Informacje

Konferencja Mateusza Morawieckiego i Tadeusza Kościńskiego / autor: PAP
Konferencja Mateusza Morawieckiego i Tadeusza Kościńskiego / autor: PAP

Z OSTATNIEJ CHWILI

Morawiecki: budżet jest tak zaplanowany, aby sprzyjał firmom, rodzinom i rozwojowi

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 28 września 2020, 15:50

  • Powiększ tekst

Uzyskiwane dane wskazują, że spadek PKB w tym roku może być płytszy niż 3,5 proc., 2021 r. będzie rokiem odbicia gospodarczego.

W tym roku państwa ścigają się na to, kto będzie miał płytszą recesję. Z całą pewnością będziemy wśród tych państw Unii Europejskiej, które będą miały jedną z najpłytszych recesji. O ile Komisja Europejska planuje ją na poziomie mniej więcej 4,6 proc., dzisiaj mogę powiedzieć, że z danych, które do nas spływają dotyczących produkcji przemysłowej, wskaźników PMI, ale także konsumpcji, sprzedaży detalicznej i wszystkich innych parametrów makro i mikroekonomicznych które analizujemy wynika, że spadek PKB w tym roku będzie może nawet płytszy niż 3,5 proc. - powiedział premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu posiedzenia rządu.

CZYTAJ TEŻ: Premier: Znów walczymy skuteczniej od innych

Wiemy doskonale, z jakimi wielkimi perturbacjami mieliśmy do czynienia. Doskonale również wiemy, że musieliśmy znaleźć ekstraordynaryjną, zupełnie niespodziewaną odpowiedź na wielkie wyzwania i tę odpowiedź znaleźliśmy w 2020 roku. Ta odpowiedź nazywała się Tarcza Finansowa i Antykryzysowa - one ratowały miejsca pracy. Wystarczy spojrzeć na sytuację gospodarczą w innych państwach, popatrzeć na przyrost bezrobocia naszych sąsiadów w Europie Zachodniej, sąsiadów bezpośrednich, ale także dalej - w Hiszpanii, we Francji, sytuację Wielkiej Brytanii, żeby dostrzec te wartości, które nami kierowały – mówił Mateusz Morawiecki.

To oczywiście nie odbyło się bez skutków dla tegorocznego deficytu budżetowego i dla przyszłorocznego deficytu budżetowego. Ale na całym świecie sytuacja jest zupełnie nowa. Dzisiaj poszczególne państwa poprzez zwiększenie długu ratują swoją strukturę produkcji, poszczególne sektory i oczywiście ratują miejsca pracy, ratują swoje rynki, ratują udziały w rynku i to jest podstawowe zadanie, którym się kierują – powiedział Mateusz Morawiecki.

Rząd, mimo nadzwyczajnej sytuacji związanej z pandemią podniesie próg dla możliwości rozliczenia się za pomocą estońskiego CIT do obrotów 100 mln zł - oświadczył po posiedzeniu rządu premier Mateusz Morawiecki.

Od 1 stycznia 2021 r. rząd zamierza rozszerzyć możliwość rozliczania się według zasad estońskiego CIT z 50 mln zł do 100 mln zł obrotów. Zdaniem Mateusza Morawieckiego, przyczyni się to do powstania „dziesiątek tysięcy miejsc pracy w zaawansowanych technologicznie sektorach”.

Zamierzamy od 1 stycznia 2021 roku rozszerzyć te wcześniej anonsowane możliwości rozliczania się według zasad estońskiego CIT-u. Te firmy, które nie wyciągają zysku w postaci dywidendy będą mogły do wysokości 100 mln obrotu rozliczać się w sposób dla siebie bardzo korzystny. Liczymy, że te właśnie rozliczenia przyczynią się do powstania dziesiątek tysięcy nowych miejsc pracy w zaawansowanych technicznie i technologicznie branżach - powiedział Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ TEŻ: Ardanowski: Budżet UE na rolnictwo jest za mały

Z planowanego rozwiązania - po jego wprowadzeniu - będą mogły skorzystać małe i średnie spółki kapitałowe, osiągające przychody do 100 mln zł.

Z rozwiązania będą mogły skorzystać spółki:

  • nie posiadające udziałów w innych podmiotach,

  • zatrudniające co najmniej 3 pracowników oprócz udziałowców,

  • których przychody pasywne nie przewyższają przychodów z działalności operacyjnej,

  • wykazujące nakłady inwestycyjne.

Wszystkie te kryteria muszą być spełnione jednocześnie.

Podatnik będzie mógł wybrać estoński CIT na okres 4 lat i przedłużyć go na kolejne 4-letnie okresy. Przedłużenie jest możliwe, jeśli w ostatnim, czwartym roku korzystania z rozwiązania, przedsiębiorca wciąż spełnia kryteria.

Aby utrzymać się w estońskim CIT, przedsiębiorca będzie też musiał notować wzrost inwestycji o 15 proc. w ciągu dwóch lat.

Rozwiązanie to jest stosowane w Estonii, na Łotwie, w Macedonii. Są też plany jego wprowadzenia na Ukrainie.

Premier wskazał też, że rząd zrealizował obietnicę „niższej zapłaty za ZUS” dla małej działalności gospodarczej, zwiększył możliwości firm płacących PIT możliwości ryczałtowego rozliczania podatków - z obrotów 250 tys. euro do 2 mln euro. Zwrócił uwagę na zwiększenie możliwości rozliczenia się na 9 proc. CIT z powodu podniesienia z 1,2 do 2 mln euro progu obrotów.

Na całym świecie sytuacja jest zupełnie nowa, państwa poprzez zwiększanie długu ratują produkcję, miejsca pracy, rynki. Nasz cel jest niezmienny. Miejsca pracy, jak najlepiej płatne miejsca pracy dla Polaków i wsparcie dla polskich przedsiębiorców, dla małych i średnich. Przygotowaliśmy dla nich bardzo dobry pakiet i warto podkreślić w tym kontekście naszą wiarygodność. To, co niespełna rok temu ogłosiliśmy, to, co pokazaliśmy jako nasz program - jest realizowane  – powiedział Mateusz Morawiecki.

Punkt, który wiązał się z naszą „piątką dla przedsiębiorców” to zwiększenie możliwości dla firm, które są na rozliczeniu poprzez PIT, a nie CIT, do ryczałtowego rozliczenia podatku. Do tej pory poziom obrotów, który uprawniał do takiej metody to 250 tys. euro. Zwiększamy go do 2 mln euro. Wierzymy, że to przyczyni się do zwiększenia inwestycji w Polsce. Zmiana, którą już wprowadziliśmy w małej działalności gospodarczej prowadzi do niższej zapłaty za ZUS - mówił Mateusz Morawiecki.

Chcę zagwarantować, że cała nasza polityka społeczna, a więc wsparcie dla rodzin, wsparcie dla dzieci i młodzieży, idących do szkół, wsparcie dla emerytów, również to, do którego się zobowiązaliśmy wcześniej na rok 2021, zostaje utrzymane. Ono jest wkomponowane w ten deficyt budżetowy i w tę strukturę budżetu - dodał Mateusz Morawiecki.

  • Zapowiadałem wielokrotnie i proponowałem naszym partnerom w UE walkę z rajami podatkowymi. Również kraje UE posługują się tymi mechanizmami zabierania podatków należnych danemu państwu, np. Polsce do swojej jurysdykcji podatkowej. Raje podatkowe to są niedobre mechanizmy optymalizacji. Żeby skuteczniej z tym walczyć, proponujemy pewne rozwiązania w pakiecie uszczelniającym - powiedział.

  • Podstawowe parametry makroekonomiczne ustawy budżetowej to dochody na poziomie 404,4 mld zł, a wydatki na poziomie 486,7 mld zł. Deficyt wyniesie zatem ok. 3,8 proc., czyli taki, który odziedziczyliśmy w bardzo dobrych czasach po naszych poprzednikach, którzy mieli deficyty sięgające 7 i więcej proc. Sam fakt, że udało się skonstruować deficyt, który nie przekracza 4 proc. to duży sukces, pozytywnie oceniany przez Komisję Europejską - stwierdził.

Według metodologii unijnej, nasz dług będzie na poziomie ok. 60 proc. na koniec 2020. Według metodologii krajowej relacja państwowego długu publicznego do PKB wyniesie na koniec 2020 r. 50,4 proc, a następnie wzrośnie do 52,7 proc. na koniec 2021 r.

Różnica w tym roku wynika z ratowania miejsc pracy w ramach Tarcz. Te różnice pojawiają się w nawet w dużo większym stopniu we wszystkich krajach członkowskich UE i bywają dużo wyższe. Kilka bardzo dużych krajów z pierwszej dziesiątki UE ma wyższy dług publiczny niż Polska. Polska jest poniżej średniej unijnej i jest dużym państwem europejskim - jednym z tych pięciu z najniższym długiem państw UE i mamy zdecydowanie najniższy dług w stosunku do PKB. W porównaniu z innymi państwami my mamy zapas i bezpieczeństwo. Mamy duże prefinansowanie polskiego długu już na poziomie 100 mld zł - podkreślił.

Nie ma zgody polskiej na to, by w sposób zupełnie dowolny móc stosować różne klauzule i grozić nam palcem tylko dlatego, że komuś się mniej podoba nasz rząd - powiedział Mateusz Morawiecki.

Szef rządu odniósł się w ten sposób do nowej propozycji mechanizmu warunkowości w budżecie UE, przedstawionej w poniedziałek przez niemiecką prezydencję.

Przedstawiliśmy nasze spojrzenie na tę sprawę i zawsze pokazywaliśmy, że - jeśli chodzi o wykorzystanie środków europejskich - staramy się, by ono było jak najbardziej uczciwe. Dlatego nie obawiamy się tego, żeby jakiekolwiek instytucje, agendy europejskie weryfikowały wydawanie tych środków, bo to są środki podatników, w tym polskich, ale także wszystkich innych europejskich. Dlatego chcemy, by te środki były wydawane uczciwie - powiedział szef rządu.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2021 r. po konsultacjach z Radą Dialogu Społecznego. Dochody budżetu państwa wyniosą 404,4 mld zł, a wydatki 486,7 mld zł. 82,3 mld zł deficytu pozwoli zabezpieczyć środki na wzmocnienie rozwoju gospodarki dotkniętej przez COVID-19, m.in. poprzez inwestycje. Kontynuowane będą priorytetowe działania rządu w zakresie polityki społeczno-gospodarczej.

CZYTAJ TEŻ: Nikt nie zatrzyma Nord Stream 2?

W poniedziałek przyjęto też Strategię zarządzania długiem sektora finansów publicznych, która zakłada m.in. spadek relacji państwowego długu publicznego do PKB w 2024 r do 48,1 proc.

Projekt budżetu na rok 2021 to nie tylko plan dochodów i wydatków na kolejny roku. To plan, który zapewni Polsce powrót na ścieżkę wzrostu po okresie zamrożenia gospodarki i spowolnienia gospodarczego wywołanego przez COVID-19. Przewidujemy w nim środki pobudzające gospodarkę, a także wspierające polskie rodziny. Budżet został przygotowany tak, aby łagodzić skutki pandemii i zwiększyć w kolejnym roku PKB o 4 proc. – powiedział Tadeusz Kościński, minister finansów.

W projekcie ustawy budżetowej na 2021 r. przyjęto:

  • prognozę dochodów budżetu państwa w kwocie 404,4 mld zł,
  • limit wydatków budżetu państwa na poziomie 486,7 mld zł,
  • deficyt budżetu państwa w wysokości 82,3 mld zł,
  • deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) na poziomie ok. 6 proc. PKB,
  • dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (definicja UE) na poziomie 64,7 proc. PKB.

Podstawowe uwarunkowania makroekonomiczne:

  • wzrost PKB w ujęciu realnym o 4,0 proc.,
  • średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych o 1,8 proc.,
  • wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń o 2,8 proc.,
  • wzrost spożycia prywatnego, w ujęciu nominalnym, o 6,3 proc.

W budżecie środków europejskich projekt ustawy budżetowej na rok 2021 zakłada:

  • dochody budżetu środków europejskich: 80,5 mld zł,
  • wydatki budżetu środków europejskich: 87,3 mld zł,
  • deficyt budżetu środków europejskich: 6,9 mld zł.

Na prognozowany wzrost dochodów budżetu państwa w 2021 r. będzie miał wpływ przewidywany powrót gospodarki na ścieżkę wzrostu. Resort finansów przewiduje również uzyskanie dochodów z podatku od sprzedaży detalicznej w wysokości 1,5 mld oraz wpłatę 1,3 mld do budżetu państwa z zysku NBP.

Projekt ustawy budżetowej na rok 2021 został przygotowany z zastosowaniem Stabilizującej Reguły Wydatkowej. Kwota wydatków na 2021 r. została powiększona o połowę prognozowanej sumy skutków finansowych po stronie dochodów i wydatków, które wynikają z działań nakierowanych na powstrzymanie i przeciwdziałanie skutkom pandemii w 2020 r. Projekt został więc opracowany z uwzględnieniem nieprzekraczalnego limitu wydatków dla budżetu państwa i przy zabezpieczeniu skutków finansowych niezbędnych do kontynuacji dotychczasowych priorytetowych działań rządu.

W ustawie budżetowej na rok 2021 zapewniono m.in.:

  • finansowanie Programu „Rodzina 500+” (41 mld zł)

  • zwiększenie nakładów na finansowanie ochrony zdrowia do poziomu 5,3 proc. PKB

(wydatki budżetowe w porównaniu do 2020 r. wrosną o ok. 11,6 mld zł, tj. wzrost o 104 proc.)

  • waloryzację rent i emerytur od 1 marca 2021 r. wskaźnikiem waloryzacji na poziomie 103,84 proc. (szacowany łączny koszt wynosi ok. 9,6 mld zł)

  • realizację świadczenia „Dobry Start” (1,4 mld zł)

  • finansowanie zadań w ramach Funduszu Solidarnościowego

  • finansowanie potrzeb obronnych Polski na poziomie zwiększonym do 2,2 proc. PKB

  • wzrost wydatków w obszarze szkolnictwa wyższego i nauki

  • finansowanie zadań w obszarze mieszkalnictwa

  • zadania w zakresie infrastruktury drogowej oraz kolejowej.

Założenia Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2021-2024:

· wzrost relacji państwowego długu publicznego do PKB do 50,4 proc. w 2020 r. i 52,7 proc. w 2021 r., a następnie spadek do 48,1 proc. w 2024 r.,

· wzrost relacji długu sektora instytucji rządowych i samorządowych (wg definicji UE) do PKB do 61,9 proc. w 2020 r. i 64,1 proc. w 2021 r., a następne spadek do 59,5 proc. w 2024 r.,

· spadek kosztów obsługi długu Skarbu Państwa w relacji do PKB z 1,33 proc. w 2020 r. do 1,19 proc. w 2021 r. i do 0,75 proc. - 0,76 proc. w 2024 r.,

· utrzymanie elastycznego podejścia do kształtowania struktury finansowania pod względem wyboru rynku, waluty i instrumentów, w stopniu przyczyniającym się do celu minimalizacji kosztów obsługi długu przy ograniczeniach wynikających z przyjętych poziomów ryzyka,

· głównym źródłem finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa pozostanie rynek krajowy, a udział długu w walutach obcych w długu Skarbu Państwa zostanie utrzymany na poziomie poniżej 25 proc.

RO/MF/PAP/ISBnews

Relacja wideo:

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych