Analizy

www.sxc.hu
www.sxc.hu

GPW włączyła drugi bieg

źródło: ING Securities

  • Opublikowano: 23 maja 2014, 13:18

  • Powiększ tekst

Tak jak przypuszczaliśmy, skradanie rynku z pierwszych dni tego tygodnia było jedynie przystawką do dania głównego, które GPW zaserwowała inwestorom w dniu wczorajszym. Indeks WIG20 wykonał zadanie minimum dochodząc do poziomu 2.470 pkt. Styl zwyżki, potwierdzony wolumenem obrotów oraz szerokością rynku, spowodowały, iż apetyt inwestorów na kontynuację wzrostów wyraźnie się zaostrzył.

WIG20 w pięknym stylu melduje się na poziomie 2.470 pkt.

Już poranny bardzo dobry klimat inwestycyjny na świecie sygnalizował, iż przed GPW otworzyła się szansa na przyśpieszenie dynamiki aprecjacji. Inwestorów przywitały dobre dane z gospodarki chińskiej (wzrost majowego PMI powyżej prognoz) oraz korzystny sentyment graczy za Oceanem po publikacji tzw. FED minutes (sygnały otwartej drogi do dalszego stymulowania amerykańskiej gospodarki). W tej atmosferze otwarcie WIG20 ze sporą wzrostową luką (2.415-2.435 pkt.) nie stanowiło większego zaskoczenia. Co ważne, w kolejnych godzinach sesji byki nie spoczęły na laurach. Popyt kontrolował sytuację, a w grze znajdował się przede wszystkim odradzający się sektor bankowy, z PKO BP na czele. To właśnie spółki finansowe zapewniły indeksowi relatywną siłę indeksu WIG20 nie tylko wobec całego polskiego rynku akcji, ale również wobec Europy Zachodniej. Dla przykładu indeks niemieckie giełdy DAX zyskał wczoraj 0,24%, a francuski CAC 0,21%. Z kolei do przyśpieszenia dynamiki aprecjacji na naszym rynku doszło po umiarkowanie optymistycznym otwarciu giełdy na Wall Street. Z punktu widzenia analizy technicznej pozycja posiadaczy akcji zdecydowanie poprawiła się. Indeks WIG20 w szybkim tempie wykonał ruch w rejon poziomu 2.470 pkt. z szansą na wykończenie aprecjacji w dniu dzisiejszym. Teraz przyjdzie czas na zastanowienie się nad możliwymi scenariuszami dalszego rozwoju sytuacji w średnim terminie. Do kluczowych czynników ryzyka w krótkim terminie należy zaliczyć przede wszystkim niedzielne, przedterminowe wybory prezydenckie na Ukrainie. W średnim terminie, zagrożeniem dla koniunktury na warszawskiej giełdzie pozostają wciąż borykające się z tegorocznymi maksimami, indeksy giełdowe za Oceanem.

Krótkie spojrzenie na barometry na Wall Street

Wczorajsza sesja w USA nie całkiem spełniła nadzieje inwestorów związane z kontynuacją zwyżki. Po dobrym otwarciu i próbie przebicia się indeksu S&P500 w trakcie sesji powyżej poziomu 1.900 pkt., ostatecznie przewagę osiągnęła strona podażowa. Inwestorzy w ostatnim czasie przede wszystkim krytycznym okiem spoglądają na najświeższe dane makro. W przypadku pozostałych indeksów, dla DJa ważny opór znajduje się na poziomie 16,6 tys. pkt. i dla Nasdaq testowany wczoraj obszar 4.150-4.170 pkt.

Rano poprawne nastroje na świecie

Ostatnią sesję w tym tygodniu wypełnią przede wszystkim publikacje danych makro ze świata. Jeszcze przed południem poznamy finalny odczyt niemieckiego PKB za I kw. oraz indeks nastrojów wśród przedsiębiorców IFO za maj. Uzupełnieniem publikacji będą popołudniowe dane o kwietniowej sprzedaży nowych domów w USA (spodziewany wzrost).

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych