Informacje

Reprywatyzacja : Będą kolejne zatrzymania

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 4 grudnia 2017
  • 13:15
  • 0
  • Tagi: biznes finanse gospodarka prawo przestępczość gospodarcza reprywatyzacja
  • Powiększ tekst

W śledztwach związanych z reprywatyzacją, Centrale Biuro Antykorupcyjne zatrzymało już łącznie 25 osób; w planach są następne realizacje i zatrzymania, i one nieuchronnie nastąpią - poinformował minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro

Czyścimy to, co miało być pozamiatane. Dobra zmiana w prokuraturze miała sens - łącznie z połączeniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - wtedy, kiedy w rządzie, w ministerstwie i prokuraturze są ludzie, którzy serio traktują praworządność i zasady, że wszyscy wobec prawa są równi - powiedział minister w poniedziałek na briefingu w Warszawie.

Wcześniej Prokuratura Krajowa poinformowała o zatrzymaniu przez CBA - na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu - trzech urzędników stołecznego ratusza, zamieszanych w przestępczą działalność dotyczącą reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Według CBA, przyjmowali przez lata wysokie łapówki za pomoc przy zwrotach nieruchomości warszawskich i przy wypłatach odszkodowań.

CBA na polecenie prokuratury zatrzymało trzech ważnych decyzyjnie urzędników, którzy swoimi decyzjami przyczyniali się do grabienia miasta i ponoszenia tej krzywdy, która później była udziałem mieszkańców kilkunastu kamienic i nieruchomości, bezwzględnie wyrzucanych przez oszustów, którzy niezasadnie przyjęli nienależne im w żaden sposób nieruchomości - podkreślił Ziobro.

Jak poinformował, zebrany materiał dowodowy daje podstawy do postawienia trzem zatrzymanym urzędnikom „urzędu kierowanego przez panią prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz” zarzutów przyjęcia łapówek w wysokości przeszło 300 tys. zł. Zaznaczył, że czynności z zatrzymanymi mogą potrwać do wtorku.

Według szefa MS, zebrane dowody wskazują, że w zamian za łapówki wręczane urzędnikom w gotówce, w różnej wysokości - w zależności od ich pozycji w urzędniczej hierarchii - podejmowali oni decyzje, „umożliwiając oszustom wyłudzanie kamienic”.

Wszystkie te osoby brały łapówki i w zamian za to świadczyły usługi przestępcom, dopuszczając się tym samym - w ocenie prokuratury - przestępstw kryminalnych opisanych w Kodeksie karnym - podkreślił Ziobro.

Minister wskazał, że zatrzymania to wynik pracy powołanych przez niego zespołów śledczych ds. wyjaśnienia afery reprywatyzacyjnej, pracujących w prokuraturach regionalnych - we Wrocławiu i w Warszawie.

Zaznaczył, że kolejne ustalenia śledczych pokazują, „jak wiele spraw było zamiatanych pod dywan i jak wiele przestępstw było ukrywanych z nadzieją, że nigdy nie zostaną wyświetlone, a osoby, które się ich dopuszczają nie poniosą odpowiedzialności karnej”.

Prokurator Generalny podał, że łącznie w śledztwach związanych z reprywatyzacją, które skierował do prowadzenia przez zespoły prokuratorskie, CBA zatrzymało 25 osób. Przypomniał, że spośród wcześniej zatrzymanych, wobec 12 osób sąd zdecydował o aresztach - w tym sześciu adwokatów. Również trzej zatrzymani w poniedziałek mężczyźni zostaną przewiezieni do Wrocławia i tam usłyszą zarzuty.

To jest początek drogi. Będziemy konsekwentnie zmierzać do wyjaśnienia ogromu przestępstw i bezkarności, która miała miejsce na terenie Miasta Stołecznego Warszawy - powiedział. Podkreślił, że „CBA, wspólnie z prokuraturą, ale też przy pomocy policji, również organów skarbowych, dociera do kolejnych dokumentów, wykonuje kolejne analizy, które - już dziś mogę powiedzieć - powodują, ze mamy w planie następne realizacje i zatrzymania, i one nieuchronnie też nastąpią”

Dodał, że prokuratura coraz więcej wie na temat „piramidy decyzyjnej” w stołecznym urzędzie miasta, która „pozwalała na prowadzenie bezkarnie takiej działalności przestępczej”.

Będziemy ustalać również odpowiedzialność karną tych, którzy wiedzieli o tym procederze i lekceważąc swoje obowiązki nie podjęli żadnych działań, aby jemu zapobiec - dodał.

Dziś zatrzymujemy osoby, które brały wprost łapówki, ale mamy też na uwadze osoby, które mając świadomość procederu przestępczego nie podejmowały działań, aby temu zapobiec i godziły się na tego rodzaju rabunek na mieniu Miasta Stołecznego Warszawy, a przy okazji gigantyczną krzywdę ludzi wyrzucanych później na bruk, gehennę tych ludzi, ból i cierpienie, które było im całkowicie obojętne, pomimo pięknych i wzniosłych haseł, które wygłaszały w świetle jupiterów opinii publicznej” - podkreślił szef resortu sprawiedliwości.

SzSz (PAP)

Komentarze