Analizy

https://www.flickr.com/photos/europeancentralbank/15271876163/in/set-72157649084088850
https://www.flickr.com/photos/europeancentralbank/15271876163/in/set-72157649084088850

Działania EBC w sprawie greckiego długu powodują zamieszanie w parze EUR/USD

źródło: John J Hardy, Saxo Bank

  • Opublikowano: 5 lutego 2015, 18:33

  • Powiększ tekst
  • Euro przechodzi fazę emocjonalną, nie techniczną, po starciu na linii Draghi-Varoufakis
  • Zmienne transakcje to nowa norma dla euro
  • Perspektywy dla USD nadal niepewne; czekamy na jutrzejszy raport w sprawie zatrudnienia

Znajdujący się od wczoraj po presją squeeze w parze EUR/USD uległ dziś całkowitemu zakończeniu po oświadczeniu Europejskiego Banku Centralnego, że nie dopuści już do wykorzystywania greckich obligacji jako zabezpieczenia.

Nie ma to bezpośredniego przełożenia na płynność greckich banków, które nadal mają dostęp do awaryjnej pomocy w zakresie płynności EBC (ELA), jednak przekaz był jasno sformułowany i dramatycznie podwyższył temperaturę tego konfliktu. Draghi najprawdopodobniej nie był zachwycony stanowiskiem nowego ministra finansów Grecji, Yanisa Varoufakisa, po wczorajszym spotkaniu. Musiało to być zderzenie dwóch olbrzymich ego, a Draghiemu raczej nie przypadły do gustu przechwałki, czy też może nawet braggadocio, w wydaniu Varoufakisa.

Dziś dowiemy się, czy ten nowy zwrot wypadków doprowadzi do wzrostu awersji do ryzyka w peryferyjnych państwach UE i ogólnie na rynkach, czy też może rynek uświadomi sobie, że nie nie jest pewne do momentu określenia politycznego kierunku tych negocjacji. To test nastrojów na rynku.

Panika związana z tym wydarzeniem nie była dotychczas zbyt wielka: rentowności dziesięcioletnich greckich obligacji rządowych dziś rano zyskały zaledwie ok. 40-50 punktów bazowych po spadku o 200 punktów bazowych z poziomu wczorajszych maksimów), a rozpiętości państw peryferyjnych są zwykle o kilka punktów bazowych szersze, jednak zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie.

W każdym wypadku można powiedzieć, że rynek narażony jest na skrajnie wysokie ryzyko nieoczekiwanych wydarzeń i doniesień po tym, jak squeeze euro w środę został zniwelowany oświadczeniem kanclerz Niemiec, Angeli Merkel, że negocjacje w sprawie finansowania Grecji mogą trwać miesiącami; następnie euro gwałtownie straciło na wartości po komunikacie EBC. Zmienne transakcje staną się normą.

W pozostałych parach nie ma zbyt wiele do komentowania, ponieważ perspektywy dla USD pozostają mgliste i niepewne do czasu opublikowania jutrzejszego raportu w sprawie zatrudnienia. Na dziś przewidziano posiedzenie Bank of England, jednak ponieważ pierwsza podwyżka stóp przez BoE jest na razie w pełni uwzględniana w wycenach dopiero z początkiem 2016 r., jedynym efektem tego posiedzenia może być analiza protokołu, biorąc pod uwagę, że BoE zwykle nie publikuje oświadczenia w sprawie polityki pieniężnej.

Pod względem technicznym odwrócenie w parze EUR/USD wydaje się dość niekorzystne i sugeruje dalsze spadki, mimo iż zarówno rajd, jak i odwrócenie były wynikiem nieprzewidywalnych doniesień medialnych, a zatem sytuacja na rynku nie jest w tym momencie szczególnie techniczna. Osobiście wolę jednak obserwować niższe rejony tak długo, jak pozostawać będziemy poniżej poziomu 1,1400.

Podsumowanie w koszyku G10

USD: waluta zasadniczo zeszła nieco w cień ze względu na euro i ryzyko związane z ostatnimi wydarzeniami w Grecji. Wyraźny obraz kondycji dolara poznamy dopiero po jutrzejszym raporcie w sprawie zatrudnienia. Mocny dzisiejszy odczyt liczby wniosków o zasiłki może być interesującym krótkoterminowym testem nastrojów, biorąc pod uwagę bardzo mocny odczyt w ubiegłym tygodniu. Wydaje się, że rynek jest lepiej przygotowany na słabe dane ze Stanów Zjednoczonych, niż na mocny odczyt.

EUR: euro znajduje się wyraźnie w nieprzewidywalnej i emocjonalnej fazie – ostatnie wydarzenia nie udzieliły wsparcia tej walucie i nastąpiło spadkowe odwrócenie techniczne, dlatego w najbliższym czasie można się raczej spodziewać kontynuacji w dół, być może w rejony 1,1200, tak długo, jak kurs utrzymywać się będzie poniżej poziomu 1,1400.

JPY: waluta umocniła się nieco w związku z awersją do ryzyka po publikacji stanowiska EBC w sprawie greckich obligacji, jednak para USD/JPY pozostaje w wąskim przedziale i nie sugeruje żadnego wyraźnego kierunku.

GBP: posiedzenie Bank of England? Łatwo zapomnieć o tym wydarzeniu, ponieważ BoE nie publikuje żadnych oświadczeń, a rynek przesunął prognozy dotyczące pierwszej podwyżki stóp tak daleko w przyszłość, że nie warto nawet ich komentować. Para GBP/USD zakończyła ruch w okolicach kluczowego oporu na poziomie 1,5250/75, ponieważ nacisk położony był na spadek w parze EUR/GBP jeszcze przed publikacją komunikatu EBC w sprawie greckiego zadłużenia.

CHF: para EUR/CHF powróciła w rejony poniżej istotnego poziomu 1,0500 w efekcie masowego pozbywania się euro po oświadczeniu EBC. Ryzyko polega na tym, że rynek jest stosunkowo mało techniczny i taki pozostanie, dopóki ryzyko związane z nowymi doniesieniami medialnymi będzie oddziaływać na nastroje na rynku.

AUD: waluta nie znajduje się obecnie w centrum uwagi ze względu na napływ niekorzystnych informacji dotyczących pozostałych walut, jednak możemy się spodziewać osłabienia AUD już niedługo. W parze AUD/USD najważniejszym obszarem jest obecnie 0,7850 i waluta jest wrażliwa na realizację zleceń stop w przypadku, gdy nastroje wobec USD w najbliższym czasie okażą się niekorzystne, mimo iż nie przewiduję żadnego trwałego rajdu. Dziś w nocy opublikowany zostanie komunikat Reserve Bank of Australia w sprawie polityki pieniężnej.

CAD: po wczorajszym odczycie PMI i wyprzedaży ropy para USD/CAD rozpoczęła gwałtowny rajd i może pozostać powyżej poziomu 1,2500 do czasu publikacji jutrzejszego amerykańskiego raportu w sprawie zatrudnienia.

NZD: poziom stóp wspiera nowozelandzką walutę, mimo iż nadal czekam na dobry powód do sprzedaży w parze NZD/USD – być może umożliwi to jutrzejszy amerykański raport w sprawie zatrudnienia.

SEK: po mniej istotnych danych dziś rano głównym pytaniem jest, czy wsparcie na poziomie 9,38 utrzyma się w parze EUR/SEK po tym, jak euro znalazło się pod nową presją. Ze zdecydowanymi działaniami należy się jednak wstrzymać do posiedzenia Riksbank 12 lutego.

NOK: waluta znów straciła na wartości po spadku cen ropy. Wiele mówi fakt, iż po wczorajszych doniesieniach w parze EUR/NOK nie doszło do wyprzedaży – niecierpliwie czekam teraz na rajd w parze EUR/NOK/wyprzedaż w parach z NOK.

Powiązane tematy

Dotychczasowy system zamieszczania komentarzy na portalu został wyłączony

Przeczytaj więcej

Dziękujemy za wszystkie dotychczasowe komentarze i dyskusje.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych.