Ceny paliw na 1 listopada. Minister ogłasza wielką drożyznę
Donald Tusk zapowiadał, że po przejęciu władzy benzyna będzie kosztować 5,19 zł za litr. Tymczasem kierowcy wciąż muszą głęboko sięgać do kieszeni, a ceny paliw dalekie są od przedwyborczych deklaracji. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy właścicieli samochodów z silnikiem Diesla. Średnia cena oleju napędowego przekroczyła już 8 zł za litr, a prognozy na początek listopada nie przynoszą dobrych wiadomości.
Obietnica 5,19 zł za litr. Ile dziś kosztuje benzyna?
Zapowiedź Donalda Tuska o benzynie po 5,19 zł padła w czerwcu 2022 roku. Ówczesny lider opozycji, zapytany, ile kosztowałoby paliwo dzień po objęciu przez niego urzędu premiera, odpowiedział:
„Gdybym ja był premierem, to benzyna byłaby po 5,19 zł”.
Rzeczywistość na stacjach wygląda jednak inaczej. Z ostatniego notowania e-petrol.pl wynika, że średnia cena benzyny Pb95 wynosi 6,55 zł za litr. To o 1,36 zł więcej niż kwota zapowiadana przez Tuska.
Jeszcze większy problem mają kierowcy tankujący olej napędowy. Średnia cena diesla wynosi już 8,15 zł za litr. Oznacza to, że za każde 50 litrów paliwa trzeba zapłacić średnio 407,50 zł.
Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 – 7,32 zł, a diesla 8,15 – wynika z opublikowanego w piątek obwieszczenia ministra energii
Diesel drożeje, a kierowcy płacą coraz więcej
Analitycy e-petrol.pl wskazują, że kończący się październik był najdroższym miesiącem na rynku naftowym od czerwca 2022 roku. Dodatkowym problemem było osłabienie złotego wobec dolara.
Taka kombinacja nigdy nie zwiastuje nic dobrego dla kierowców – wskazali analitycy.
Jak dodali, w mijającym tygodniu odnotowano najwyższe maksymalne ceny oleju napędowego publikowane przez resort energii w ramach pakietu CPN.
W ostatnim tygodniu detaliczna cena benzyny Pb95 spadła o 15 groszy, natomiast diesel podrożał aż o 21 groszy. Autogaz również zanotował wzrost – o 6 groszy, do 3,61 zł za litr.
Co z cenami paliw na początku listopada?
Prognozy na okres od 2 do 8 listopada 2026 roku wskazują, że kierowcy tankujący diesla nadal będą musieli liczyć się z wysokimi wydatkami.
Według prognozy e-petrol.pl ceny na stacjach mają kształtować się następująco:
- Benzyna Pb95 – od 6,39 do 6,52 zł za litr.
- Olej napędowy – od 7,99 do 8,19 zł za litr.
- Autogaz – od 3,64 do 3,73 zł za litr.
W przypadku benzyny analitycy przewidują dalsze obniżki. Diesel pozostanie jednak bardzo drogi, a autogaz będzie nadal drożeć.
Dla kierowców oznacza to kolejne tygodnie wysokich kosztów tankowania. Zapowiadane 5,19 zł za litr benzyny wciąż pozostaje odległe od średnich cen na polskich stacjach.
CPN to fikcja
Daniel Obajtek uważa program CPN (Ceny Paliwa Niżej) za fikcję, ponieważ – jego zdaniem – rząd obniża ceny paliw tylko pozornie, jednocześnie uzyskując większe wpływy do budżetu z podatków i danin zawartych w cenie każdego litra.
Program CPN to jest jedna wielka fikcja
- stwierdził początkiem października w Radiu RMF24 były prezes Orlenu Daniel Obajtek.
Dziwię się, że naród się na tę fikcję i na gry polityczne zgadza
- dodał europoseł PiS i wyliczył, o ile jego zdaniem można byłoby obniżyć ceny paliw.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Tusk szturmuje NBP, złoty słabnie w oczach
Import nawozów z Rosji rozkłada polską chemię na łopatki
Senator Bierecki ostrzega: „Polacy powinni trzymać się za portfele”
»»Wojciech Dąbrowski: plan na tańsze ogrzewanie – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
pap, jb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.