chce aż tak ultraradykalnych zmian w prawie?

Prochy w lesie, ogród zamiast cmentarza?

We wspomnianym dokumencie znalazły się trzy główne postulaty. Pierwszy dotyczy zgody na rozsypywanie prochów w miejscach wskazanych do tego celu, m.in. w lasach, parkach, ogrodach pamięci i akwenach wodnych. Zasady korzystania z takich przestrzeni oraz ich lokalizację miałyby określać samorządy. Drugi pomysł przewiduje pochówek prochów poza cmentarzami, także na prywatnych posesjach, np. w przydomowych ogrodach lub na terenach ekologicznych. Warunkiem byłoby zachowanie wymogów sanitarnych.

Cmentarze leśne

Trzecia propozycja to tzw. cmentarze leśne, gdzie zamiast tradycyjnego nagrobka miejscem pamięci byłoby drzewo posadzone nad pochówkiem. Autor petycji odwołuje się przy tym do rozwiązań stosowanych m.in. w Niemczech, Holandii i Szwajcarii (tam legalne jest rozsypywanie prochów w wyznaczonych miejscach lub ich pochówek na terenach leśnych). Zdaniem wnioskodawcy, nowe przepisy pozwoliłyby lepiej uszanować wolę zmarłych i ich rodzin. Uważa on, że „prawo do decydowania o formie pochówku jest częścią wolności osobistej, dlatego państwo powinno umożliwić różne formy pochówku zgodnie z indywidualnymi przekonaniami” (za senat.gov.pl).

Ministerstwo Zdrowia o rozsypywaniu prochów

Stanowisko resortu zdrowia przedstawiła Joanna Kujawa, naczelnik wydziału zdrowia środowiskowego w Departamencie Zdrowia Publicznego. „Pochodzące ze spopielenia zwłok prochy ludzkie nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego i te kwestie nie wymagają regulacji prawnej” – powiedziała, zwracając jednocześnie uwagę, że sprawa nie ogranicza się do zdrowia publicznego. Dotyka także planowania przestrzennego, ochrony środowiska, infrastruktury i porządku publicznego. Dlatego senator Jolanta Piotrowska zaproponowała, by zapytać o opinię Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Infrastruktury oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Przepisy są jednoznaczne

W Polsce nadal obowiązuje ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku. Prochy po kremacji można składać wyłącznie na cmentarzu, w grobie albo w kolumbarium; nie wolno ich rozsypywać, trzymać w domu ani grzebać na prywatnych działkach. Nielegalne rozsypanie prochów zmarłego podlega karze grzywny do 5 tys. zł lub karze aresztu do 30 dni. Takie działanie traktowane jest jak znieważenie prochów.

Tradycyjny światopogląd kontra laicyzacja i pieniądze

Oczywisty wydaje się ideologiczny wątek całej sprawy: wykorzenienie tradycji (w tym wiary w życie pozagrobowe), sukcesywne pozbawianie Polaków tożsamości czy stopniowe odchodzenie od rodzinnych spotkań przy grobach zmarłych, którym towarzyszą z reguły obrzędy religijne. Drugą stroną medalu są pieniądze związane z samą ceremonią pogrzebową, trumnami, nagrobkami, zniczami itp. – a więc z szeroko rozumianą branżą funeralną. Dość powiedzieć, że Polska jest największym rynkiem na świecie dla podmiotów prowadzących tego typu działalność. No i potencjalna wisienka na torcie: zasiłek pogrzebowy. Skoro realne koszty związane z pochówkiem będą niższe, to otwiera się pole do obniżenia tego świadczenia, a może nawet do jego likwidacji.

Oprac. Grzegorz Szafraniec

Źródło: medonet.pl, forsal.pl, senat.gov.pl/prace/petycje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych