Informacje

Komisja Europejska / autor: Fratria
Komisja Europejska / autor: Fratria

Bruksela chwali Polskę za lepszą ściągalność VAT

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 19 lutego 2019
  • 19:29
  • 1
  • Tagi: biznes Komisja Europejska podatki prawo ściągalność VAT
  • Powiększ tekst

Komisja Europejska docenia Polskę za sukcesy w walce z oszustwami VAT i w efekcie poprawę ściągalności podatków. Te wysiłki są dla nas bardzo wartościowe i ważne - powiedziała w Brukseli dyrektor ds. podatków w KE Maria Teresa Fabregas.

Stałe Przedstawicielstwo RP przy UE zorganizowało tego dnia w Brukseli debatę „Jak zbudować bardziej efektywne opodatkowanie w UE. Doświadczenia z Polski”.

Wziął w niej udział m.in. wiceminister finansów Filip Świtała. Jak przekonywał, Polska jeszcze kilka lat temu była w bardzo złej sytuacji jeśli chodzi o tzw. lukę w podatku VAT. Powołał się na dane KE, z których wynika, że pomiędzy 2006 a 2011 rokiem ta luka wzrosła z 0,4 proc. do 1,5 proc. PKB.

W 2012 roku osiągnęła 2,5 proc. PKB i utrzymywała się przez lata na poziomie powyżej 2,1 proc. Sytuacja była bardzo zła - mówił Świtała.

Tłumaczył, że aby to zmienić administracja rządowa rozpoczęła w 2016 roku reformy działalności administracji podatkowej. Pojawiały się też zmiany legislacyjne. Reformy obejmowały m.in. kwestie wykorzystania narzędzi IT, analitycznych oraz dotyczących współpracy z sektorem bankowym.

Jeśli państwo chce się zająć oszustwami VAT na dużą skalę, współpraca z sektorem bankowym jest kluczowa - wskazywał wiceminister.

Ważne było też - jak mówił - m.in. rozwinięcie systemu monitorowania transportu drogowego.

W efekcie, jak podkreślał Świtała, udało się zmniejszyć „lukę VAT-owską” z 40 mld zł w 2012 roku do szacowanych 23 mld zł w 2018 roku. Te dane, jak mówił, opierają się na tej samej metodologii, z której korzysta KE. Według szacunków, ta luka zmniejszyła się do 1,1 proc. PKB w 2018 roku. Wiceminister podkreślał też, że przychody budżetowe z VAT w ostatnich latach cały czas rosną.

Dyrektor ds. podatków pośrednich i administracji podatkowej w KE Maria Teresa Fabregas mówiła na spotkaniu, że VAT jest dla wielu krajów członkowskich bardzo istotną częścią wpływów budżetowych. Dlatego - jak podkreślała - tak ważna jest walka z „luką VAT-owską”.

Widzimy wysiłki Polski, aby ją zredukować, aby wpływy podatkowe były takie, jak oczekuje rząd. Te wysiłki są dla nas bardzo wartościowe i ważne. To także dobre dla Europy, gdy konkretne państwo podejmuje własne działania - wskazała Fabregas.

Dodała, że te polskie doświadczenia mogą pomóc innym krajom UE w podjęciu właściwych działań w walce z oszustwami podatkowymi.

Fabregas podkreśliła, że KE również podejmuje wysiłki w kierunku zmiany regulacji tak, żeby walka z wyłudzeniami VAT w krajach UE była skuteczniejsza. Wskazała, że jest to ważne, bo są dowody m.in. na to, że z oszustw związanych z podatkiem VAT finansowany jest terroryzm.

Tzw. luka w podatku VAT oznacza różnicę między oczekiwanymi dochodami z tego podatku a kwotą faktycznie pobraną. Według KE, chociaż państwa członkowskie podjęły wiele działań na rzecz poprawy ściągalności VAT, ostatnie dane pokazują, że reforma obecnego unijnego systemu VAT w połączeniu z lepszą współpracą na szczeblu UE jest konieczna.

Według danych KE opublikowanych we wrześniu 2018 roku, w 2016 roku luka VAT w państwach UE wyniosła łącznie prawie 150 mld euro.

Państwa członkowskie poprawiły ściągalność podatku VAT w całej UE. Należy to uznać i pochwalić. Nie do przyjęcia pozostaje jednak kwota 150 mld euro rocznie, którą tracą budżety krajowe, w szczególności w sytuacji, gdy 50 mld euro z tej sumy trafia do kieszeni przestępców, oszustów, a prawdopodobnie nawet terrorystów. Znaczna poprawa nastąpi dopiero po przyjęciu reformy systemu VAT, którą zaproponowaliśmy rok temu - mówił we wrześniu 2018 roku podczas publikacji danych Pierre Moscovici, unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych, podatków i ceł.

Ogromnym problemem luki w VAT są oszustwa. Towary sprzedawane między przedsiębiorstwami w tym samym kraju są obłożone VAT, jednak towary sprzedawane transgranicznie między firmami już nie; podatek jest wtedy pobierany w kraju nabywcy towaru. Ta różnica powoduje, że przestępcy tworzą tzw. karuzele VAT-owskie, czyli sieci kilku czy kilkunastu firm w różnych krajach, pozorujących transakcje handlowe między sobą. Nieuczciwe firmy mogą kupować towary w innym kraju bez VAT i sprzedawać je we własnym kraju wraz z VAT-em. Nie przekazują one podatku administracji skarbowej, a następnie często likwidują działalność. Pozorując transakcje, mogą też wyłudzać zwrot podatku VAT. KE przedstawiła w ostatnich miesiącach szereg propozycji, które mają ukrócić takie działania.

PAP, MS

Komentarze