Analizy

Źródło: http://www.gpw.pl
Źródło: http://www.gpw.pl

Nowe maksima indeksów potwierdzone obrotami

źródło: Mariusz Puchałka, analityk giełdowy ING Securities

  • Opublikowano: 11 października 2013, 09:03

  • Powiększ tekst

Prawdziwa fala optymizmu przetoczyła się przez nasz rynek podczas czwartkowej sesji. Początkowo popyt skierował swoją uwagę na spółki największej kapitalizacji. W drugiej połowie notowań do gry włączył się również segment mid i small caps. Ostatecznie blisko 66% spółek zyskało na wartości, a aprecjacji indeksów towarzyszyły wysokie obroty, przekraczające na całym rynku wartość 1,3 mld zł.

Kluczowy czynnik zewnętrzny…

Najważniejszą czwartkową informacją były doniesienia, iż tuż przed zbliżającym się terminem 17 października, wśród Amerykańskich polityków pojawiła się szansa na wypracowanie kompromisu. Tymczasowym rozwiązaniem miałoby być tzw. czasowe podwyższenie limitu zadłużenia. W grę wchodziłoby 6 tygodni, co dałoby Ameryce czas do 22 listopada br. W odpowiedzi na te informacje w górę ruszyły kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy. Z opresji wydostał się również barometr rynku niemieckiego DAX. W Warszawie natomiast od początku dnia na rynek napływały pokaźne zlecenia kupna. Ostatecznie dla indeksu WIG odnotowujemy nowe maksimum cenowe na poziomie 51,8 tys. pkt. Potwierdzony został zatem sygnał przełamania szczytu z kwietnia 2011 r. Z technicznego punktu widzenia droga w kierunku strefy 54,0-55,0 tys. pkt. została otwarta. Rynek dużą uwagę skupił wczoraj na spółkach z indeksu WIG20. Barometr największych spółek GPW jednym ruchem przełamał opór na poziomie 2.400 pkt., a następnie skutecznie sforsował tegoroczną spadkową linię trendu. Ostatecznie niewielkie zawahanie nastąpiło w okolicy szczytu z połowy sierpnia br. (2.450 pkt.). Sądząc jednak po bardzo wysokich obrotach (1,1 mld na spółkach z WIG20), można przypuszczać, iż popyt nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Kolejny ważny poziom dla WIG20 to okrągła wartość 2.500 pkt.

...ale i również wewnętrzny

Tabela wyników czwartkowej sesji wskazuje, iż głównym motorem zwyżki okazał się sektor bankowy. Istotnie w górę poszły akcje największych banków (PKO BP i Pekao S.A.) oraz banki BZWBK, BRE, Handlowy (odpowiednio +5,49%, 6,28% i +6,69%). Duże zainteresowanie akcjami krajowych banków to przede wszystkim pokłosie informacji, iż agencja ratingowa Moody’s zdecydowała się podnieść perspektywy ratingu dla polskiego sektora bankowego do stabilnej z negatywnej. Bardzo dobrze na tym tle wypadły również notowania PZU. Kurs największego polskiego ubezpieczyciela odrobił całość wcześniejszej dwutygodniowej zniżki i zameldował się na poziomie 440 zł.

Roller coaster amerykańskiej polityki

Propozycja czasowego podwyższenia limitu zadłużenia podniosła również indeksy w USA. Czwartkowa sesja za Oceanem zakończyła się dynamiczną zwyżką S&P500 pod poziom 1.700 pkt. Tym samym rynek wszedł w fazę korekcyjnego odbicia przeceny z ostatnich kilku tygodni. Inwestorzy będą mieli jednak w kolejnych dniach twardy orzech do zgryzienia. Po wczorajszych rozmowach na szycie okazało się bowiem, iż prezydent Obama odrzucił złożoną przez Republikanów propozycję wydłużenia o 6 tygodni zdolności kraju do zaciągania pożyczek. Obama postawił ultimatum, iż przyjmie propozycję, jeśli przywrócone zostanie normalne funkcjonowanie rządu, w tym przede wszystkim dojdzie do uchwalenia budżetu. Rozmowy będą kontynuowane już dzisiaj.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych