AKTUALIZACJA
RPP ustaliła, co z kosztem pieniądza!
Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu utrzymała stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego na dotychczasowym poziomie - poinformował NBP. Główna stopa procentowa polskiego banku centralnego, stopa referencyjna, nadal wynosi 3,75 proc.
Zgodnie z komunikatem NBP Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych.
Główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, została utrzymana na poziomie 3,75 proc. Stopa depozytowa wynosi 3,25 proc., stopa lombardowa – 4,25 proc., stopa redyskontowa weksli wynosi 3,8 proc., a stopa dyskontowa weksli – 3,85 proc.
Rada Polityki Pieniężnej w tym roku obniżyła stopy procentowe raz - na początku marca, o 0,25 pkt proc.
Analityk Portu: RPP nie ma powodów do pospiechu
„Obecna sytuacja w polskiej gospodarce nie daje RPP powodów, żeby spieszyć się z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych. Inflacja spadła mocniej od oczekiwań, presja płacowa nie narasta, a konsumpcja, choć nadal rośnie, wykazuje pierwsze oznaki osłabienia. Na razie nie widać też wyraźnych sygnałów, żeby wysokie ceny energii przekładały się na trwały wzrost inflacji w pozostałych kategoriach„– skomentował decyzję RPP Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.
Nie oznacza to jednak, że zagrożenie minęło. Spadek inflacji to w dużej mierze efekt programu CPN, który ma obowiązywać tylko do końca roku. Do tego dochodzi ryzyko osłabienia złotego, szczególnie jeśli Fed i EBC będą dalej podnosić stopy. Słabszy złoty oznaczałby z kolei droższe produkty z importu. Dlatego podtrzymujemy prognozę utrzymania stóp w Polsce bez zmian do końca 2026 roku, ale nie wykluczamy podwyżek na początku przyszłego roku. Wiele będzie zależało od tego, czy sytuacja na Bliskim Wschodzie się ustabilizuje i ceny ropy spadną” – ocenia analityk Portu.
Analitycy Banku ING: Rada czeka na nowe dane inflacyjne
Stopy NBP bez zmian. Nie daliśmy się ponieść fali rynkowych oczekiwań (w szczycie krzywa wyceniała 125bp i podwyżkę w listopadzie), bo polska gospodarka nie daje miejsca na rozlewanie się szoku energetycznego - piszą na X analitycy ING Banku.
Nowa projekcja będzie ważną wskazówką dla kolejnych decyzji Rady. W założeniach do projekcji NBP użył zapewne kontraktów forward na rope i gaz, co pokaże długi czas drogiej energii i przejściowe podbicie inflacji, a potem z tendencję spadkową. Bardzo silnie dezinfacyjnie działa umiarkowane tempo płac. To istotna różnica w stosunku do lat 2021-21, kiedy szok inflacyjny rozlał się na całą gospodarkę. Także w stosunku do Czech, gdzie widać już efekty drugiej rundy.
Wciąż zakładamy podwyżki stóp (50pb w 1kw27), a obecna silna korekta cen surowców (jeżeli okaże się trwała) zmniejsza szansa na zacieśnienie polityki pieniężnej - wskazuja bankowi eksperci.
PAP, X, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Policja w Trybunale ma swoją cenę. Każda firma ją zapłaci
Premier Tusk zatwierdził nowych członków zarządu NBP
»»Prezydent Karol Nawrocki: Polacy potrzebują państwa, gdzie różnica poglądów nie niszczy niezależnych instytucji! – oglądaj przemówienie na RBN w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.