Informacje

Nadrobiliśmy opóźnienia w sektorze OZE

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 15 listopada 2018
  • 21:23
  • 1
  • Tagi: biznes energetyka energia Ministerstwo Energii NIK OZE raport resort energii UE
  • Powiększ tekst

Dzięki działaniom rządu udało się nadrobić opóźnienia w sektorze energetyki odnawialnej oraz przyspieszyć jego rozwój. Cel OZE na 2020 r. zostanie zrealizowany - poinformowało Ministerstwo Energii w odpowiedzi na raport NIK.

W czwartkowym raporcie Najwyższa Izba Kontroli podała, że Polska może nie osiągnąć do 2020 r. obowiązkowego, minimalnego 15-proc. udziału energii z OZE. NIK dodała, że w 2016 roku udział OZE nieznacznie przekroczył 11 proc. i był najniższy od 2013 roku. Według Izby, jeżeli nie zwiększymy udziału energii odnawialnej, to będziemy musieli kupić ją za granicą. „Koszty tego transferu mogą wynieść nawet 8 mld zł” - zaznaczono.

Ministerstwo Energii przygotowało nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii, która weszła w życie 14 lipca 2018 r.” - podał resort w czwartkowym komunikacie. Nowelizacja „wprowadziła m.in. nowe formy wsparcia wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii - tzw. system taryf gwarantowanych FIT (feed-in-tariff) oraz system dopłat do ceny rynkowej FIP (feed-in premium)” - przekonuje ME.

Z systemu FIT mogą korzystać wytwórcy energii elektrycznej z OZE w małej instalacji lub w mikroinstalacji, którzy sprzedają lub będą sprzedawać niewykorzystaną energię elektryczną wyznaczonej spółce obrotu energią. System FIP natomiast przeznaczony jest dla wytwórców energii elektrycznej z OZE, o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW, którzy sprzedają lub będą sprzedawać niewykorzystaną energię elektryczną, do wybranego przez siebie podmiotu” - poinformował resort.

Stała cena zakupu w systemach FIT/FIP wynosi 90 proc. ceny referencyjnej, określonej na dany rok kalendarzowy w drodze rozporządzenia Ministra energii, obowiązującej na dzień złożenia deklaracji FIT/FIP. Na rok 2018 ceny referencyjne zostały natomiast określone w ostatniej nowelizacji ustawy. Stała cena zakupu podlega corocznej waloryzacji” - poinformowano. Zdaniem ME „system FIT/FIP cieszy się dużym zainteresowaniem, co potwierdza ponad 300 wniosków złożonych do Prezesa URE”.

Jak dodano w komunikacie „przepisy nowelizacji ustawy o OZE mają na celu szybszy rozwój tego sektora”. „Będzie to możliwe dzięki mechanizmowi zakupu energii elektrycznej w aukcji, w tym i następnym roku kalendarzowym. Działania te umożliwią realizację celu OZE do 2020 roku” - podkreślono.

W ramach podejmowanych działań udało się ustabilizować ceny +zielonych certyfikatów+. Producenci energii odnawialnej w tym roku sprzedają je po cenach niemal trzykrotnie wyższych niż notowane jeszcze w połowie ubiegłego roku” - podał resort.

Właściciele elektrowni wiatrowych doczekali się też jednoznacznego rozstrzygnięcia, co do zakresu ich opodatkowania” - dodano w komunikacie. „Od 1 stycznia 2018 r. doszło do +rozgraniczania elementów technicznych od budowli+, za którą podatek od nieruchomości jest należny. Za elementy +techniczne+, w przeważającej części stanowiące o wartości całego obiektu (np. turbinę), podatku nie zapłacą” - przypomniano w komunikacie.

Jak podano „udało się to osiągnąć bez ingerencji w treść jakiejkolwiek ustawy +podatkowej+”. „Zmianę wprowadza nowelizacja ustawy o OZE oraz niektórych innych ustaw, a dokładnie ustawa Prawo budowlane” - przypomniał resort.

Jak podkreślono w komunikacie, „w Ministerstwie Energii trwają również prace analityczne nad systemem wsparcia i zasadami budowy morskich farm wiatrowych”. „Pozwolą one na przygotowanie założeń i projektu ustawy o morskiej energetyce wiatrowej”.

Zobowiązania Polski dotyczące OZE, wynikają z unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego, który zakłada zwiększenie udziału energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych w bilansie energii finalnej Unii Europejskiej do 20 proc. w 2020 r. W przypadku naszego kraju ten cel to 15 proc. Zgodnie z prawem unijnym, w 2030 roku udział OZE ma już wynosić 40 proc.

Mariusz Polit (PAP), sek

Komentarze