Informacje

fot. Foter.com/archer10 (Dennis)/CC BY-SA
fot. Foter.com/archer10 (Dennis)/CC BY-SA

Rosjanie zadowoleni z Brexitu. „To dowód na kryzys Zachodu”

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 30 czerwca 2016
  • 12:30
  • 1
  • Tagi: Brexit gospodarka Niemcy polityka Rosja sankcje na Rosję Unia Europejska Wielka Brytania
  • Powiększ tekst

Choć oficjalne reakcje w Rosji na Brexit są ostrożne, to media nie kryją zadowolenia. Wśród wielu możliwych korzyści wymienia się m.in. osłabienie w UE obozu zwolenników twardszej polityki wobec Moskwy - ocenia ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.

W najnowszej analizie OSW podkreśla, że wynik brytyjskiego referendum został przyjęty w Rosji "jako przejaw fundamentalnego kryzysu zarówno Unii Europejskiej, jak i Zachodu jako politycznej wspólnoty". Komentarze w rosyjskich mediach wskazują, że Brexit dowodzi trafności rosyjskiej krytyki założeń i praktyki integracji europejskiej, co wzmacnia legitymizację władz wobec społeczeństwa, a także części opinii międzynarodowej.

Należy się zatem spodziewać zwiększenia pewności siebie Rosji wobec Zachodu i UE. Ponadto Brexit dowodzi słuszności kremlowskiej taktyki wspierania ruchów radykalnych i populistycznych w Europie - uważa Witold Rodkiewicz z OSW.

Wśród krótkofalowych i długofalowych korzyści wymienia się oczekiwane osłabienie wewnątrz Unii obozu zwolenników twardszej polityki wobec Rosji i kontynuowania sankcji gospodarczych; w konsekwencji Brexitu UE skoncentruje się problemach wewnętrznych i słabiej będzie interesować się wschodnim sąsiedztwem - prognozuje ekspert.

Czytaj także: Kaczyński: chcemy, by Wielka Brytania wróciła do Unii. Jest jednak warunek

OSW przewiduje także wzmocnienie wśród głównych państw UE (Niemcy i Francja) tendencji do "szybkiego zakończenia konfliktu z Rosją w sprawie Ukrainy de facto na rosyjskich warunkach", czyli zachowanie kontroli rosyjskiej w regionie Donbasu (mimo formalnej reintegracji z Ukrainą) i uznanie status quo Krymu. W dłuższej perspektywie możliwe jest, że "państwa unijne zademonstrują większą gotowość do ułożenia się z Rosją na proponowanych przez nią zasadach - tj. de facto dokonania rozgraniczenia geopolitycznego w Europie Wschodniej i budowania przez UE więzi z Unią Eurazjatycką".

Innym korzystnym z punktu widzenia Rosji skutkiem brytyjskiego referendum ma być "osłabienie opcji proatlantyckiej w UE, co zmniejszy szanse na pomyślne zakończenie negocjacji w sprawie umowy TTIP" i może doprowadzić do rozluźnienia więzi transatlantyckich. Kryzys związany z Brexitem sprzyjać będzie natomiast lansowaniu rosyjskiego projektu geopolitycznego, czyli "Wielkiej Eurazji", zakładającego trójstronną współpracę UE i Unii Eurazjatyckiej z Chinami.

Według OSW w dalszej perspektywie niewykluczona jest dalsza nacjonalizacja polityki zagranicznej państw członkowskich UE, co będzie sprzyjać korzystnemu dla Moskwy bilateralnemu budowaniu relacji z poszczególnymi krajami.

W przeciwieństwie do odzwierciedlającej nastroje establishmentu reakcji mediów, które nie ukrywają satysfakcji, oficjalne reakcje władz są ostrożne i wstrzemięźliwe - zauważa Ośrodek. Akcentowano przede wszystkim, że Brexit jest wewnętrzną sprawą Wielkiej Brytanii i UE, a Rosja w żaden sposób nie próbowała wpływać na wynik brytyjskiego głosowania. Wskazywano także na możliwe negatywne, ale przejściowe, skutki dla rosyjskiej gospodarki w wyniku m.in. spadku cen ropy naftowej i niepewności na rynkach.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow i MSZ podkreślali także, że w interesie Rosji jest stabilna i silna Europa, więc nie może być mowy o satysfakcji z wyników referendum. Zarazem wśród oficjalnych ocen pojawia się przekonanie, że referendum zapoczątkowało okres destabilizacji UE, a kryzys polityczny skłoni Unię do normalizacji stosunków z Rosją, w tym zniesienia sankcji.

"Wyraźna wstrzemięźliwość rosyjskich czynników oficjalnych w formułowaniu prognoz i oczekiwań co do konsekwencji Brexitu wynika z bieżącej taktyki politycznej Moskwy, dla której priorytetem jest normalizacja stosunków z UE i znoszenie unijnych sankcji" - napisano w analizie OSW.

(PAP)

Zobacz: Morawiecki zapowiedział powstanie polskiej agencji ratingowej

Komentarze