Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Kolejne ataki na Polskę: Apel o "finansową presję"

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 7 listopada 2021, 17:25

  • Powiększ tekst

Finansowa presja na Polskę, o którą apeluje Sławomir Sierakowski, ma zmusić rząd do ograniczenia wydatków na politykę społeczną, pogorszenia warunków życia wieku Polaków i upadku rządu - ocenił wiceszef MSZ Paweł Jabłoński odnosząc się do wywiadu Sierakowskiego dla „Financial Times”.

Kolejny apel o +finansową presję+ na Polskę – ma ona zmusić rząd do ograniczenia wydatków na politykę społeczną, w efekcie do pogorszenia warunków życia wieku Polaków i upadku rządu. Autor: Sławomir Sierakowski (przez lata udawał wrażliwego społecznie lewicowca)” - napisał wiceszef polskiej dyplomacji w niedzielę na Twitterze.

Jabłoński dołączył wpis Sierakowskiego zamieszczony na Facebooku 4 listopada br. Redaktor naczelny „Krytyki Politycznej” napisał w nim: „Z okazji moich urodzin szkaluję rząd polski w tekście dla Financial Times”. Sierakowski przytoczył fragment tego wywiadu, gdzie ocenił, że „jedynym sposobem walki z Kaczyńskim jest zwalczanie ognia ogniem”. Jak dodał, „presja finansowa ma sens, jeśli jest kompleksowa i spójna”.

Wielu wyborców PiS jest zainteresowanych szczodrymi wydatkami socjalnymi rządu. Ale wydatki na taką skalę nie mogą trwać wiecznie, a blokada funduszy unijnych może uderzyć w popularność rządu. Jasne jest, że niekończący się dialog między UE a PiS nie pomoże zwykłym Polakom — a może wyrządzić straszliwe szkody UE, której pozycja zależy od poszanowania jej praw i wartości” - podsumował Sierakowski w „Financial Times”.

Sierakowski jest założycielem i redaktorem naczelnym pisma „Krytyka Polityczna”, internetowego „Dziennika Opinii” oraz Wydawnictwa Krytyki Politycznej.

Trybunał Sprawiedliwości UE 4 lipca 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Po niespełna dwóch miesiącach, 7 września, Komisja Europejska zdecydowała o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji w sprawie środków tymczasowych. KE podała wówczas, że uważa, że Polska nie podjęła wszystkich środków niezbędnych do pełnego wykonania nakazu Trybunału.

W ubiegłym tygodniu TSUE poinformował, że Polska, z uwagi na to, że nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie, licząc od dnia doręczenia tego postanowienia do dnia zastosowania się do lipcowego postanowienia.

Niedawno wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) powiedział, że projekt ustawy o Izbie Dyscyplinarnej trafi do Sejmu prawdopodobnie za tydzień i że będzie to „całościowa, kolejna próba reformowania wymiaru sprawiedliwości”.

Jak dodał, ustawa zlikwiduje Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, ponieważ ta się nie sprawdziła. Ustawa ma też przynieść nowy system dyscyplinowania sędziów. „Nie będzie tak, że sędziowie nie będą poza kontrolą jakąkolwiek – jak to było dotychczas” – podkreślił Terlecki.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych